czwartek, 22 czerwca 2017 r.

Lublin

Dyrygenci gorących serc

Dodano: 13 stycznia 2002, 22:52

Pierwsze złotówki pojawiły się już o ósmej rano. - Od jednej pani dostałam też książkę z dedykacją - mówi Marta Szałachowksa, wolontariuszka z Lublina. W Krasnymstawie oprócz pieniędzy mieszkańcy przekazywali krew. W Hrubieszowie zlicytowano tort za 60 złotych.
O godz. 13 pierwszy napad w Lublinie. Godzinę później, przy ul. Ruskiej dwie licealistki tracą puszkę wyrwaną przez 15-latka.
Pierwszy milion w całym kraju jest już o godz. 15. Za chwilę jest więcej: do puszki Doroty Olszak w Lublinie pieniądze wrzuca Antoni Kloc.
- Wiem komu i dlaczego pomagam.
Z Lublina do Warszawy wyrusza specjalny konwój. Wiezie "dychę”.
- To złota moneta z 10 brylantami wybita przez lubelskich złotników - mówi Michał Lewkowicz ze sztabu WOŚP przy TV Lublin.
Do telewizyjnego studia trafiają nowe fanty na licytację: mały (podobno bardzo przestraszony) owczarek i koszulki z bin Ladenem aż z Hawajów. W Biłgoraju na aukcję wystawiono nawet kapelusz burmistrza. A w Tomaszowskim Domu Kultury pod młotek poszedł brykiet z przemielonych stuzłotowych banknotów.
Pracownicy banku PKO BP w Zamościu poinformowali nas, że wśród zebranych przez wolontariuszy pieniędzy są takie nominały, które dawno już wyszły z obiegu. Niestety, zdarzały się i falsyfikaty.
22 tysiące zł uzbierali do godz. 17 30 zamojscy wolontariusze . O godz. 14.00 w sztabie WOŚP przy ul. Niecałej 4 w Lublinie rozpoczyna się liczenie pieniędzy: 3 tys. zł, potem 6 tys. zł. O godz. 21 było już 17.471 zł i jeszcze 11 groszy.
Tuż po godz. 17 na Nowym Mieście w Zamościu dwóch młodych ludzi napadło na 14-letniego wolontariusza. Zabrali puszkę i uciekli. Policja zatrzymała podejrzanych. W Puławach nieuczciwi wolontariusze pobrali dwie puszki. Oszustwo szybko wykryto.
W Białej Podlaskiej można było
(po rewizji) wejść na teren świetlicy więziennej na koncert zespołów rockowych i aukcję rzeźb. Niestety, program został nieco uszczuplony, gdyż jeden z artystów nie mógł wystąpić, ponieważ był nietrzeźwy.
Światełko do nieba i pokazy ogni sztucznych kończyły większość "orkiestrowych” koncertów. W sztabach tymczasem trwało gorączkowe liczenie. W Puławach 36 tys. zł, w Zamościu 22 tys. zł, w Lublinie ponad 90 tys. zł, w Kraśniku 20 tys. zł, w Białej Podlaskiej 55 tys. zł i 50 kg zagranicznych monet, a w Świdniku 16 tys. zł. To wszystko bardzo wstępne kwoty. Wielkie podsumowanie dopiero się rozpoczyna.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!