niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Europoseł Piotrowski nasyła NIK na lubelski IPN

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 stycznia 2012, 15:34
Autor: rp

Mirosław Piotrowski w Parlamencie Europejskim  (Bartłomiej Żurawski)
Mirosław Piotrowski w Parlamencie Europejskim (Bartłomiej Żurawski)

Siedmiu europosłów, w tym Mirosław Piotrowski chce żeby NIK sprawdziła czy lubelski Instytut Pamięci Narodowej działał legalnie w sprawie lustracji mecenasa Stanisława Estreicha.

Piotrowski zawiadomił prokuraturę w sierpniu ubiegłego roku o możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na przeprowadzeniu przez pracowników lubelskiego IPN tzw. dzikiej lustracji m.in. jego prawnika Stanisława Estreicha (już wcześniej był pozytywnie weryfikowany). Okazało się, że rzeczywiście mecenas jest lustrowany poza kolejnością. Jednak śledczy stwierdzili, że prawo nie zostało złamane. Pracownicy Instytutu mieli popełnić techniczny błąd.

- Chcemy żeby NIK ocenił czy lubelski oddział Instytutu działał legalnie i celowo oraz czy gospodarnie wydatkował pieniądze. Odkryliśmy mechanizm, że każdy może być zlustrowany i to nie tylko osoby spełniające ustawowe kryteria – stwierdził na dzisiejszej konferencji prasowej Piotrowski. Oprócz lubelskiego polityka, wniosek podpisali m. in. europosłowie Zbigniew Ziobro, Ryszard Czarnecki i Janusz Wojciechowski.

Piotrowski łączy lustrację z swojego prawnika z procesem o zniesławienie, jaki wytoczył naczelnikowi Biura Edukacji IPN w Lublinie. Pokazał dziś wyniki wewnętrznej kontroli IPN z której wynika, że podobne zdanie miał Naczelnik Oddziałowego Biura Lustracyjnego. Według europosła państwowa instytucja finansowana z kasy podatników mogła być wykorzystana do niejasnych celów.

- Skoro Instytut sam sobie nie może poradzić z oczyszczeniem swojego imienia, uznałem, że trzeba zawiadomić NIK – mówi Piotrowski.

- Czekamy na ewentualne działania NIK - stwierdza Agata Fijuth, rzeczniczka prasowa IPN w Lublinie.

Fijuth pytana o podejrzenia, że lustracja mecenasa Piotrowskiego mogła mieć związek z procesem, odpowiada: - Z taką tezą trudno polemizować. Sprawę lustracji badała prokuratura, sprawę Poleszaka sąd. Teraz mamy kolejną sprawę w NIK. Dajemy możliwość ocenienia wątpliwości przez odpowiednie instytucje.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zxc...
nikt
Lach
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zxc...
zxc... (25 stycznia 2012 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Lu z Lu' timestamp='1327507557' post='588211']
Lubelski IPN to prywatny folwark (kilka przykładów)
1. Przekręt z ubezpieczeniem rozbitego samochodu
2. Zaginięcie akt
3. Wynoszenie akt do pomieszczeń, w których nie mogą się one znajdować.

MAŁO?
- kserowanie bez opłat
- udostępnianie akt bez kolejki
- ograniczanie dostępu osobom, które mają do tego prawo

MAŁO? cdn.
[/quote]

Piszesz zwykłe głupoty.
ad 1. osoba,która to uczyniła już nie pracuje.
ad.2 tak to jest jak się urządza Instytucję z funkcjonariuszami i służbami w tle. Osoba ta nie pracuje już.
3. Nic takiego nie miało miejsca.
Nie wiele zatem:
-koszt 1 strony A4 to 2 PLN. Nie ma to raczej nci wpsólnego z darmo, chyba sie kolego Tuska nasłuchałeś i w twoim dobrobycie 2 PLN to nic
- co to znaczy bez kolejki? Jak nikt na akta nie czeka to je dostajesz. Nikt spoza kolejki akt nie dostaje.
- nie ma żadnego ograniczenia nie licząc tego narzuconego przez Sejm RP

to gdzie ten cdn.?
Rozwiń
nikt
nikt (25 stycznia 2012 o 18:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znam tę logikę. Prokuratura, Sąd, itd. Teraz NIK. Rozumiem Kolego, że jak napadają kogoś na Lubartowskiej to wina napadniętego; bo po co tam polazł. Tylko po co późnie mamy pretensję do innych, że bak u nich postawy obywatelskiej? Skoro sami jesteśmy baranami.
P.S. Jeśli ktoś nie potrafi zadbać o siebie, nie będzie umiał zadbać nawet o swoją rodzinę. (Kolega ma rodzinę;-)?)
Rozwiń
Lach
Lach (25 stycznia 2012 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='henry' timestamp='1327504455' post='588166']
Pan poseł Piotrowski zasłynął już podanien do sądu swego naukowego adwersarza ....
[/quote]

... i w swej zapiekłości brnie dalej, dobierając się do Instytucji, dla jednych niezbędnej, dla innych niepotrzebnej, i - jakby na sprawę nie patrzeć - na pewno kontrowersyjnej. Mimo to nieodparcie nasuwa się przekonanie, że gdyby nie osobisty wątek europosła, NIK zajmowałby się innymi sprawami a nie lubelskim oddz. IPN. Nie wyszło p. prof. z wmanipulowaniem prokuratury i sądu w wątpliwej natury jego osobisty problem, więc próbuje od innej strony, by pognębić także swoich kolegów z uczelni związanych z IPN.
Rozwiń
Lu z Lu
Lu z Lu (25 stycznia 2012 o 17:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lubelski IPN to prywatny folwark (kilka przykładów)
1. Przekręt z ubezpieczeniem rozbitego samochodu
2. Zaginięcie akt
3. Wynoszenie akt do pomieszczeń, w których nie mogą się one znajdować.

MAŁO?
- kserowanie bez opłat
- udostępnianie akt bez kolejki
- ograniczanie dostępu osobom, które mają do tego prawo

MAŁO? cdn.
Rozwiń
obserwator
obserwator (25 stycznia 2012 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piotrowski donosi do NIK, ale robi to pod własnym nazwiskiem. Kto z tych gości na naszym forum występuje pod swoim nazwiskiem (włącznie z autorem tego postu). He, he, he- odwaga dzisiaj nie jest w modzie, albo to towar bardzo drogi i nie stać nas na nią. Grat p. Piotrowski.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!