środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Dzieci wesoło wybiegły na tory

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lipca 2007, 18:24
Autor: Dominik Smaga

Na przejeżdżające pociągi sypie się grad kamieni. A na torach pojawiają się przeszkody, które mogą doprowadzić do katastrofy.

Tak w wakacje bawią się dzieci z Czubów i Bronowic.

Lublin przoduje w niechlubnej statystyce naszego regionu. Właśnie tutaj najczęściej zdarzają się ataki na przejeżdżające pociągi. - Najbardziej zagrożone są tory w Lublinie w pobliżu posterunku Rury oraz między Dworcem Głównym a Dworcem Północnym - mówi Piotr Stefaniuk, rzecznik Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei.
W tym roku kamienie posypały się na pociągi jadące przez Lubelszczyznę już 26 razy. W wakacje statystyki rosną. W czerwcu zanotowano już siedem takich ataków. W samym Lublinie pięć razy doszło do zniszczenia taboru. - Na szczęście, skończyło się tylko na wybitych szybach. Nie ucierpiał żaden z pasażerów - dodaje rzecznik.
A ile razy dzieciakom nie udało się trafić w wagon? Nie wiadomo. Schwytanie sprawców też nie jest łatwe. - Dlatego na tory wysłaliśmy niemundurowe patrole. Z pozoru zwykły człowiek spacerujący w pobliżu torowiska może okazać się naszym funkcjonariuszem.

Dzieciaki nie tylko rzucają kamieniami. Zdarza się, że pociągi natykają się na ułożone na torach przeszkody.
- W tym roku musieliśmy usuwać kamienie z torów koło stacji Lublin-Zemborzyce - mówi Małgorzata Kwiatkowska z PKP Polskie Linie Kolejowe. Wcześniej wandale wykazywali się jeszcze większą pomysłowością. - Układali na torach nie tylko kamienie, ale też deski, blachę, a nawet kawałki płotów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!