poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Eksmitowany pod budowę obwodnicy Lublina: Wyniosą mnie na krześle

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 kwietnia 2012, 20:47
Autor: Paweł Puzio

– Lubelski Urząd Wojewódzki pogwałcił nasze prawa obywatelskie, bo moim zdaniem egzekucja mojej nier
– Lubelski Urząd Wojewódzki pogwałcił nasze prawa obywatelskie, bo moim zdaniem egzekucja mojej nier

We wtorek zabiorą mi dom. Eksmitują mnie, żeby budować obwodnicę – alarmuje Andrzej Sidor. – Wyczerpaliśmy wszystkie możliwości w tej sprawie. Budowa S17 nie może czekać – tłumaczą urzędnicy.

Właściciel posesji przy ulicy Pliszczyńskiej w Lublinie jest zrozpaczony. – Lubelski Urząd Wojewódzki pogwałcił nasze prawa obywatelskie, bo moim zdaniem egzekucja mojej nieruchomości pod budowę S17 jest bezprawna – mówi rozżalony Andrzej Sidor.

Historia zaczęła się w 2005 roku. – Byłem w szoku, gdy zatwierdzono plany budowy obwodnicy Lublina: zobaczyłem, że przebiega przez mój dom. Cieszyliśmy się nim z żoną dopiero od 10 miesięcy – opowiada.

Przez czas między 2008 rokiem, kiedy pojawił się u niego rzeczoznawca a dniem zapowiedzianej eksmisji, mieszkaniec ulicy Pliszczyńskiej kwestionował wycenę, walczył o urealnienie ceny nieruchomości.

By zwrócić uwagę na swoją sytuację, ustawił rogu ulicy Spokojnej w Lublinie (adres urzędowania wojewody – red.) baner z ogromnym napisem: "Czy Wojewoda przekroczyła prawo?”

Poszło o to, że w 2011 wojewoda umorzyła postępowanie wywłaszczeniowe, ale sięgnęła po nowe narzędzie prawne: wydała zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID), automatycznie nakazujące Sidorowi wydanie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa.

Z tą sprawą Sidor dotarł aż do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. A ten 15 stycznia tego roku orzekł, że okoliczności sprawy nie dawały wojewodzie lubelskiemu prawa do umorzenia postępowania administracyjnego.

– Skoro nie można było umorzyć postępowania administracyjnego, to nie można wszcząć procedury ZRID, bo w jednej sprawie nie mogą się toczyć dwa postępowania. Moja egzekucja jest bezprawna – uważa właściciel domu przy Pliszczyńskiej.

W ostateczności wyrok WSA nic nie pomógł, bo na szczeblu rządowym – jak nam powiedział Kamil Smerdel, rzecznik wojewody – podzielono opinię urzędników.

– Postępowanie wojewody poprzedziły negocjacje prowadzone przez GDDKiA z właścicielem nieruchomości – mówi Smerdel. Chodziło o dobrowolne zbycie domu pod budowę obwodnicy za zaproponowaną przez rzeczoznawcę cenę.

– Ponieważ nie doszło do zawarcia umowy cywilnoprawnej (strony nie uzgodniły ceny – red), sprawa została skierowana przez GDDKiA do wywłaszczenia w trybie administracyjnym – wyjaśnia Kamil Smerdel, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego.

– Nigdy nie byliśmy oponentami, co do zbycia nieruchomości. Rozumiemy korzyści z budowy tej drogi dla ogółu. Stoimy jedynie na stanowisku, że powinno się to odbyć z poszanowaniem prawa. Dla mnie to wielka trauma. Boję się, że we wtorek wyniosą mnie z domu na krześle – mówi mężczyzna.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Mariusz
sahib
LLL
(52) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mariusz
Mariusz (5 października 2012 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za bzdury ktos stara się wypisywac na temat planów było kilka i nie było konsultacji społecznej najpierw się przedstawia warunki plany wybierac wczesnej a nie zmieniac według własnych potrzeb bo sie dostało do żłobu kto wydaje pozwolenia na budowe sołtys
Rozwiń
sahib
sahib (24 kwietnia 2012 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Przemek Leniak' timestamp='1335257566' post='624383']
Tak czy siak warto podkreślić że
całej tej chorej i aferalnej sytuacji można było uniknac
co więcej nalezało jej uniknac
...
trzeba było tylko mieć urzędników z prawdziwego zdarzenia a nie bandziorów i pociotków
...
w końcu to nie Rozpuda nikt się tu do drzew nie przywiązuje
wszyscy chcą obwodnicy
tylko że...
no własnie tylko że co?
[/quote]

Masz rację:
"Tak czy siak warto podkreślić że całej tej chorej i aferalnej sytuacji można było uniknac co więcej nalezało jej uniknac" - trzeba było zatem przyjąć warunki wykupu gruntu przez GDDKiA, które zawsze są korzystne po kilku negocjacjach, ale chciało się więcej...
No bo przecież budując dom wiedziało się doskonale o tym, że będzie tu droga - a urzędnik NIE MÓGŁ odmówić wydania pozwolenia na budowę (z powodów, o których pisał 'bombardier kowalski') - więc trafiła się wspaniała szansa na wydojenie z Państwa grubszej gotówki. A tu zonk - Państwo mimo, że nie ma urzędników tylko bandziorów i pociotków dało po nosie drobnym cwaniaczkom - i teraz wrzawa!

Mądre przysłowie mówi: "Kto szybko daje - dwa razy daje"; to samo tyczy się BRANIA. Mogliście mieć godziwą zapłatę za marny domek, teraz dostaniecie nędzne odszkodowanie za wywłaszczenie dokonane W INTERESIE PUBLICZNYM.
Rozwiń
LLL
LLL (24 kwietnia 2012 o 20:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i co tu sie dziwic ze tak dlugo ida niektore roboty skoro jest wielu takich panow jak w wyzej wymienionym artykule... Moge sie zalozyc ze moze dostac za ten pie***lnik i kawaleczek pola grube tysiace... Ale jak zwykle Polak to dlaczego mnie wyrzucacie dlaczego mi zabieracie i dajecie tak malo!! za tego typu protesty w ogole powinni zabrac i nie dać nic. Dla dobra ogółu powinni eliminowac takie sytuacje. Kolezka za kawalek dzialki i altanke dostal cos kolo 350 tys zl - to tak dla informacji
Rozwiń
Jacek
Jacek (24 kwietnia 2012 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomijając już problem wywłaszczeń i prawa własności to w każdym normalnym kraju zanim wbito by choć jedną łopatę to poczekano by na prawomocny wyrok sądu oraz przelano odszkodowanie na konto właściciela. Ewentualnie potem sądziliby się dalej czy wysokość jest ok. Jak to możliwe że wykonuje się po prostu eksmisję bez odszkodowania? Bandycki, totalitarny kraj.
Rozwiń
Przemek Leniak
Przemek Leniak (24 kwietnia 2012 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak czy siak warto podkreślić że
całej tej chorej i aferalnej sytuacji można było uniknac
co więcej nalezało jej uniknac
...
trzeba było tylko mieć urzędników z prawdziwego zdarzenia a nie bandziorów i pociotków
...
w końcu to nie Rozpuda nikt się tu do drzew nie przywiązuje
wszyscy chcą obwodnicy
tylko że...
no własnie tylko że co?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (52)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!