środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Fałszowanie dokumentów i wyłudzenie miliona dotacji. Policjanci czekali na prezesa na lotnisku


Kiedy w piątek rano prezes Lubelskiej Izby Rzemieślniczej wrócił z Włoch, na Okęciu czekali na niego policjanci. Śledczy zarzucają Jerzemu M. fałszowanie dokumentów i wyłudzenie w ten sposób prawie 1 mln zł unijnych dotacji oraz tworzenie fikcyjnych izb rzemieślniczych.

O śledztwie prowadzonym przez Wydział Gospodarczy Prokuratury Okręgowej w Lublinie pisaliśmy już na początku czerwca 2016 r. Wtedy Jerzy M. próbował utrudniać policyjne i prokuratorskie postępowanie. Przez długi czas uniemożliwiał dostęp do przechowywanych w izbie dokumentów. Problem z przeprowadzeniem kontroli mieli także przedstawiciele Związku Rzemiosła Polskiego.

Prowadzącemu sprawę oficerowi policji Jerzy M. zarzucał stronniczość, brak obiektywizmu i uchybienia służbowe. Przez jedną z lubelskich kancelarii adwokackich zażądał nawet odsunięcia go od sprawy. – Zajmował się tym nasz Wydział Kontroli. Wszystkie zarzuty okazały się bezpodstawne, a śledztwo było i jest prowadzone prawidłowo – zapewniał we wrześniu zeszłego roku Andrzej Fijołek z biura prasowego lubelskiej policji.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 października 2017 o 16:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w ZDiM w Lublinie można podrabiać dokumenty, można miliony zł wysyłać na nie znane rachunki bankowe a sędziowie tłumaczą pomyłką , uzasadnienia są skandaliczne.Tyle krzyczą ci Ministrowie ale z tą "watahą" nic nie robią Z bieżących rozpraw Sąd Okręgowy z Lublin wystawia postanowienie z 01.01.1900 roku Tak, tak wcale ja się nie pomyliłam . Takie numery się robi w lubelskich Sądach. Tłumacząc się że się pomylili tylko my ROBOLE nie możemy się mylić i nakładają kary I to mamy nazywać Demokracją ale chyba BOLSZEWICKĄ
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2017 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy Jórek Misz- tschak pojechał po bandzie i się przeliczył
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2017 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinni akcje zatrzymania takich "ryb" streamowac live do sieci.
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2017 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki kraj takie prwo.  Gołym okiem widać jak po 1989 roku konstruowano polskie prawo i pod kogo ono było wprowadzane. Możemy zawdzięczać to tym którzy objawili sie jako walczący o wolność  Polski i Polaków Należy domniemać ze większość tych psełdobohaterów to obywatele Polscy ktorzy tworzyli tak prawo by móc z tego kraju wyprowadzić duże pieniądze a samych Polaków doprowadzić do roli taniej siły roboczej/ Ta sytuacja powtarza sie w obecniej chwili wystąpienia antypolskie podsycane przez organizacje pod szyldami fundacji ugrupowań społecznych i inne incjatywy mające na celu destabilizację kraju oraz oczernianie go na arenie międzynarodowej. Musimy my Polacy  przejąć kontrolę nad naszym państwem i wszystkich złodziei oraz tych co działają na szkodę państwa Polskiego sprawiedliwie osądzić oraz  pozbawic tego co pochodzi z okradania naszego państwa.
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2017 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za rządów WITOSA (tego z prawdziwego chłopskiego PSL - nie komuszego ZSL) , niedługo po tym, jak Polska odzyskała niepodległość, za przestępstwa popełnione z chęci zysku przewidywano karę śmierci przez rozstrzelanie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!