piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Erotyczne zdjęcia pani doktor z UMCS. Głupi żart czy zemsta?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 marca 2010, 14:22

Ogromne było zaskoczenie wykładowczyni lubelskiego UMCS, która na portalu Nasza Klasa znalazła swój profil z… nagimi zdjęciami. – Teraz wiem, jak może się czuć zaszczuta nastolatka – komentuje oburzona pani doktor.

– Na zajęciach o nowych mediach mówię studentom o przestępczości internetowej, o zagrożeniach czyhających w sieci. Okazuje się, że po latach dotknęło to mnie samej – tłumaczy dr Małgorzata Sitarczyk z Wydziału Pedagogiki i Psychologii UMCS.

Krewni pani doktor znaleźli na portalu Nasza Klasa jej profil. Wyglądał autentycznie: kilkuset znajomych, kilka zdjęć. Wśród nich fotografia wykładowczyni przemawiającej na konferencji naukowej, okładka jej książki i cała seria zdjęć… erotycznych.

Mimo że na "nagich” fotografiach nie było widać twarzy, każdy mógł odnieść wrażenie, że to zdjęcia pani doktor.

– Co jest oczywiście nonsensem – podkreśla Sitarczyk. – Ale zdjęcie z konferencji naukowej, które mnie identyfikowało, właśnie to sugerowało.

Problem w tym, że na NK każdy może założyć profil dowolnej osoby. Wystarczy wpisać jej dane i umieścić zdjęcia. Właśnie tak było tym razem. – Sama nigdy nie korzystałam z tego portalu – zaznacza pani doktor.

– Internet to potężna broń. Teraz już wiem, jak może się czuć zaszczuta nastolatka – dodaje. – Jak tylko moi bliscy odkryli ten profil, dziwnie mi było nawet na własnym wydziale. Czułam, że wszyscy o tym wiedzą. Że wszyscy na mnie patrzą.

Do wykładowczyni przyszli nawet w tej sprawie studenci. – Byli oburzeni całą sytuację – tłumaczy Sitarczyk.

– Osobę, która latami pracowała na własne nazwisko, jednym takim głupim żartem można zniszczyć – tłumaczy Anita, studentka psychologii UMCS. – To cios poniżej pasa – dodaje jeden z jej kolegów z roku. – Mogę zrozumieć, że zrobi coś takiego nastolatek. Ale nie dorośli ludzie!

Sitarczyk zażądała usunięcia fałszywego profilu z NK (już go tam nie ma). Zgłosiła też sprawę na policję. Ostatecznie zrezygnowała ze ścigania sprawców. – Poczekam na następny przypadek – zapowiada.

Kto mógł zrobić taki głupi dowcip? – Może ktoś poczuł się w jakiś sposób pokrzywdzony. Może ktoś szukał zabawy. A może łatwej ofiary – zastanawia się wykładowczyni. – To forma pośredniej agresji. Ktoś w ten sposób chciał załatwić sobie ulgę psychiczną.

– Tego typu przypadki są sporadyczne – mówi mł. asp. Arkadiusz Arciszewski z lubelskiej policji. – Częściej zdarzają się przestępstwa związane z aukcjami internetowymi, z wyłudzeniem pieniędzy, z oszustwami.

Co zrobić w takiej sytuacji

* Należy szybko skontaktować się z administracją Naszej-klasy, wypełniając formularz zamieszczony na portalu.

* Profile o charakterze wulgarnym, prześmiewczym, które w sposób jednoznaczny naruszają regulamin, są usuwane natychmiast.

* Można też zgłosić sprawę na policję. Zgodnie z polskim prawem, "kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
linka
KAsia
kaa
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

linka
linka (13 czerwca 2010 o 23:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo głupi żart, bardzo też pani doktor współczuje. Uważam też,że nie ma pani się czego wstydzić, wstydzić powinna się osoba, ktora to zrobiła(choć wiem że tak na pewno nie jest). Zajęcia z dr Sitarczyk należą do najlepszych! Są świetnie prowadzone, nie jest nudno(nawet na wykładzie), wynosi sie bardzo dużo, jest miła i bezstresowa atmosfera. Pani doktor ma świetną osobowość i poglądy, które w obecnym świecie rzadko się zdarzają. studentka
Rozwiń
KAsia
KAsia (12 marca 2010 o 10:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kaa napisał:
Nielubiana? To jest najlepsza i najbardziej kompetentna osoba jaką znam!!! Pani dr posiada ogromną wiedzę i doświadczenie. Nie wiem jak ktoś mógł zrobić coś takiego. To naprawdę przemiła i pomocna osoba.

Dokładnie - przykro mi, że to spotkało właśnie ją. Bardzo miły i kompetentny wykładowca.
Pozdrawiam serdecznie
Była studentka
Rozwiń
kaa
kaa (12 marca 2010 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nielubiana? To jest najlepsza i najbardziej kompetentna osoba jaką znam!!! Pani dr posiada ogromną wiedzę i doświadczenie. Nie wiem jak ktoś mógł zrobić coś takiego. To naprawdę przemiła i pomocna osoba.
Rozwiń
Kasia
Kasia (12 marca 2010 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyżby pani doktor nie była lubiana na uczelni ??
Rozwiń
Pietryk
Pietryk (12 marca 2010 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sitarczyk zażądała usunięcia fałszywego profilu z NK (już go tam nie ma). Zgłosiła też sprawę na policję. Ostatecznie zrezygnowała ze ścigania sprawców. – Poczekam na następny przypadek – zapowiada.

Czy to nie jest zachęta do popełnienia przestępstwa? Widocznie spodobało się pani dr lub jest jakas inna przyczyna... hmmm...
Ja bym jednak nie rezygnował, no chyba że pani dr dobrze wie kim jest sprawca i co może jeszcze zrobić...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!