sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Faszyści zaczęli polowanie

Dodano: 18 maja 2006, 19:12

Maciej D. z Warszawy jest pierwszą polską ofiarą międzynarodowej organizacji nazistowskiej Krew i Honor. Z nożem w plecach i przebitym płucem trafił we wtorek wieczorem do jednego z warszawskich szpitali. Został napadnięty i pobity, bo jego nazwisko znalazło się na internetowej liście nazistów. Razem z danymi kilku mieszkańców Lublina.

Lista sporządzona przez faszystów jest dostępna w Internecie od kilku miesięcy pod hasłem „Redwatch”. Naziści gromadzą tam szczegółowe dane o homoseksualistach, osobach popierających ruch antyfaszystowski i lewakach z największych miast Polski. Na stronie można znaleźć m.in. dokładne informacje o sześciu osobach z Lublina. Obok zamieszczone są groźby, które w tym tygodniu przerodziły się w czyny.
– Napad z Warszawy pokazuje, że zaczęło się to, czego najbardziej się obawialiśmy – mówi Marcin Kornak z antyfaszystowskiego Stowarzyszenia Nigdy Więcej. – Bezkarność tych ludzi pchnęła ich do działania. A wszystko przez to, że polskie organy ścigania nie są w stanie sobie z nimi poradzić.
Sprawą kilka miesięcy temu zajęła się Prokuratura Okręgowa w Warszawie. – Problem w tym, że serwer, na którym umieszczona jest strona, znajduje się w Stanach Zjednoczonych – tłumaczy Maciej Kujawski, rzecznik prokuratury. – Dostaliśmy informacje od amerykańskiej policji, że nie ma prawnej możliwości zablokowania strony. Teraz chcemy, żeby Amerykanie przekazali nam informacje umożliwiające identyfikację osób zamieszczających dane w Internecie. Wniosek w tej sprawie złożymy jeszcze w tym miesiącu.
Tymczasem „wytypowani” przez nazistów lublinianie sami chcą ustalić, kto i dlaczego umieścił ich dane w Internecie. – Polska policja i prokuratura są bezsilne – podkreśla jeden z nich. – Musimy dotrzeć do tych ludzi własnymi kanałami. I to jak najszybciej, bo sprawa zaczyna się robić śmiertelnie poważna.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!