środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Firma z Warszawy: Mamy prawo znać numer komórki prezydenta Lublina

Autor: Dominik Smaga

Czy każdy będzie mógł zadzwonić na służbowe komórki prezydenta miasta i jego współpracowników? Możliwe, że na takie pytanie będzie musiał odpowiedzieć sąd. O zestaw numerów poprosiła spółka z Warszawy, Ratusz jej odmówił, a spółka rozważa "dalsze kroki.

Po co warszawskiej spółce służbowe numery urzędników lubelskiego Ratusza? Prezes firmy nie daje jednoznacznej odpowiedzi. - Na pewno nie dla sportu. Nie chcemy niepotrzebnie absorbować czasu urzędników - podkreśla Adam Szulc, prezes spółki Szulc-Efekt. - Jeśli chodzi o dostęp do informacji publicznej to nie ma różnicy między bezrobotnym na zasiłku a podmiotem komercyjnym. Mają te same prawa.

I właśnie na jawność informacji publicznych powołała się spółka prosząc o spis służbowych komórek i przypisanie stanowiska do każdego z numerów. - W rozwiniętej demokracji wszystko, co jest związane z wydawaniem publicznych pieniędzy powinno podlegać społecznej kontroli. Uważamy, że telefony też powinny być jawne. A im więcej jawności, tym mniej korupcji i afer przewijających się przez media - stwierdza prezes.

Jaki jest związek między korupcją, a tym, że mieszkańcy będą wiedzieć, jaki jest numer służbowej komórki urzędnika? - Bezpośredniego przełożenia nie ma, ale im więcej jawności, tym lepiej dla interesu społecznego - odpowiada Szulc.

Na pytanie "po co panu takie dane” pozwolić mogą sobie dziennikarze, ale nie urząd. Ratusz może tylko udostępnić numery, albo tego nie zrobić uznając, że nie jest to informacja publiczna. A lubelski Urząd Miasta zdecydował się na to drugie rozwiązanie.

Ratusz odmawia

- Telefony służbowe naszym zdaniem nie stanowią informacji publicznej - stwierdza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta. - Telefony te mają zapewnić łączność w ważnych sprawach. Ich upublicznienie mogłoby utrudnić wykonywanie obowiązków służbowych i szybkie porozumiewanie się w pilnych sprawach. Numery telefonów niezbędne mieszkańcom są ogólnie dostępne.

Ratusz formalnie odmówił przekazania numerów. Dał jedynie wykaz 191 stanowisk, do których przypisane są służbowe telefony. W swojej odmowie miasto powołało się na trzy wyroki, w których sąd podszedł do sprawy tak samo jak Ratusz, w tym majowy wyrok Warszawskiego Sądu Administracyjnego, do którego odwoływała się osoba żądająca ujawnienia numeru służbowej komórki prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd uznał, że numer nie powinien być ujawniony.

Możliwe, że także i jawnością komórki prezydenta Lublina będzie musiał zająć się sąd. Warszawska spółka może odwołać się od odmowy udzielenia informacji. - Rozważamy dalsze kropki prawne - mówi Szulc.
Deb0308el
SPRAWIEDLIWY
BudŻet
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Deb0308el
Deb0308el (11 października 2016 o 15:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W życiu nie powiedziałabym, że tak można podejść do sprawy. To zupełnie inna wizja od mojej, ale co ciekawe bardzo do mnie przemawiająca. Deb0308 - Polecam:
Rozwiń
SPRAWIEDLIWY
SPRAWIEDLIWY (13 października 2014 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

co to są "dalsze kropki prawne"?

Rozwiń
BudŻet
BudŻet (13 października 2014 o 19:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ty umiesz czytać pisowski pieniaczu?

Kto tu się pieni?

Jak prezydent miasta Lublin zostanie prezydentem RP to będzie się mógł powoływać na podane orzeczenie WSA w Warszawie.

Nie pień się tak, bo za utrzymanie telefonów służbowych urzędników i niektórych samorządowców płacą podatnicy. Z tego względu wszystkie połączenia powinny być jawne - jak nie pasuje, to zakładać działalność gospodarczą albo na "zmywak" czy też do "pośredniaka" droga wolna.

Wystarczy, że przez 3 lata wysyłali z telefonów służbowych SMS Premium na plebiscyty, których zwycięzcami byli przewodniczący rady i prezydenta miasta Lublin. Dopiero działania obywatelskie spowodowały, że za te wysyłane SMS Premium urzędnicy zapłacili z własnych kieszeni.

Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2014 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A co to mój numer ? napis na kondonie !!!

Rozwiń
borki
borki (13 października 2014 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

mnie absolutnie nie dziwi taka decyzja urzędu miasta, każdy wie co teraz dzieje sie z komórkami-reklamt non stop przychodza do tego pewnie dzwoniliby dodatkowo mieszkańcy, że papierek leży albo z innymi wydumanymi problemami

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!