niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Nieuzasadnione decyzje lubelskiego oddziału ZUS kosztowały zakład kilka milionów złotych twierdzi CBA. Dziś ujawniło wyniki półrocznej kontroli. Jeden z zarzutów dotyczy firmy, w której dyrektor lubelskiego ZUS kupił mieszkanie. Ten odpiera zarzuty: CBA złamało procedurę i nie dało nam się wytłumaczyć.

– Nadużycia powstały w związku z rozkładaniem na raty należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, a także umarzaniem zaległości z tego tytułu – informuje Tomasz Frątczak, dyrektor Gabinetu Szefa CBA.

Zdaniem funkcjonariuszy CBA w latach 2004-2009 roku w lubelskim oddziale ZUS bezpodstawnie umarzano składki oraz dopuszczano do przedawnienia powstałych zaległości co "naraziło interes finansowy ZUS”. – Niezasadne umorzenia zaległości kosztowały 3 mln zł, a dopuszczenie do przedawnienia zaległości 400 tys. zł – wylicza Frątczak.

Niezgodnie z przepisami rozkładano też na raty powstałe zaległości w ogólnej wysokości ok. 10 mln zł. O nieprawidłowościach zakończonej w czerwcu kontroli (trwała pół roku) CBA poinformowało dziśj media. Wyniki kontroli przekazało do Ministra Pracy i Polityki Społecznej oraz prezesa ZUS.

– To zbyt przedwczesne działanie – twierdzi Andrzej Panasiuk, dyrektor oddziału ZUS w Lublinie. – Agencja złamała przepisy określające procedurę postępowania w tego typu sprawach. Nie dano mi możliwości ustosunkowania się do zarzutów.

Ale nie tylko o procedurę chodzi. Dyrektor Panasiuk twierdzi, że zarzuty CBA są merytorycznie bezzasadne. – Od 2003 roku byliśmy dwukrotnie kontrolowani w tym zakresie przez NIK, który nie stwierdził żadnych nieprawidłowości – mówi.

Tłumaczy, że rozkładając na raty zaległości do ZUS uratował w okresie recesji kilkadziesiąt spółek przed upadłością, chroniąc też miejsca pracy.

– Jedną z nich było PZL Świdnik, który utracił płynność finansową. Nie mogłem zablokować im kont, to byłoby niemoralne. Dlatego udzieliłem im układu ratalnego na spłatę zaległych składek – argumentuje dyr. Panasiuk.

Zarzuty CBA dotyczyły też firmy deweloperskiej z Lublina, której w 2007 roku rozłożono na raty zaległości. Panasiuk potwierdza, że funkcjonariusze mieli najwięcej wątpliwości co do tej decyzji. I przyznaje: – W 2005 roku kupiłem u tego dewelopera 3-pokojowe mieszkanie. Zapłaciłem tyle co inni: 250 tys. zł. Ale ta transakcja nie miała wpływu na późniejszą decyzję.

CBA złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień przez kierownictwo ZUS w Lublinie do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ta wystąpiła z wnioskiem, żeby sprawą zajęła się inna jednostka.

Dyrektor ZUS odpiera zarzuty CBA


– Prokuratura apelacyjna zdecydowała o przekazaniu sprawy Prokuraturze Okręgowej w Zamościu. – mówi Cezary Maj, rzecznik PA w Lublinie. - Chcieliśmy uniknąć ewentualnych zarzutów o stronniczość, z uwagi na kontakty osobiste i służbowe, które łącza kierownictwo Prokuratury Okręgowej w Lublinie i lubelskiego ZUS.

– Z prokuratorem Lepieszką jesteśmy kolegami ze studiów – wyjaśnia dyr. Panasiuk.

Akta trafiły w Zamościu do wydziału zajmującego się przestępczością gospodarczą.

