wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Fijałka nie jest już prezesem MPWiK

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 czerwca 2009, 14:33

Rada Nadzorcza nie udzieliła absolutorium prezesowi Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie. Dziś decyzję Rady poparł prezydent Lublina. Efekt? Tadeusz Fijałka stracił stanowisko.

W środę wieczorem powoływana przez Ratusz Rada Nadzorcza MPWiK zapoznała się z sprawozdaniami z działalności zarządu i z wyników finansowych spółki.

- Oba zostały przyjęte - tłumaczy Tadeusz Fijałka. - Spółka wypracowała zysk, zgodnie z zapowiedziami 500 tys. złotych dywidendy trafi do kasy miasta, pracownicy spółki dostaną po kilkaset zł premii od zysku. Wyniki są więc dobre.

Mimo to, Fijałka nie uzyskał od rady skwitowania. - Rada zaproponowała, żeby prezydent nie udzielił mi absolutorium - mówi prezes.

Przypomnijmy, że przewodniczącą rady jest wiceprezydent Lublina Elżbieta Kołodziej-Wnuk. Walne Zgromadzenie Wspólników, któremu przewodniczy prezydent miasta Adam Wasilewski, zebrało się w czwartek. Podtrzymało decyzję rady. To oznacza, że prezes traci stołek.

- Pan Fijałka miał umowę do końca grudnia, przedłużoną do czasu uzyskania skwitowania. Nie uzyskał skwitowania, więc przestał być prezesem - wyjaśnia Elżbieta Kołodziej-Wnuk. - Pamiętajmy jednak, że ciągle obowiązuje go umowa o pracę z MPWiK (ma pozostać dyrektorem naczelnym przedsiębiorstwa - red.).

Sam Fijałka głośno mówi jednak o odejściu ze spółki. - Nie ukrywam, że mam kilka ciekawych propozycji. I poważnie się nam nimi zastanawiam - zdradza.

Fijałka zarządzał MPWiK od wielu lat, przetrwał wiele politycznych zmian w Ratuszu, a jego praca była bardzo dobrze oceniana.

- To odwołanie politycznie nie jest zaskoczeniem, ale merytorycznie na pewno tak - przyznaje Michał Widomski, szef komisji budżetowo-ekonomicznej w Radzie Miasta. - Od pewnego czasu było jasne, że prezes nie cieszył się zbyt dużą sympatią w kręgach ratuszowych.

- To polityczny przewrót - komentuje jeden z radnych PiS. - Po tej stronie Wisły nie ma spółki, która ma takie wyniki i pół miliarda unijnych dotacji w perspektywie (na największą w historii przebudowę miejskiej sieci - red.). Kto nie chciałby tym zarządzać?


