środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

"Dzieci muszą mieć gdzie się uczyć". Projekt nowej szkoły w Lublinie powstanie z opóźnieniem

Dodano: 16 lipca 2016, 21:04
Autor: Dominik Smaga

Opóźni się przygotowanie projektu nowej szkoły na Czubach. Nie zakończyły się wciąż formalności związane z przejęciem przez miasto niezbędnych gruntów.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– To jest super pilne – przyznaje Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta.

W tej sprawie miasto ma nóż na gardle, bo najbliższe szkoły przy Bursztynowej, Biedronki i Roztoczu już teraz są przepełnione, a dzieci w tej dzielnicy ciągle przybywa tak jak przybywa nowych bloków wzdłuż ul. Jana Pawła II w rejonie Gęsiej. Metaforyczny nóż zaostrzyły dodatkowo ostatnie słowa minister edukacji, która zapowiada powrót do ośmioklasowej podstawówki. – Szkoła przy Bursztynowej pęka w szwach przy sześciu klasach, a co będzie przy ośmiu.

Projekt gmachu przy ul. Berylowej został już przez miasto zamówiony i powinien być gotowy w najbliższą środę, ale pojawił się problem. – Nie można uzgodnić dokumentacji projektowej, jeśli nie jest się właścicielem gruntów – mówi Dziuba. Tymczasem kompletowanie gruntów jeszcze trwa.

– Najprawdopodobniej sprawa zostanie uregulowana do końca wakacji – szacuje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. Nie wszystkie procedury da się przyspieszyć i jeszcze przez dwa tygodnie publicznie dostępny ma być wykaz nieruchomości, które miasto chce przejąć w drodze zamiany. – Po tym czasie będziemy mogli przystąpić do zamiany i podpisania aktu notarialnego.

Dopiero ten akt odblokuje prace nad dokumentacją projektową. Kolejnym etapem będzie uzyskanie pozwolenia na budowę, a to może potrwać kolejny miesiąc. Trzeba też ogłosić przetarg na budowę, wybrać wykonawcę, poczekać na ewentualne odwołania przegranych firm, podpisać umowę z tą zwycięską i przekazać jej plac budowy. Wtedy zacznie się zasadnicza część wyścigu z czasem.

Plany zakładały, że szkoła będzie gotowa na rozpoczęcie lekcji we wrześniu 2018 r. Czy plany te są jeszcze aktualne? – Muszą być – odpowiada Dziuba. – Dzieci muszą mieć gdzie się uczyć. Dlatego to jest super pilne.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 lipca 2016 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem katolem. Ale tym, że wsadzono budynek kościoła w miejsce szkoły jestem zbulwersowany. Granda. Prywata. Szkoła będzie na siłę wciśnięta. Nie będzie boisk, basenu, miejsc zielonych. Co to za szkoła. Nie ładnie. Oj nie łądnie.
Rozwiń
Gość
Gość (17 lipca 2016 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Była działka to trzeba było oddac kosciolowi....... polacy to jednak głupi narod
Rozwiń
Gość
Gość (17 lipca 2016 o 20:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
krótko... .. co stanie pierwsze ? Kościół czy szkoła ?
Rozwiń
Gość
Gość (17 lipca 2016 o 18:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dziwne, że wykonano projekt nie mając prawa do dysponowania gruntem. Ciekawe, czy takim dyrektorem ww. działu jest się do emerytury chociaż efekty działania mierne............
Rozwiń
miejscowy
miejscowy (17 lipca 2016 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może po prostu dzieci lubelskich urzędników, lekarzy , prawników i biznesmenów są zbyt dumne żeby chodzić razem do szkoły z dziećmi wiejskich "pastuchów" nawet jeśli mieszkają na terenie gmin Głusk, Jastków czy Konopnica.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!