– Są analizowane przez prokuratora, który podejmie decyzję w spawie wszczęcia śledztwa – mówi prokurator Ewa Nowosad z PO w Zamościu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pracownik
pracownik
ola
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pracownik
pracownik (30 sierpnia 2009 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli tak chciał uchronić firmy od upadłości to niech wyjaśni dlaczego tak dużo kieruje wniosków do sądu o ogłoszenie upadłości lubelskich firm, nawet tam gdzie nie ma majątku. CBA powinno sprawdzić zasadność tych wniosków????
Rozwiń
pracownik
pracownik (30 sierpnia 2009 o 20:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta firma developerska zawsze była pod parasolem, wiele razy wstrzymywano Orionowi egzekucję, udzielano układów ratalnych których nie dotrzymywała, tak było również za poprzedniego Dyrektora. CBA powinno również sprawdzić manipulacje z zamykaniem w systemie ARS tytułów egzekucyjnych i wysyłanie ich w tysiacach do Urzedów Skarbowych w celu zwiększenia wskaźnika egzekucyjnego. Tak naprawdę to przerzucanie czynnosci dochodzenia zaległości na urzędy skarbowe. Czysta manipulacja Pana Mańko zcy dyrektora zus w Lublinie.
Rozwiń
ola
ola (30 sierpnia 2009 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie nienawidzą US i ZUS. Jest to zrozumiałe, bo te urzędy zabierają nam pieniądze. Takie przepisy stanowią ludzie, których Wy również - wybieracie do Parlamentu.
Ja jestem ostrożny w forowaniu wyroków.
Myślący człowiek, działający bez emocji, powinien zastanowić się i wyciągnąćoki, żedyrekcja ZUS, działając w sposób aczkolwiek niepopularny (w świetle odboiru wizerunku zus) podjęła właściwe decyzje. Szkoda,że cba nie poinformowalo, że długa w ratach zostały spłacone i dzięki takim decyzjom, tysiące ludzi z Polski B zachowało pracę.
Polacy uwielbiają sensacje medialne i nagonki, potem się wyżywają, pełni żółci, zawiści, nienawiści.
Trzeba pomyśleć i rzetelnie, obiektywnie ocenić.
Rozwiń
~Leon~
~Leon~ (29 sierpnia 2009 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyli wygrane są firmy które nie płacą żadnych składek Zus i zatrudniają pracowników na lewo!
Nie trzeba wtedy nic rozkładać na raty i cba sie nie napracuje.
Rozwiń
jaitylkoja
jaitylkoja (29 sierpnia 2009 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No poprostu biedactwo! Ja mu współczuję serdecznie! Czepili się go za umarzanie milionowych długów, kiedy mnie, mającego niewspółmiernie mniejszy w stosunku do wyżej wymienionych dług (3000) zostałem potraktowany jak śmieć i odrzucono mi wniosek o układ ratalny. Dlaczego? Bo moje dochody nie zapewniały gwarancji spłaty tego długu na raty. Zapewniały zaś (sic!) spłatę w chwili, kiedy weszli mi na pensję i zabierano mi 50% moich dochodów!!!! Nadmienię, że mogli mi potrącić z pensji nie więcej niż najniżasza krajowa, czyli 300 zł. W ratach deklarowałem 500 zł. Paranoja!
Na szczęście dzięki ignorancji w zakresie kpa pracowników tej instytucji udało mi się przerwać tą farsę, ponieważ wszczęli postępowanie egzekucyjne bez wydania decyzji o zaległościach (też sic!).
TRAGEDIA! Ludzie! Nie dajcie się molochowi, który sądzi m. in., że przedawnienie działa wstecz wg. wg ustawy o sus oraz na to, że większość nie znających prawa zapłaci "nieprzedawnione" składki wraz z odsetkami je przewyższającymi.

P.S.
Dlaczego dyrektor zus jęczy na to, że nie dano mu prawa do wypowiedzenia się przed wydaniem deczji, kiedy gwałci sie prawo do wypowiedzenia zwykłego szaraka wystawiając mu decyzję bez uprzedniego zapoznania się ze sprawą? Dlaczego dziwi się, skoro tak nakazał postępować swoim pracownikom wobec szarakom?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!