niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Egzaminatorzy celowo kierują na problemowe skrzyżowanie? Czytelnik: Nie da się tu jechać prawidłowo

Dodano: 6 lutego 2017, 17:25
Autor: Paweł Puzio

Skrzyżowanie, o którym mowa, to zbieg ul. Grabskiego i Sulisławickiej z Drogą Męczenników Majdanka
Skrzyżowanie, o którym mowa, to zbieg ul. Grabskiego i Sulisławickiej z Drogą Męczenników Majdanka (fot. Dorota Awiorko)

Na egzaminatorów Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego skarży się jeden z naszych Czytelników. Twierdzi, że celowo kierują zdających na kłopotliwe skrzyżowanie. – Nie da się tu jechać prawidłowo – uważa Czytelnik. – Owszem, da się – odpowiada ośrodek.

Skarga dotyczy egzaminu na prawo jazdy kategorii C+E, czyli na samochód ciężarowy z przyczepą. A skrzyżowanie, o którym mowa, to zbieg ul. Grabskiego i Sulisławickiej z Drogą Męczenników Majdanka.

– Dwa tygodnie temu zdawałem egzamin praktyczny – relacjonuje nasz Czytelnik. – Egzaminator tak pokierował trasą, bym przejeżdżał przez bardzo problematyczne skrzyżowanie, na którym wydłużonym zestawem nie można prawidłowo wykonać manewru skrętu w lewo – podkreśla, zarzucając egzaminatorowi, że wymusza na zdającym popełnienie błędu.

Chodzi konkretnie o skręt w lewo z ul. Grabskiego w stronę Majdanka. – Mamy tu do wyboru dwa zachowania. Każde z nich jest wadliwe – twierdzi skarżący się mężczyzna. – Ze względu na duży ruch z ul. Sulisławickiej na wprost, samochód ciężarowy z przyczepą nie ma możliwości wjechania na skrzyżowanie i opuszczenia go w przepisowym czasie. Oczekiwanie na możliwość skrętu w lewo często wydłuża się do kilku zmian świateł i powoduje, że egzaminator odnotowuje błędne wykonanie manewru. Kwalifikuje to jako blokowanie ruchu – opisuje czytelnik. Aby uniknąć tego błędu trzeba podjechać kilka metrów do przodu. – Jednak to skutkuje zablokowaniem przejścia dla pieszych przy ul. Grabskiego, co egzaminator również odnotowuje jako błąd.

– Problem nie leży w układzie skrzyżowania, czy natężeniu ruchu, ale w jakości szkolenia – twierdzi Ryszard Pasikowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. – Na zielonym świetle kierowca ma dojechać do środka skrzyżowania i po przepuszczeniu samochodów z Sulisławickiej skręcić w lewo. Problem polega na tym, że zdający stają na linii warunkowego zatrzymania, a nie na środku skrzyżowania. To wszystko.

– To jest proste skrzyżowanie – komentuje Maciej Kulka, właściciel jednej ze szkół jazdy. – Dobrze wyszkolony kierowca nie ma problemu z tym lewoskrętem. Tym bardziej, że chodzi o zawodowego kierowcę z kategorią C+E, od którego wymaga się więcej.

Użytkownik niezarejestrowany
Paweł
Użytkownik niezarejestrowany
(43) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 lutego 2017 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiadomo, że narzeka ten, który nie zdał egzaminu i szuka wina u egzaminatorów zamiast u siebie. Skoro jest tak wybudowana i zorganizowana droga to oznacza, że na pewno da się przejechać przepisowo (drogi są budowane i organizowane zgodnie ze szczegółowymi warunkami i przepisami). Co więcej, to nie tak, że egzaminator na złośc kieruje zdającego na problematyczne skrzyżowanie, tylko sprawdza jak sobie radzi w każdych, losowych warunkach. Później taki mistrz kierownicy dostaje prawko, trafia na trudniejsze skrzyżowanie i łamie przepisy, stwarzając zagrożenie nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych. Jakoś egzaminowani jeżdżą przez to skrzyżowanie regularnie i zdają egzaminy.
Rozwiń
Paweł
Paweł (7 lutego 2017 o 17:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie możesz jechać z sulisławickiej z naczepą, bo tam jest 3.5 tony.
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2017 o 17:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ABCDE - Egzaminator jeżeli milczy - masz jechać prosto, jeżeli się nie da, skręcić w prawo. To Twoim obowiązkiem jest patrzyć na znaki. Sam egzaminator nie powie Ci - proszę skręcić w lewo, jeżeli tam jest tonażówka.
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2017 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drodzy czytelnicy. Jeżeli ja zdałem jadąc ciężarówką z przyczepą przez te skrzyżowania, to i wy osobóweczką to zaliczycie.
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2017 o 12:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nikt nie obiecuje że prawo jazdy otrzyma się po pierwszym egzaminie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (43)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!