piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Pliszczyn: Emeryci oskarżeni o pobicie policjanta

Dodano: 30 grudnia 2016, 21:07

Dla małżonków incydent z policjantami zakończył się boleśnie
Dla małżonków incydent z policjantami zakończył się boleśnie

Dla 75-latka i jego żony spotkanie z policjantami zakończyło się siniakami i złamaną nogą. Sprawa znajdzie finał w sądzie. Jednak to para emerytów odpowie za napaść na mundurowego

Do niecodziennej interwencji doszło w lutym. W Pliszczynie niedaleko Lublina 75-letni Jan P. wracał z żoną z niedzielnej mszy. Skręcił z głównej drogi na swoje podwórko. Małżonka otwierała garaż.
– Podjechał radiowóz, policjant wyciągnął mnie i rzucił w błoto, jak psa – wspominał po interwencji pan Jan. – Kiedy próbowałem się podnieść, uderzył mnie. Wcześniej kazał wysiadać. Ja mówiłem, że dam dokumenty, tylko schowam auto.

Skręcając na swoją posesję 75-latek miał zajechać drogę policjantom. To oficjalny powód interwencji. Mundurowi tłumaczyli później, że chcieli pouczyć kierowcę. Dla pana Jana interwencja zakończyła się podbitym okiem. Jego małżonka złamała nogę. Na podwórku doszło bowiem do szarpaniny między policjantem a małżonkami. Mundurowy twierdził później, że został zaatakowany grabiami. Kobieta przekonywała, że policjant ją kopnął, a ona przewracając się złamała nogę.

Obie strony posądzały się wzajemnie o napaść. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Świdniku. Najważniejszymi dowodami były dwa nagrania. Jeden film nakręciła wnuczka małżonków, a drugi policjantka z patrolu. Oba nagrania zaczynają się tuż po szarpaninie.

Prokurator umorzył postępowanie przeciwko policjantom. Uznał, że mogli zastosować siłę i gaz pieprzowy. Postanowienie w tej sprawie jest już prawomocne. Chociaż na żadnym z filmów nie widać samej awantury, śledczy postanowili postawić zarzuty małżonkom.

– Zdecydowały o tym zeznania policjantów oraz opinia biegłego – wyjaśnia Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Z oceny specjalisty wynika, że niewielka rana na plecach policjanta mogła powstać przez uderzenie grabiami. Właśnie taką wersję wydarzeń przedstawił mundurowy z jednostki w Niemcach.

– Dla postawienia zarzutów wystarczy uprawdopodobnienie faktu w dostatecznym stopniu – zastrzegł prokurator w uzasadnieniu swojej decyzji.

Akt oskarżenia przeciwko państwu P. trafił właśnie do Sądu Rejonowego Lublin-Wschód. Najpoważniejsze zarzuty usłyszał Jan P. Odpowie za czynną napaść na policjanta. Miał go bić metalową rurką i grabiami. 75-latkowi zarzucono również, że groził policjantowi śmiercią.

Żona pana Jana również odpowie za napaść na mundurowego. Miała zadawać ciosy grabiami i obrażać policjanta. Na ławie oskarżonych zasiądzie także ich syn. Śledczy zarzucili mu obrażanie i grożenie mundurowemu. Małżonkom grozi nawet do 10 lat więzienia.

Czytaj więcej o: Pliszczyn awantura w Pliszczynie
Użytkownik niezarejestrowany
v
Użytkownik niezarejestrowany
(39) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 stycznia 2017 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Swołocz broni swoich
Rozwiń
v
v (2 stycznia 2017 o 17:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
skończyło się babce sranie. bywają chamscy policjanci ale nigdy mnie takie coś nie spotkało. dla opornych to funkcjonariusz i ma trochę większe prawo niż pod***ony cywil. nigdy mnie nic takiego nie spotkało. a pan w zielonym aucie musi uważać jak jeździ. może warto już się przesiąść do autobusu? 
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2017 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i wyszło szydło z worka, kłamstwo w końcu ma krótkie nogi... wstyd by mi było za takich dziadków, żenada jakich mało, tyle złego się mówi o młodych ludziach, że źle wychowani, że brak im szacunku, a tu dwa stare capy rzucają się na umundurowanych policjantów, i wielce się dziwią, że teraz będą musieli odpowiedzieć karnie, każdy ponosi konsekwencje swoich czynów, niezależnie czy ma lat 7 czy 77.............................
Rozwiń
Henio
Henio (1 stycznia 2017 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I bardzo dobrze! Nie się uczą kultury.
Rozwiń
Gość
Gość (1 stycznia 2017 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Ziobro gdzie pan jest widzisz i nie grzmisz .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (39)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!