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kaczor.jozef
robert
Baca
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kaczor.jozef
kaczor.jozef (2 lipca 2009 o 16:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bylem czlonkiem RN MPWiK w latach 2000-2006. Wspolpraca Rady pod
przewodnictwem mgr. inz. Henryka Biront-Andrzejewskiego z zarzadem
spolki pod kierownictwem Prezesa Tadeusza Fialki ukladala sie
dobrze. Zawsze priorytetem byly finanse, jakosc wody, oczyszczanie
sciekow, wspolpraca z zaloga.
To, co teraz sie tam dzieje wprawia mnie w zazenowanie i zdziwienie.
Rada Nadzorcza przy ciagle zmieniajacym sie skladzie, zamiast dbac o
firme, zajmuje sie szukaniem "hakow" na Prezesa Fijalke (a to za
duzy ryczalt na prywatny samochod prezesa, a to uczestnictwo w
Fundacji KUL, a to niegospodarnosc sprzetowa (za drogie nowoczestne
urzadzenia...). Kuriozalne sa zastrzezenia dotyczace oczyszczalni
sciekow Hajdow, najnowoczesniejszej oczyszczalni w Polsce, a moze iw
Europie (wyroznienie w Cannes). Wim, co pisze, bo jestem chemikiem,
znam oczyszczalnie w Toronto (Kanada), Norymberdze (Niemcy), w
Zurichu (Szwajcaria). To dzieki fachowosci i zapobiegliwosci Prezesa
Fijalki Lublin nie placi milionow za przekroczenie najnizej
dopuszczalnych skazen (NOS)w sciekach, a wedkarze moga lapac ryby w
Bystrzycy ponizej Lublina.
Dzialania obecnej Rady Nadzorczej MPWiK prowadza do degradacji
wzorowej (wzorcowej) firmy w Lublinie, ktorej Zarzad wraz z zaloga
pod kierownictwem Prezesa Fijalki potrafili zdobywac fundusze
unijne, doskonale ze soba wspolpracowali, a przede wszystkim
zaopatrywali ponad 300 tys. mieszkancow we wspanialej jakosci wode.
Zatwierdzenie decyzji RN MPWiK (przewodniczaca - viceprezydent
Elzbieta Kolodziej-Wnuk) przez prezydenta Adama Wasilewskiego
(fachowego naukowca) swiadczy o jego ubezwlasnowolnieniu od
czynnikow politycznych dzialajacych na szkode Lublina.
Z powazaniem,
okresowo z dalekiego University of Idaho (USA)
dr Jozef Kaczor, Instytut Mikrobiologii i Biotechnologii UMCS
Rozwiń
robert
robert (26 czerwca 2009 o 10:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tadziu. I po co było włazić w niewymowne kolesiom z PO. Po co było zatrudniać rodziny posłów z PO. Teraz niestety widzisz, że PO to niewdzięczne p*lanty. Pytanie jednak brzmi: Kto zrobił ci koło pióra? I kto będzie twym następcą? Odpowiadając na piewsze – za twoim odwołaniem stoi albo „lubiący cię od zawsze” Zastępca Adasia - Włodzimierz „Wielki – megaloman” albo PłonącyKot. Kto będzie twoim zastępcą tu jest jedna osoba ten kto z tej grupki towarzyskiej wie więcej o firmie gdyż ją poznał – Elżunia, która musi zwolnić miejsce dla Krzysia kumpla Płonącegokota (od czasów bardzo ciekawego zakupu Polmosu – Kto sprzedawał?: Dyrektor delegatury Ministerstwa Skarbu Państwa – Kto nim był?......proszę sprawdzić…A kto kupował? Płonącykocur). Rączka rączkę myje.
Pamiętajcie na następnych wyborach.
Rozwiń
Baca
Baca (26 czerwca 2009 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ratusz nie wie co czyni. Nie tylko w sprawie Fijałki. Mając takich prezydentów - nie dziwi ani sprawa skwitowania, ani brak postępów naszego miasta. Kręgi tzw. ratuszowe nie tolerowały Fijałki odkąd poszła fama , że prezes będzie startował w wyborach na prezydenta Lublina... I widac ktoś tym się bardzo przejął.
Rozwiń
?
? (26 czerwca 2009 o 00:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny panie prezydencie nie wiem jakim jest pan naukowcem ale politykiem jest pan beznadziejnym.

W sytuacji kiedy rada nadzorcza pozytywnie zatwierdza sprawozdanie finansowe spółki, kiedy pozytywnie zatwierdza sprawozdanie zarządu, kiedy spółka przynosi zysk i wypłaca miastu gigantyczną dywidendę, pan odwołuje prezesa. Przecież tu gołym okiem widać, że nie jest to decyzja merytoryczna. Wszyscy wiedzą, że pan i pana przyboczna już dawno chcieliście pozbyć się Pana Prezesa Fijałki i w końcu dopięliście swego. Ale to Pyrrusowe zwycięstwo na, którym straci nie tylko MPWiK ale przede wszystkim mieszkańcy miasta.

Widzę, że już pogodził się pan z faktem, że nie będzie pan wybrany na kolejną kadencję. Dla wszystkich przyjaciół Pana Prezesa jest jasne, że jak nie jest w MPWiK-u to On właśnie po następnych wyborach będzie Prezydentem Lublina i mam nadzieję, że nie zdąży pan jeszcze do tego czasu całkowicie zniszczyć lubelskich wodociągów.

Wstydzę się za pana, wstyd mi że mamy takiego prezydenta.

pozdrawiam
i życzę mieszkańcom miasta żeby Prezydent Lublina już więcej niczego nie popsuł.
Rozwiń
ksiegowa
ksiegowa (25 czerwca 2009 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ty skąd wiesz? Ja wiem, że co roku finanse w spółkach są sprawdzane przez biegłych i żaden sie nie podpisze pod opinią nierzetelną bo odpowiada zawodowo i karnie. A kontrole skarbowe, ZUS, Inspekcji Pracy i.in które z lubościa nawiedzają kazdą firmę po kilka razy w roku? Wiec nie bredż czlowieku. Wypij kielicha, otworzą Ci się szare komorki i pomyśl o czym bredzisz!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!