niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Europa darowała nam winy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 kwietnia 2004, 20:56

Jeśli złamałeś prawo i zostałeś wydalony z któregoś z krajów wspólnoty bez możliwości powrotu, nie martw się. Od 1 maja możesz tam bez przeszkód wrócić

Paweł Bednarek z Zamościa w ubiegłym roku wyjechał z Wielkiej Brytanii z wilczym biletem. – Pracowałem pod Londynem. Na czarno, jak większość Polaków – opowiada. – Któregoś dnia na budowę przyjechała inspekcja. Kazali nam pokazać dokumenty, których oczywiście nie mieliśmy. Zabrali nas na rozmowę z konsulem, a potem kazali się spakować i odesłali do Polski. Z zakazem powrotu. Potraktowali mnie jak złodzieja.
Dane Pawła, a także wszystkich Polaków, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji, zostały umieszczone w systemie SIS (System Informacyjny Schengen). To największa baza danych Unii Europejskiej. Informuje o danych osobowych tych, którzy złamali prawo danego kraju i nie mogą do niego wrócić.
W takiej sytuacji jest też Agnieszka z Lublina. Ona, podobnie jak Paweł, została wydalona z Anglii z zakazem powrotu. Za nielegalną pracę. – Teraz wiem, jak czuli się banici wieki temu – śmieje się Agnieszka. – To świetnie, że od maja ten głupi zakaz mnie już nie będzie dotyczył. Znam wiele osób, które tak jak ja nie mogą wyjechać do niektórych państw. Nie mogłam wrócić do Anglii nawet na wakacje. Ale na szczęście już po kłopocie.
Do 1 maja większość polskich nazwisk zniknie z listy SIS. Zagwarantowała to zasada swobodnego przepływu ludzi między krajami unii. W systemie pozostaną tylko dane osób, których wjazd zagrażałby bezpieczeństwu kraju. To dobra wiadomość dla tych, których przyłapano na nielegalnej pracy.

Sprawdź, czy nie ma cię na liście

Aby przekonać się, czy nazwisko na pewno znikło z listy SIS, trzeba skontaktować się z instytucją, która wydaliła nas z danego kraju. Nie da się tego załatwić w Polsce. Trzeba tam przesłać wniosek w języku danego kraju z podstawowymi danymi osobowymi i informacją o obywatelstwie. Musi być uwierzytelniony przez notariusza lub urząd konsularny danego państwa w Polsce. Adres takiego urzędu znajduje się na kopercie, w której przyszło zawiadomienie o wydaleniu z kraju. Lista adresów jest też dostępna na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych:
www. msz.gov.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!