sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Fabryka puszek na Felinie ruszy rok później niż planowano

Autor: (jsz)

Właściciel chce przeczekać kryzys, ale nie zamierza sprzedawać zakładu. Kilkadziesiąt osób zatrudnionych w firmie nie straci pracy.

Zarząd firmy Ball Packaging zdecydował, że produkcja puszek rozpocznie się w kwietniu 2011 roku. Według pierwotnych planów, fabryka powinna pracować pełną parą w połowie tego roku. Z uwagi na światowy kryzys, nowy termin wyznaczono na wiosnę 2010. Ostatnia decyzja, to już drugi poślizg.

– Jej powodem jest wolniejszy wzrost popytu na puszki w Polsce oraz sąsiadujących krajach Europy Wschodniej – mówi Grzegorz Skóra, przedstawiciel polskiego oddziału Ball Packaging. – Budowa nowego zakładu produkcyjnego oraz instalacja maszyn i urządzeń jest kontynuowana, choć w wolniejszym tempie.

Firma zatrudniła już 81 osób, które mają pracować w lubelskiej fabryce. Większość przeszła pierwsze szkolenia. Wiosną mieli pójść do pracy, ale wiadomo już, że nauka potrwa co najmniej o rok dłużej.

– Pracownicy utrzymają swoje zatrudnienie – zapewnia Skóra. – Będą nadal uczestniczyć w szkoleniach i przygotowywać się do swoich obowiązków, związanych z produkcją puszek.

Strefa Biznesu - więcej o lubelskim biznesie

Wartość lubelskiej inwestycji Ball Packaging szacowana jest na 200 mln zł. To największy inwestor w specjalnej strefie ekonomicznej na Felinie. Przedstawiciele firmy zapewniają, że mimo kryzysu nie zamierzają sprzedawać zakładu.

– To idealna lokalizacja – mówi Skóra. – Gdybyśmy budowali kolejną fabrykę, to pewnie byłby to Lublin.

Zakład jest niemal gotowy, więc termin otwarcia zależy jedynie od sytuacji na rynku. W BP zapewniają, że kwiecień 2001 roku, to jak najbardziej realna data. Uruchomienie zakładu może się wiązać także ze zwiększeniem zatrudnienia. Według pierwotnych deklaracji, w firmie miało pracować ponad sto osób.


Czytaj więcej o:
Pradziadek
Gość
skalpel
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pradziadek
Pradziadek (10 października 2009 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Druga Irlandia!
Albo wyrzucają z pracy (Kraśnik, UMCS) albo obiecują zapowiadane na wczoraj inwestycje z przesunięciem na 2020(?) rok.
Rozwiń
Gość
Gość (10 października 2009 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na jakiej ulicy jest ta fabryka??
Rozwiń
skalpel
skalpel (10 października 2009 o 08:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozchodzi to się tobie mózg to tego stopnia że ci w niedługim czasie uszy ,,poodlatajo''-co za język co za miasto,co za ludzie!!!!
Rozwiń
Pracownik
Pracownik (9 października 2009 o 23:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozchodzi się o to że sytuacja w Niemczech jest katastrofalna, nie ma zamówień na puszkę. W Polsce rynek jest ok tylko wszystkie zamówienia z Polski idą do Niemiec i niemcy produkują miliony poskiej puszki, która swobodnie mógłby produkować zaklad w Lublinie czy też podobny w Radomsku.

Rozchodzi się o to że zarząd to głównie Niemcy i pilnują swojego podwórka, a taka Polska to ich mało obchodzi.

Rezultatem takich działań będzie to, że konkurencja zagarnie cały rynek Europy wschodniej i Lublin nie ruszy

je***e SZKOPY!!!!
Rozwiń
~mati~
~mati~ (9 października 2009 o 22:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kwiecień 2001? :/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!