wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Euro-rewolucja! Zmiany w zasadach przyznawania unijnych pieniędzy

Dodano: 17 listopada 2009, 21:09
Autor: Rafał Panas

Nie będzie rozdrabniania unijnych funduszy. Władze województwa proponują, żeby pomoc trafiła przede wszystkim na strategiczne przedsięwzięcia. Samorządowcy już się boją.

Władze województwa właśnie przedstawiły założenia rozwoju Lubelszczyzny po roku 2013 roku. To strategia dostosowana do nowego budżetu Unii Europejskiej, który będzie obowiązywał po 2014–2020.

– Skoncentrujemy się na inwestowaniu w kilka najważniejszych obszarów, które przyniosą rozwój całemu województwu – zapowiada Bogdan Kawałko, dyrektor Departamentu Strategii i Rozwoju w Urzędzie Marszałkowskim.

Urzędnicy proponują głównie konkretne miejsca np. Roztocze i Lublin ale także gałęzie gospodarki np. rolnictwo.

– Koncentracja na kluczowych celach z pewnością pomoże w rozwoju. Jednak już słyszałem wójtów, którzy obawiają się, że dla ich gmin zabraknie pieniędzy. Czeka nas gorąca dyskusja – przewiduje Zdzisław Antoń, szef Związku Gmin Lubelszczyzny i wójt podlubelskiej Niedrzwicy Dużej.

– To mnie pan zmartwił – wzdycha Leszek Proskura, wójt Siennicy Różanej (pow. krasnostawski). Od nas dowiedział się o nowej strategii. – Gdzie równe traktowanie wszystkich mieszkańców? Zmieniamy oblicze wsi, chcemy stawiać na ekologię, a tu takie pomysły.

– To niesprawiedliwe i krzywdzące. Zacofane gminy nadal będą zacofane, a rozwinięte będą się rozwijały jeszcze szybciej – ocenia Tomasz Małecki, dyrektor lubelskiego oddziału Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej.

– W gospodarce jak na wojnie. Generał musi skoncentrować siły w newralgicznym punkcie, by przerwać linię wroga. Pieniądze podzielone równo na wszystkie gminy zostaną przejedzone. Wydane na najważniejsze cele, pomogą całemu regionowi – uważa dr Robert Gwiazdowski prezydent Centrum im. Adama Smitha.

I dodaje: Potrzeba liderów rozwoju. To tak, jak z zespołowym wyścigiem kolarskim. Najcięższe odcinki dostaje najsilniejszy zawodnik, ale ostatecznie wygra cała drużyna.

– Nie rozproszymy środków – podkreśla Krzysztof Grabczuk marszałek województwa (PO). I jednocześnie zapewnia, że będą też fundusze do wzięcia przez każdą gminę.

Więcej o nowym pomyśle na rozwój Lubelszczyzny w piątkowym magazynie


Czytaj więcej o:
Gość
Skorupka
download
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 listopada 2009 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja się tylko pytam... czemu zamknięto cukrownię???!!! gdzie tu rozwój??? co teraz rolnicy zrobią z burakami??? co z tego że z uniii kasa ale czemu pod unijne dyktando?? zamiast mieć własne zakłady to wszystko się zamyka :/ co przynosi zyski zostaje zamknięte bo ''im'' się nie podoba, bo zagraża Nic nie będziemy mieć swojego, nawet ziemie zabiorą a Polacy durnie oddadzą za grosze :/
Rozwiń
Skorupka
Skorupka (18 listopada 2009 o 14:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dywersyfikacja wydatkow inwestycyjnych regionie o takim zapoznieniu faktycznie nie jest wskazana.
Zalozenie koncentacji srodkow na wybranych celach cieszy - martwic moze to, kto nad tym ma piecze.
Jak pokazuje przyklad Chelma to jest o co sie martwic - tam obecny marszalek mial z tym powazne klopoty, ktore zakonczyly sie zarzutami prokuratorskimi pomocy w bezprawnym uzyskaniu dofinansowania oraz poświadczenia nieprawdy.
To, ze prowadzacy sprawe prokuratorzy zostali ze swoich funkcji odwolani a sprawa zostala skierowana do prokuratury wojskowej wcale dobrze przedstawionym wyzej planom nie wrozy .
Rozwiń
download
download (18 listopada 2009 o 13:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co ten caly Gwiazdowski pier....li??? pary faciów powolalo sobie jakies tam centrum i udają ekonomicznych guru. Pokaz gościu, ktore to unijne pieniądze na poziomie gmin czy powiatow w naszym wojewodztwie zostaly przejedzone?? wlasnie dzieki UE male miesjcowowsci tworza infrastrukture i miejsca pracy i nikt tej kasy nie przejada. Co za qr....a p...nt
Rozwiń
vidi
vidi (18 listopada 2009 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tęgie mózgi już zaczynają swój chocholi taniec. W myśl zasady "CO BY TU JESZCZE SPIEPRZYĆ PANOWIE, CO BY TU JESZCZE". Nie jestem zapyziałym konserwatystą, który każdą zmianę stara się oprotestować. Jednego nie rozumiem tak do końca. Jeżeli ktoś opracował i wprowadził w życie zasady pozyskiwania środków unijnych to był głupi i wybrał najmniej korzystne dla regionu zasady??? Czy koniecznie należy przewracać je do góry nogami??? Jeżeli na tzw. najważniejsze inwestycje "cieniasy" nie mogą pozyskać pieniędzy bo nie potrafią opracować dobrze uzasadnionych wniosków to należy ich w tym wyręczać??? Spróbujcie zawalczyć z Poznaniem, Krakowem czy z Warszawą i ich kosztem dofinansujcie sobie wasze wybrane strategiczne inwestycje. Ale tam jesteście bezradni. Więc łatwiej poradzicie sobie z Bychawą, Bełżycami, Biłgorajem, Janowem Lubelskim, Włodawą czy podobnymi miasteczkami, aby wspomóc Lublin. Uważajcie abyście się nie udławili nie swoimi pieniędzmi!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!