sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dyrektor GDDKiA odszedł, bo stracił zaufanie służb specjalnych?

Dodano: 12 września 2011, 21:19

Nie ma żadnych podtekstów politycznych, ani związków z którąkolwiek obecnie realizowaną <br />
inwestycją
Nie ma żadnych podtekstów politycznych, ani związków z którąkolwiek obecnie realizowaną
inwestycją

Janusz Wójtowicz nie jest już szefem lubelskiego oddziału GDDKiA. Odszedł na własną prośbę. Z dobrze poinformowanego źródła wiemy, że dyrektor utracił zaufanie służb specjalnych. ABW cofnęła mu prawo dostępu do informacji niejawnych.

– Odchodzę wyłącznie z powodów osobistych – przekonywał nas wczoraj Janusz Wójtowicz. – Nie ma żadnych podtekstów politycznych, ani związków z którąkolwiek obecnie realizowaną inwestycją drogową. Zapewniam także, że wszystkie prace, mimo mojego odejścia, będą realizowane tak sprawnie, jak do tej pory.

Byłego dyrektora chwali Stanisław Żmijan, szef lubelskiej PO i zastępca przewodniczącego Komisji Infrastruktury w Sejmie. – Wójtowicza oceniam dobrze, wspierałem jego działania. Był praktykiem, znał się na rzeczy i miał doświadczenie – mówi poseł.

Innego zdania jest Maciej Maniecki, prezes Rady Przedsiębiorczości Lubelszczyzny. – Był chyba dobrym urzędnikiem, ale jako dyrektor mógł zrobić więcej dla regionu – uważa prezes Maniecki. I dodaje: Dziś trzeba walczyć, angażować się. Brakuje nam urzędników, którzy to robią, narażając się swoim przełożonym w Warszawie.

Sam Wójtowicz twierdzi, że już od pewnego czasu nosił się z zamiarem rezygnacji. – Przed podjęciem decyzji musiałem doprowadzić do końca kilka spraw. Prosił mnie o to Lech Witecki (szef GDDKiA – red.). Właśnie nadszedł ten moment, w którym mogłem zrezygnować – tłumaczył były już dyrektor. Jego przełożony dymisję przyjął.

Powody rezygnacji mogą być jednak zgoła inne. Jeden z polityków rządzącej koalicji PO- PSL powiedział nam nieoficjalnie, że Janusz Wójtowicz ponad pół roku temu stracił prawo dostępu do informacji niejawnych.

– Wedle mojej wiedzy próbował się dowiedzieć, jakie były tego powody, ale nie otrzymał wyjaśnienia – mówi nasz rozmówca.

Tzw. poświadczenie bezpieczeństwa wydaje Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zgodnie z prawem, taki certyfikat może stracić osoba, która nie budzi zaufania służb specjalnych, czyli nie daje rękojmi zachowania tajemnicy. Bez tego dokumentu nie można rządzić taką instytucją, jak regionalny oddział GDDKiA.

Czy Wójtowicz nie dochował tajemnicy, gdy jako pierwszy ogłosił, że budowa ekspresówki Kurów–Lublin z obwodnicą –Piaski jest zagrożona? – Nie przesadzajmy. Minister infrastruktury też był całym sercem i duszą za tą inwestycją. Tylko brakowało pieniędzy – przekonuje poseł Żmijan.

Co o domniemanej utracie certyfikatu mówi sam zainteresowany? – Na ten temat może się wypowiedzieć tylko ABW. Nie chcę tego komentować – ucina Wójtowicz.

ABW nie udziela jednak informacji osobom trzecim, o tym czy ktoś ma certyfikat lub, czy go stracił.
Obowiązki dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA od wczoraj pełni Marian Nagórny, dotychczasowy zastępca Wójtowicza.

– W ciągu miesiąca rozpiszemy konkurs na stanowisko dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA – powiedział Artur Mrugasiewicz, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie.
Czytaj więcej o:
GG
anddy
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

GG
GG (18 stycznia 2012 o 03:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nareście ten gruby wyleciał nie będzie juz taki madry i zarozumiały
Rozwiń
anddy
anddy (14 września 2011 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już niech się Żmijan nie unosi tak, bo Wójtowicz bez jego konsultacji to po tyłku się nie podrapał, dlatego w GDDKiA Żmijan swojego syna zainstalował coby mieć oko na wszystko...
Rozwiń
Gość
Gość (13 września 2011 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tym sie zajmijcie, a nie jakimis przepychankami

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110912/LUBLIN/514058617
Rozwiń
rudy
rudy (13 września 2011 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
knebel dlat na kazdego potrzebny tylko knut
historie te cztalem jako maluch o zaborze ruskim
a moze to parodia z historii
Rozwiń
miras68
miras68 (13 września 2011 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='bazyl' timestamp='1315905545' post='532376']
Szczególnie zasłużony dla Puław wybudował obwodnice dzięki której przebieg DK 12 przez miasto wydłużył się dwukrotnie
[/quote]
Obwodnica Puław jest niedokończona - potrzebny jest drugi etap, który połączy dotychczasowy jej koniec - węzeł Azoty, z S17 - na węźle Sielce. Poczałkowo 2 etap miał być realizowany tuż po ukończeniu pierwszego, w którym wybudowano nowy most.
Kolejne ekipy polityków - najpierw PIS, potem PO odsuwały termin rozpoczęcia.
Dyrektor Wójtowicz przygotował komplet dokumentacji, która umożliwia rozpoczęcie inwestycji nawet dziś - potrzeba decyzji rządu i pieniędzy - niewielkich, w porównaniu z tym co trzeba było wydać na I etap
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!