poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Dyrektor Wydziału Komunikacji na dywaniku za kolejki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 sierpnia 2011, 18:13
Autor: Dominik Smaga

Kolejki przed Wydziałem Komunikacji w Lublinie (Maciej Kaczanowski)
Kolejki przed Wydziałem Komunikacji w Lublinie (Maciej Kaczanowski)

Dyscyplinującą rozmowę odbył wczoraj prezydent miasta z dyrektorem Wydziału Komunikacji. To efekt naszej wczorajszej publikacji, w której opisaliśmy bałagan panujący przy obsłudze interesantów.

>>Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj

Od kilku dni, by załatwić sprawę w mieszczącym się przy ul. Leszczyńskiego wydziale, trzeba wstać bardzo wcześnie rano i ustawić się w kolejkę po numerek. Pierwsi interesanci zbierają się pod drzwiami nawet o godz. 4 rano. Ci, którzy przyjdą o godz. 8 mają bardzo małe szanse na załatwienie swojej sprawy, o godz. 11 numerków nie ma już wcale.

– Na 12 stanowisk czynnych jest 7. Mam ludzi na urlopach, robię co mogę – tłumaczył nam Tadeusz Franaszczuk, dyrektor wydziału. Wczoraj trafił na dywanik.

– Nie wiedziałem, w ogóle, że realizował taką politykę urlopową. To błąd w sztuce – mówi Krzysztof Żuk, prezydent miasta. – Ciągłość sprawnej obsługi interesantów musi być zapewniona. Liczba urzędników jest do tego wystarczająca, a zawirowania wzięły się z tego, że dyrektor nie skoordynował planów urlopowych swoich podwładnych. Powinien był nad tym panować – dodaje prezydent.

Sytuacja w wydziale ma się poprawić w przyszłym tygodniu, kiedy z urlopów wróci część urzędników.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
luksik
sergio
Kierowca Bombowca
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

luksik
luksik (11 marca 2013 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dzis w biurze mendulkowym byla fajna dziewczyna z mama okolo 13 godz. odezwij sie
Rozwiń
sergio
sergio (13 sierpnia 2011 o 07:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe kiedy odbedzie taka rozmowe z E. Janickim. Tam to jest dopiero balagan.
Rozwiń
Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (13 sierpnia 2011 o 00:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ostatnio samochód rejestrowałem w lipcu ubiegłego roku... burdel z rejestracją był podobny (byłem na miejscu przed 7:30, do "stanowiska" poproszono mnie bliżej dwunastej).

Tylko wtedy nikt nie wyciągnął z tego jakichkolwiek konsekwencji (a o sprawie pisał wtedy tak "Dziennik", jak i "GWL" i "Kurier")... więc może lepiej, że Żuk siedzi w Cyrkuszu... a nie te dwa nieroby, Wasilewski i Pruszon, które siedziały tam wcześniej.

Mam już dość korków w Lublinie, dość tego permanentnego zakorkowania czy to Związkowej, czy to Młyńskiej, czy też dziwnych sytuacji na al.Solidarności... ale widać, że w końcu coś się dzieje.

Mam tylko nadzieję, że to nie przedwyborcze bicie piany, które skończy się, ledwo zagłosujemy sobie w wyborach do Sejmu. Ale prezydenturę Żuka postrzegam jakoś zdecydowanie lepiej, niż poprzednie prezydencje w Lublinie
Rozwiń
LBN
LBN (12 sierpnia 2011 o 21:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To wszystko przez Żółwia, siedzi i wpisuje te swoje literki i cyferki do magicznego zeszyciku:)

Pozdrowienia dla pracowników Wydziału Komunikacji:)
Rozwiń
annam
annam (12 sierpnia 2011 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na szkolenie powinni wysłać i P. Dyrektora i "Urzędników" np. do Bydgoszczy. Życzyłabym sobie i innym tak profesjonalnej obsługi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!