czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dwóch bombowych Piotrów

Dodano: 26 grudnia 2006, 16:41

Dwaj mieszkańcy Lublina przechowywali w mieszkaniach części, z których można było skonstruować detonowane na odległość bomby.

Jedno takie urządzenie przewozili samochodem. Policja ustala, czy mężczyźni pracowali dla gangów, czy też produkcja materiałów wybuchowych była tylko ich „hobby”.
22-letni Piotr W. i o rok starszy Piotr P. wpadli w poniedziałek w nocy. – Na ulicy Bursztynowej w Lublinie policjanci zatrzymali do kontroli samochód BMW – mówi Tomasz Jachowicz, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. – Legitymując kierowcę zauważyli w aucie metalowy walec z przytwierdzonym przewodem elektrycznym.
W aucie była też krótkofalówka, bagnet, rozkładana pałka oraz jakieś urządzenia elektroniczne. Metalowy walec okazał się prowizorycznie zrobioną bombą, którą pirotechnicy zdetonowali na poligonie. Eksperci rozpoznali, że urządzenia elektroniczne z BMW mogły być zastosowane do odpalania materiałów wybuchowych.
Mężczyzn pogrążyło dodatkowo przeszukanie ich mieszkań. – Policjanci znaleźli tam atrapy granatów ręcznych, części, które mogły być wykorzystane do produkcji zapalników i materiałów wybuchowych, amunicję, pistolety pneumatyczne, wyposażenie laboratoryjne i odczynniki chemiczne – wylicza Jachowicz.
Piotrowi W. i Piotrowi P. został przedstawiony zarzut nielegalnego posiadania i wytwarzania materiałów wybuchowych. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o ich aresztowanie. (ER)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!