poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Forum Rozwoju Lublina: Trzymamy kciuki za głosowanie ws. plakatów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 lutego 2014, 09:37
Autor: łm, drs

- Abstrahując od jakichkolwiek pobudek politycznych, które mogłyby się ukrywać pod tym pomysłem, uważamy, iż warto wspierać wszelkie działania mogące wpłynąć pozytywnie na estetykę Lublina - pisze Forum Rozwoju Lublina.

Stowarzyszenie Forum Rozwoju Lublina poparło inicjatywę grupy radnych, którzy chcą ograniczyć wieszanie plakatów wyborczych w mieście. - Dotychczasowe doświadczenia jasno wskazują, iż plakaty te nie służyły informowaniu mieszkańców Lublina o kandydaturach, lecz stanowiły bezpardonową grabież wspólnej przestrzeń. Wizerunki kandydujących atakowały przechodniów i kierowców z każdego skrawka przydrożnej barierki, latarni czy słupa trakcyjnego. Tekturowe podkładki fruwały na wietrze wśród przejeżdżających samochodów, a rdzewiejące druty mocujące - pozostawiające paskudne zacieki - jeszcze wiele miesięcy po wyborczej batalii stanowiły zagrożenie dla pieszych - czytamy na stronie internetowej FRL. Chodzi o projekt uchwały grupy radnych Wspólnego Lublina. Uchwała zmieniłaby tabelę opłat za tzw. zajęcie pasa drogowego, m.in. pod reklamy. Teraz za wszelkie reklamy trzeba płacić 1 zł za metr kwadratowy dziennie. Nie ma tu znaczenia, czy przy drodze reklamuje się sklep, czy polityk. I właśnie to miałoby się zmienić. Radni chcą, by inaczej były traktowane reklamy wyborcze. Proponują, by były one w tabeli ujęte jako odrębna kategoria i objęte stawką 10 zł za mkw. za dobę. Radni będą głosować dwukrotnie: raz w sprawie stawek, a raz nad projektem apelu do prezydenta, by jego podwładni w ogóle nie wydawali zezwoleń na umieszczanie plakatów wyborczych przy jezdniach. Głosowanie w czwartek.

Cały komunikat Forum Rozwoju Lublina:

