środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Fotoradar w Lublinie zmieni miejsce. Gdzie stanie?

Dodano: 27 lutego 2014, 00:01
Autor: Dominik Smaga

Na początku marca przenośny fotoradar Straży Miejskiej rozpocznie pracę na kolejnej ulicy, a wiosną pojawi się na następnych czterech arteriach. Do połowy roku liczba dróg, na których straż będzie go używać, wydłuży się z sześciu do piętnastu

KLIKNIJ żeby zobaczyć mapę - W pierwszej kolejności oznakowany zostanie odcinek ul. Roztocze - zapowiada Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej. Tu kierowcy będą mogli spodziewać się kontroli na 600-metrowym odcinku między ul. Jana Pawła II a Łukowską. Kontrole w tym miejscu mają być prowadzone już na początku marca. Wiadomo już jak rozszerzana ma być lista miejsc, w których strażnicy będą się pojawiać z fotoradarem. Wiosną oznakowanie niezbędne do tego, by można było prowadzić kontrole pojawi się przy następnych czterech ulicach. - Będzie to ul. Jana Pawła II, Kunickiego, Romera i Krochmalna - wylicza Gogola. Na ul. Jana Pawła II kontrola będzie prowadzona niezależnie na trzech odcinkach: od ul. Roztocze do al. Kraśnickiej (1 km), od ul. Granitowej do ul. Roztocze (700 m) i od ul. Armii Krajowej do Granitowej (800 m). Na Kunickiego do pomiarów prędkości wytypowane zostały dwa odcinki: 600-metrowy pomiędzy ul. Dywizjonu 303 i Mickiewicza oraz 900-metrowy od Zemborzyckiej do Głuskiej. Na Krochmalnej zdjęć można się spodziewać na długości 1 km od Diamentowej w kierunku Gazowej, a ul. Romera ma być objęta kontrolą w całości. Podobnie jak miejscach, gdzie kontrola odbywa się już teraz, tak i w nowych lokalizacjcach, znaki zostaną zamontowane na stałe, a nie tylko na czas prowadzenia pomiarów. Docelowo strażnicy miejscy będą rozstawiać aparat przy 15 ulicach. - Ostatnie odcinki zostaną oznakowane do połowy roku - zapowiada Gogola. - Wtedy kontrole rozpoczną się także na al. Kompozytorów Polskich, ul. Janowskiej, Diamentowej i al. Smorawińskiego. ILE ZARABIA FOTORADAR W zeszłym roku Straż Miejska wystawiła 3499 mandatów dla kierowców przekraczających prędkość na kwotę 552,5 tys. złotych. To zdecydowanie gorszy wynik niż ten, który "wypracował” fotoradar w 2012 r., gdy strażnicy na podstawie jego zdjęć wystawili 7723 mandaty na 1,4 miliona zł. Skąd ten spadek? Między innymi stąd, że w zeszłym roku urządzenie przez kwartał nie było używane po tym, jak ktoś podpalił skrzynkę, w którym było umieszczone. W styczniu b.r. za sprawą fotoradaru strażnicy wystawili 253 mandaty na 41 tys. złotych.
Czytaj więcej o: Lublin fotoradar
Kamil
Waldek1702
przemo
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kamil
Kamil (15 marca 2014 o 16:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja jeżdzę z ICoyotem, który informuje o kontrolach policji i fotoradarch i dzięki temu nie płacę mandatów. W dodatku nie ma reklam!

Rozwiń
Waldek1702
Waldek1702 (3 marca 2014 o 23:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zastanawiam się, po co zostały wydane miliony na nowe dwupasmówki? Chyba żeby puścić tam zaprzęgi konne? Ale już ich poprostu NIE MA.  Bo kierowcom one nie będą potrzebne. Chyba że tym, co mają grube portfele. Wszędzie służą do szybszego przemieszczania sie. Ale w LUBLINIE ??

To jakaś PARANOJA.

Rozwiń
przemo
przemo (3 marca 2014 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

te ich mandaty nie mają nic wspólnego z bepieczeństwem... dlatego jeżdżę z yanosikiem żeby nie dostawać mandatów

Rozwiń
tru
tru (28 lutego 2014 o 23:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A może to czas na aktualizację oznakowania lubelskich ulic? Niektóre ograniczenia są zupełnie nielogiczne - tam gdzie ulice są dziurawe ograniczenia są do wysokich prędkości, a w miejscach gdzie nawierzchnia (i warunki - brak przejść dla pieszych, dwa pasy ruchu w obie strony) pozwala na wyższa prędkość widzimy duże ograniczenia. PO CO? Na Smorawińskiego i na wiadukcie Poniatowskiego spokojnie mogłoby być 70... Tak samo na Głębokiej --> po co miejscami ograniczenia do 40? Na dwupasmowej, dwujedzniowej ulicy, po której również można by bez problemu jechać nawet te 70 (a przynajmniej 60)... 

Rozwiń
ak
ak (28 lutego 2014 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamiast stawiać radar może by tak straż miejska zaczęła robić to za co bierze pieniądze czyli patrolować i pilnować porządku. Chcą zarobić wystarczy przejechać się po osiedlach nawet tych nowych i zacząć wlepiać mandaty za złe parkowanie na zakazach przejściach dla pieszych wjazdach do garaży drogach pozarowych itp. Ale to wymaga wysiłku bo cztery litery trzeba ruszyć a radar sam fotke zrobi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!