niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Festiwal nauki: Cuda oraz technika na Placu Zamkowym

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 września 2009, 14:30

Naukowcy nie zawieli. Na tysiące mieszkańców naszego regionu, którzy wybrali się do Lublina na Piknik Naukowy, czekały setki atrakcji: niezwykłe pokazy, cuda techniki i unikatowe, historyczne maszyny.

– To są huby, które wszyscy znamy jako pasożyty rosnące na drzewach. Ale my potrafimy wykorzystywać je pożytecznie – tłumaczy dr hab. Anna Jarosz-Wilkołazka z Zakładu Biochemii UMCS, przechodząc od stolika z grzybami do stojaka z kolorowymi fiolkami. – Możemy z nich otrzymać różnorakie barwniki, których można z kolei użyć do barwienia tkanin czy wełny.

Pokazowi z zapartym tchem przysłuchiwał się Krzyś Małyszek, 7-latek ze Świdnika. – Oby tylko nie chciał robić tego samego w domu – śmieje się pani Beata, mama Krzysia.

Razem z Małyszkami chemiczne cuda oglądała garstka widzów. Wśród nich m.in. Adam Wasilewski. – Ale i tak najbardziej podobają mi się prezentacje mojej macierzystej uczelni, czyli Politechniki – przyznał prezydent Lublina. – Zwłaszcza namiot, w którym konstruują samojezdnego robota. I to sami studenci!

Obok Politechniki – ogromny teleskop Koła Miłośników Astronomii z Urzędowa i odpowiedź na pytanie: Co mógłby zobaczyć Jan Heweliusz na wrześniowym niebie w 2009 r.?

– Niesamowite – nie krył zdziwienia Tadeusz Szynkaruk, emeryt z Lublina. – W życiu bym nie pomyślał, że z Ziemi można tak dokładnie zobaczyć Słońce.

Niektórzy chcieli za to zajrzeć do wnętrza… własnego ciała. To z kolei było możliwe na stoisku Uniwersytetu Medycznego, gdzie każdy mógł za darmo sprawdzić stan stężenia glukozy we krwi, zbadać stan swojej jamy ustnej i dowiedzieć się, czy dobrze się odżywia.

Po takim badaniu, dwa namioty dalej, każdy mógł spróbować regionalnych potraw Lubelszczyzny. A delektując się frykasami, obejrzeć na scenie występ zespołu Jawor albo popatrzeć na unikatowe, historyczne pojazdy.

Przez cały tydzień goście festiwalu będą mogli z bliska, m.in. na uczelniach, zobaczyć cuda techniki, najnowsze osiągnięcia światowej nauki, supernowoczesną aparaturę badawczą i efektowne pokazy. Łącznie to ponad 650 różnego prezentacji, wykładów i spotkań, które będą pokazywane łącznie ponad tysiąc razy i które zobaczy nawet 50 tysięcy osób. Wstęp oczywiście wolny.

Część prezentacji jest otwarta dla wszystkich. Ale na pozostałych liczba miejsc jest ograniczona i trzeba się na nie zapisywać. Jak?

– Wystarczy wejść na stronę internetową festiwalu: www.festiwal.lublin.pl i wybrać interesujące nas wydarzenia – tłumaczy dr Małgorzata Ciosmak, koordynator festiwalu. – Warto zgłaszać chęć udziału nawet w tych pokazach, na których jest już komplet rezerwacji. Jeśli będzie taka potrzeba, prezentacje mogą być dodatkowo powtarzane.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
txj
kasza
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

txj
txj (20 września 2009 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co uniwersytety pokazały z dziedziny nauki ?
Rozwiń
kasza
kasza (20 września 2009 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Naukowcy nie zawieli? A wiatr zawiał?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!