wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Faszystowskie plakaty znów zawisły w Lublinie. Znów bezkarnie?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 września 2013, 19:57
Autor: (jsz)

Policjanci szukają autorów antysemickich plakatów, które w czwartek po południu zawisły na przystankach autobusowych w Lublinie. To kolejny tego typu przypadek w mieście. Do tej pory nikomu włos z głowy nie spadł.

– Plakaty trafiły do laboratorium – mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji. – Zabezpieczyliśmy również nagrania z miejskiego monitoringu. Cały czas je przeglądamy.

Służby miejskie naliczyły 14 przystanków, na których ktoś powiesił plakaty. Pojawiły się niemal w całym mieście. Znalazł się na nich wizerunek redaktor naczelnej „Gazety Wyborczej”. Do tego gwiazda Dawida, a w całość ktoś wkomponował grafikę manifestu PKWN.

Na przystankach pojawiły się też plakaty z podobiznami Rafała Dutkiewicza, prezydenta Wrocławia, Zygmunta Baumana, Janusza Palikota, oraz Tomasza i Szymona Pietrasiewiczów. Obok ich twarzy umieszczono hasła: „Palić! Wieszać! Wysterylizować!”.

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk, w specjalnym oświadczeniu określił plakaty, jako antysemickie i faszystowskie.

– Potępiam i wyrażam swój zdecydowany sprzeciw wobec nawoływania do wszelkich aktów agresji i antysemityzmu – oświadczył Żuk. – Nie pozwolę, aby podobne incydenty pozostały bezkarne i wpływały na wizerunek Lublina – miasta o wiekowych wielokulturowych tradycjach, miasta tolerancyjnego i otwartego.

Czwartkowy incydent jest kolejnym tego rodzaju w tym mieście. Winnych nie ma. W maju ubiegłego roku na lubelskich przystankach pojawiły się plakaty imitujące zaproszenie do Teatru NN. Widniało na nich zdjęcie Tomasza Pietrasiewicza, dyrektora ośrodka, z napisem: „Icka ulice, Srula kamienice. Czyli jak grabić Polskę w majestacie prawa”. Dochodzenie zostało umorzone.

We wrześniu 2012 roku na przystankach wywieszono kolejne plakaty wymierzone w Tomasza Pietrasiewicza. Tym razem jego zdjęcie przerobiono tak, by przypominało Lorda Voldemorta, złego czarnoksiężnika z filmów o Harrym Potterze.

Na plakacie znalazło się również zdjęcie siedziby Ośrodka Brama Grodzka z flagą Izraela oraz napisy: „Teatr NN Nerwica Natręctw” i „Patriotyzm myślozbrodnią! Multikulti nowomową!”. Policji do tej pory nie udało się znaleźć sprawców.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Michał
Stefan
jure0.
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Michał
Michał (14 września 2013 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Podobno żyjemy w demokratycznym państwie prawa z  gwarancją do nieskrpowanej wypowiedzi. Czy z zachowania organów ścigania nie wynika, że mamy w Polsce równych i równiejszych?

Tak właśnie JEST,dlatego tusk musi odejść !!

Rozwiń
Stefan
Stefan (14 września 2013 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Podobno żyjemy w demokratycznym państwie prawa z  gwarancją do nieskrpowanej wypowiedzi. Czy z zachowania organów ścigania nie wynika, że mamy w Polsce równych i równiejszych?

Rozwiń
jure0.
jure0. (14 września 2013 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moje Nie Dziękuję za Plakaty dla Luminarzy Lublina na Forum WAM0

Jerzy Warszyński

Rozwiń
jaba
jaba (14 września 2013 o 10:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"We wrześniu 2012 roku na przystankach wywieszono kolejne plakaty wymierzone w Tomasza Pietrasiewicza. Tym razem jego zdjęcie przerobiono tak, by przypominało Lorda Voldemorta, złego czarnoksiężnika z filmów o Harrym Potterze."

Czy wy nie zdajecie sobie sprawy ze śmieszności, w jaką popadacie takimi tekstami? 

Rozwiń
gość
gość (14 września 2013 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie to śmierdzi zwykłym żydowskim paszkwilem ,te chazary dzień bez opluci Polski i Polaków uważają za stracony .Nie nabierajcie się ,wszak widać to po tej najwyrażniej żydowskiej gazecie która wczoraj ten sam artykuł już pokazywała i dziś znowu przywróciła żeby nadymać temat

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!