czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Dar mieszkańców dla miasta - brzmi napis na dzwonie. Ale chętnych do zebrania podziękowań za drogi upominek wciąż nie ma.

- Wyjaśnijcie kto zapłacił za Dzwon Europy - żądają po naszej piątkowej publikacji lublinianie. Urząd Miasta podtrzymuje to, co powiedział nam w ubiegłym tygodniu. - Dzwon ufundowali mieszkańcy Lublina - mówi Tomasz Rakowski, rzecznik prasowy U. - Ale ci, którzy się na ten cel złożyli, chcieli pozostać anonimowi.
Urząd natomiast zmienił zdanie co do sposobu pozyskania tych pieniędzy. W piątek miała to być część kwoty zebranej na całą majową imprezę przed zamkiem. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że była specjalna zbiórka na dzwon. - Więcej wiedzą w Teatrze NN. Dzwon to ich pomysł - dodaje Rakowski.
Zadzwoniliśmy do teatru. - Wpadliśmy na pomysł, żeby dzwon był symbolem naszego wejścia do Europy - mówi Witold Dąbrowski, zastępca dyrektora Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN. - Ale skąd pieniądze? Nie wiem. To załatwiali w Biurze Promocji Miasta. Ja się nie składałem.
Piotr Semeniuk, dyrektor Biura Promocji Miasta, na pytanie kto jest fundatorem dzwonu odsyła nas z powrotem do rzecznika urzędu.
- Dzwon zamawiał Urząd Miasta. I to urząd ma mi zapłacić - mówi Witold Sobol, wykonawca dzwonu z Przemyśla. - Nie słyszałem o sponsorach.
- Może miejscy radni składali się na Dzwon Europy? - pytamy Helenę Pietraszkiewicz z klubu "Prawo i Rodzina”. - Ja nie dawałam żadnych pieniędzy na dzwon, bo nikt mi tego nie zaproponował - mówi radna.
Zdziwiony jest także Ryszard Setnik, przewodniczący komisji kultury i ochrony zabytków w Radzie Miasta. - Nie słyszałem o takiej inicjatywie - mówi. - Nie dałem na dzwon ani złotówki. Gdybym wiedział, pewnie bym się dorzucił.

Oburzeni mieszkańcy

Mieszkańcy miasta podzielili się na dwa obozy. Obydwa jednak są oburzone. Jedni dlatego, że nie chcieli żadnego dzwonu. I nikt nie zapytał, czy życzą sobie, by znalazł się na nim dziękczynny napis w ich imieniu. Drudzy są źli, bo chcieliby dorzucić swoją złotówkę do tego symbolu. Ale nie dano im takiej możliwości, bo nie wiedzieli o zbiórce na dzwon.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!