niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Lublin

Egzaminacyjny szczyt na lubelskich uczelniach

Dodano: 1 lipca 2003, 21:34

Największa mobilizacja panowała wczoraj w Akademii Medycznej, w której to egzamin odbywa się jednego dnia. Zaczęło się jak co roku. Po godz. 5 rano, Paweł Skrzecz, mistrz olimpijski w boksie, dziś właściciel firmy ochroniarskiej, dowiózł z sejfów w Łodzi testy egzaminacyjne i przekazał je prof. Marii Zajączkowskiej oraz pozostałym członkom komisji. Potem odbyło się losowanie 22 sal, w których odbywał się egzamin.

Jeszcze przed regulaminową godziną 13, o której należało oddać test, w objęcia matki rzuciła się Amelka Cioczek. – Było po 40 pytań z biologii, chemii i fizyki – opowiada. – Choć najbardziej lubię biologię, ale z tymi właśnie miałam najwięcej kłopotu. Ale jestem dobrej myśli...
Listy przyjętych na AM zostaną wywieszone w najbliższą sobotę w samo południe.
Na Wydziale Politologii UMCS też był tłok. – Niezbyt jesteśmy pewni swego. Bo oprócz prostych pytań były i podchwytliwe, czy wymagające wiedzy encyklopedycznej. Ale przecież muszą nas wykosić, na jedno miejsce przypada ponad 9 kandydatów... – żartują Joanna Mularczyk i Tomek Krasowski z Przemyśla.
W Akademii Rolniczej egzaminy nabierają dopiero rozmachu, bo rozpoczęły się
1 lipca. Dziś bardzo gorąco będzie w KUL. Zdawać mają kandydaci najbardziej obleganych kierunków: psychologii, socjologii, ekonomii, pedagogiki, neofilologii. – Od jutra będziemy już po półmetku – powiedziała Beata Górka, rzecznik prasowy KUL.
W Politechnice Lubelskiej, jako pierwszej z lubelskich uczelni, wywieszone zostały wczoraj pierwsze listy przyjętych, w wyniku egzaminów oraz konkursu świadectw.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO