wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Fotoradar w śmietniku przekłamuje prędkość?

  Edytuj ten wpis

Ciąg dalszy kontrowersji wokół fotoradaru maskowanego przez lubelską policję w śmietniku. Okazuje się, że urządzenie może przekłamywać pomiary. Według niektórych ekspertów policja łamie prawo.

Po tym, jak ujawniliśmy, w jaki sposób policja zastawia pułapki na kierowców, w internecie rozpętała się prawdziwa burza. Serwis internetowy dziennik.pl podał, że urządzenie umieszczone w pojemniku na śmieci może przekłamywać mierzoną prędkość. Chodzi o to, że fotoradar jest nieprawidłowo ustawiony, a na dodatek w obiektywnym pomiarze przeszkadzać może także obudowa "śmietnika”:

"Na górze fotoradaru umieszczony jest system składający się z muszki i szczerbinki, który zapewnia ustawienie kąta 22 stopni osi pomiarowej urządzenia do krawędzi drogi - ze zdjęcia wynika, że przyrządy te są zasłonięte przez górną część >śmietnika<. Nieprawidłowe ustawienie kąta powoduje przekłamanie zmierzonej prędkości, więc niezachowanie urzędowego wymogu dokładności pomiaru urządzenia." - mówi ekspert zaproszony przez redakcję portalu.

Jak dodaje: "Część pomiarowa fotoradaru została zasłonięta przez obudowę >śmietnika<. Nie są znane właściwości materiału, z którego wykonano tą obudowę. W szczególności nie wiadomo czy nie powoduje on odbić części wiązki. Jeśli tak by było, to mierzona może być prędkość zupełnie przypadkowego obiektu lub prędkość zmierzona może być złożeniem prędkości kilku obiektów."

Według eksperta, na którego powołuje się strona internetowa, tak skonstruowany fotoradar "może być używany jedynie do celów statystycznych. W żadnym wypadku nie może być użyty do nakładania jakichkolwiek grzywien.”

Urządzenie policjanci ukryli w śmietniku w weekend tydzień temu. Działał on przy ulicach Sikorskiego, Witosa, Spółdzielczości Pracy i Kraśnickiej w Lublinie. Zrobił blisko 1300 zdjęć kierowcom, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość.

Fotografię sprytnie ukrytego urządzenia przysłał nam Czytelnik Darek na alarm24@dziennikwschodni.pl.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
JaB
zbyslew
olo
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

JaB
JaB (22 października 2009 o 11:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To zrozum , albo jestes podstawiony z policji albo odnich z rodziny.. Jakby każdy jeździł przepisowo -- czyli rzuć pierwszy kamieniem jak jesteś nie winny.
Takie działania Policji są śmieszne CAŁA POLSKA SIĘ Z TEGO NABIJA JAKĄ MAMY POLICJE I CO ONI WYPRAWIAJĄ , PANOWE uspokoujcie sie i nie róbcie z siebie STRAŻY MIEJSKIEJ.
TO JEST ZWYKŁE WYŁUDZANIE PIĘNIĘDZY pomijając fakt że za jedno wykroczenie są 2 kary - Punkty Karne i Zapłata Pieniężna a za jedno wykroczenie można ukarać tylko RAZ.
WY POLICJANCI I STRAZ MIEJSKA ROBICIE SOBIE MNÓSTWO WROGÓW ZA CO JAK WSZYSTKIE PIENIĄDZE ODDAJEDZICIE I kazdy ma waas gdzies.

pozdro, MAM NADZIEJE ZE NIEJEDEN POLICJANT I STRAZAK MIESJKI (służbista) STRACI PRAWKO NABIJAJĄC SIĘ NA FOTORADARY.
Rozwiń
zbyslew
zbyslew (22 października 2009 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To "ustrojstwo" musi być legalizowane jako cał0ść i dopuszczone do pracy przez właściwy Urząd. Bo skoro maszty jako miejsca wstawienia fotoradaru muszą mieć stosowny certyfikat określający wysokość i kąt pomiaru to i taki "śmietnik policyjny" musi podlegać takowym rygorom. I bardzo ważnym jest że w załączonym /ewentualnie/ do urządzenia certyfikacie dopuszczającym to do użytkowania musi być podany kąt pracy urządzenia oraz informacje o błędzie w pomiarach wynikających z niewłaściwego kąta ustawienia.W tzw suszarkach kąt pracy wynosił 0 stopni a już przy ustawieniu np 15 stopni błąd pomiaru mógł wynosić do 20 procent.Nietrudno wyliczyć że zatrzymany za prędkość 100 km/h mógł naprawdę jechać 80 km/h. Zwracajcie na to uwagę i odmawiajcie przyjęcia mandatu, zaś przed Sądem żądajcie od "właścicieli" takich urządzeń certyfikatów-bowiem KAŻDY ma prawo do obrony!
Rozwiń
olo
olo (22 października 2009 o 09:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jako to nie było by afery ??????? a wpływy do budżetu ??? napewno wymyślili by coś nowego aby nas wydoić !!!
Rozwiń
~gość~
~gość~ (22 października 2009 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie rozumiem o co cała afera. Gdyby każdy jeździł zgodnie z przepisami ruchu drogowego to nie było by żadnego problemu.
Rozwiń
bux
bux (21 października 2009 o 22:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dodaję że ten sam "śmietnik" wcześniej sprawdzany był w Chełmie na ul. Lubelskiej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!