Już w najbliższy czwartek, 13 lutego 2013 r., podczas sesji Rady Miasta Lublin radni zajmą się projektem uchwały w sprawie podwyższenia opłat za zajęcie pasa drogowego pod plakaty wyborcze. Jest to powrót do pomysłu sprzed 3 lat, kiedy to odrzucono propozycję Prezydenta. Poniżej prezentujemy stanowisko FRL w tej sprawie. W maju 2011 r. Prezydent Miasta Lublin zaproponował, aby - celem ograniczenia liczby plakatów zalewających przestrzeń Lublina w okresie kampanii wyborczych - drastycznie podnieść opłatę za zajęcie pasa drogowego w tym zakresie. Wówczas pomysł ten spotkał się z naszym gorącym poparciem. Niestety podobnego entuzjazmu nie wykazali lubelscy radni, którzy zgodzili się jedynie na symboliczną podwyżkę, która nie odniosła spodziewanych efektów, czego dowodem są zdjęcia Lublina w systemie GoogleStreetView, na których ulice naszego miasta "udekorowane” są setkami obskurnych plakatów. Oceniając negatywnie decyzję Rady Miasta w tej sprawie (między innymi w następujących komentarzach na naszej stronie internetowej: http://www.frl.org.pl/content/view/198/1/ oraz http://www.frl.org.pl/content/view/211/1/ ) zorganizowaliśmy specjalny happening celem uświadomienia zarówno radnym, jak i samym mieszkańcom Lublina, że plakaty wyborcze nie są im wcale potrzebne, bowiem kandydatów w wyborach oceniać powinniśmy w oparciu o zupełnie inne kryteria niż ilość plakatów wyborczych czy też ich formę. Happening "Kandydat idealny ma poukładane w głowie, nie na plakacie" (RELACJA) , jak się wówczas wydawało, nie przyniósł spodziewanego efektu, ponieważ projekt nie wrócił pod obrady Rady Miasta. Jednakże ziarno zostało zasiane... Kilka tygodni temu w mediach pojawiły się doniesienia, iż grupa radnych zaproponuje Radzie Miasta podjęcie uchwały w sprawie podniesienia opłaty za zajęcie pasa drogowego pod plakaty wyborcze. Sprawa ta znalazła się w porządku obrad najbliższej sesji Rady Miasta zaplanowanej na czwartek, 13 lutego 2013 r. (http://bip.lublin.eu/bip/um/index.php?t=200&id=206193) . Stowarzyszenie Forum Rozwoju Lublina, jako Społeczny Opiekun Zabytków, a także organizacja, która od kilku lat walczy o poprawę jakości przestrzeni naszego miasta zdecydowanie popiera powyższą inicjatywę. Abstrahując od jakichkolwiek pobudek politycznych, które mogłyby się ukrywać pod tym pomysłem, uważamy, iż warto wspierać wszelkie działania mogące wpłynąć pozytywnie na estetykę Lublina. Jesteśmy zdania, że podwyższenie opłaty może w znacznym stopniu ograniczyć problem nadmiernego nagromadzenia plakatów wyborczych na lubelskich ulicach. Dotychczasowe doświadczenia jasno wskazują, iż plakaty te nie służyły informowaniu mieszkańców Lublina o kandydaturach, lecz stanowiły bezpardonową grabież wspólnej przestrzeń. Wizerunki kandydujących atakowały przechodniów i kierowców z każdego skrawka przydrożnej barierki, latarni czy słupa trakcyjnego. Tekturowe podkładki fruwały na wietrze wśród przejeżdżających samochodów, a rdzewiejące druty mocujące - pozostawiające paskudne zacieki - jeszcze wiele miesięcy po wyborczej batalii stanowiły zagrożenie dla pieszych. Mając na uwadze powyższe raz jeszcze przywołujemy hasło naszego dawnego happeningu: "Kandydat idealny ma poukładane w głowie, nie na plakacie!”. Wbrew temu, co podnoszone jest niekiedy w dyskursie publicznym, demokracja nie wymaga poświęcania w okresie przedwyborczym piękna i ładu otaczającej nas przestrzeni. W dzisiejszych czasach każdy z kandydatów, każdy z komitetów wyborczych dysponuje całą paletą możliwości dotarcia ze swoimi pomysłami, swoim programem do wszystkich potencjalnych wyborców. Bez wątpienia to nie ładna buzia i staranie zaprojektowany plakat powinny decydować o naszym wyborze podczas głosowania. Trzymamy kciuki za czwartkowe głosowanie!
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin Forum Rozwoju Lublina
Gość
Lubliniak
jon
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 lutego 2014 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

mieszkańcy też trzymają kciuki a ten kto będzie przeciw na sesji Rady miasta ma przechlapane :)

Rozwiń
Lubliniak
Lubliniak (10 lutego 2014 o 12:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widze na forum czlonków Wspólnego Koryta Kowalczyka,. Do pracy się brać za którą Żuk wam placi dużo za dużo a nie siedziec przy necie
Rozwiń
jon
jon (10 lutego 2014 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wszyscy są za prócz PISu ale to nie dziwi bo tam same pasożyty które bez plakatów przepadną

Rozwiń
Dex
Dex (10 lutego 2014 o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Popieram pomysł. Dość tego syfu w mieście. Od ostatnich wyborów minęły lata, a druty szpecące i niszczące barierki i słupy nie trudno znaleźć, chociażby w rejonie nowego odcinka Jana Pawła II i Granitowej. 

Skoro politycy po wyborach nie potrafią dopilnować, aby uprzątnąć wszystko dokładnie to należy zakazać tej szopki plakatowej. Zrywają tylko plakaty, żeby uniknąć kar, a druty zostają. 

A może na czas wyborów wynająć Google Street do fotografowania ulic z plakatami, a potem wlepiać kary.

Rozwiń
Gość
Gość (10 lutego 2014 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Żuk chce czystego Lublina podobnie jak duża część mieszkańców w tym na przykład ja, więc nie pie*** głupot

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!