wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Fundacja raczej bez milionów z miasta na ośrodek żeglarski

Dodano: 18 czerwca 2013, 20:54
Autor: Dominik Smaga

Tak miałoby wyglądać marina nad Zalewem Zemborzyckim (Lubelskie Centrum Żeglarstwa)
Tak miałoby wyglądać marina nad Zalewem Zemborzyckim (Lubelskie Centrum Żeglarstwa)

Prezydent może wycofać się dziś z pomysłu wsparcia miejską kasą prywatnej inwestycji nad Zalewem Zemborzyckim. Wcześniej prosił radnych o zgodę na przekazanie 8 mln zł na ośrodek żeglarski.

Budową miała się zająć fundacja Lubelskie Centrum Żeglarstwa, która w grudniu 2010 r. wygrała przetarg na 30-letnią dzierżawę części ośrodka Marina. Zabiegała o to już wcześniej, kusiła wizualizacjami przyszłej mariny, a koszty szacowała na 8–10 mln zł.

– Pieniądze pochodziłyby ze środków Unii Europejskiej i od darczyńców fundacji – zapewniał Artur Kawa z rady Fundacji LCŻ.

Teraz fundacja chce pieniędzy od prezydenta, a ten prosi Radę Miasta o zgodę na ich przekazanie.

Skierował już do radnych projekt uchwały o wsparciu inwestycji milionem zł w tym roku i siedmioma milionami w przyszłym.

– Przemawia za tym element społeczny, jakim jest szkolenie młodzieży. Zależy nam też na rewitalizacji miasta – wyjaśniała Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta.

Ale projekt może w ogóle nie być poddany pod głosowanie, bo prezydent rozważa wycofanie go z obrad. – Decyzji jeszcze nie ma, zapadnie w środę (dziś – red.). Prezydent konsultuje się m.in. z radnymi – mówi Krzyżanowska. – Zależy nam na rewitalizacji, ale najważniejszy jest interes miasta.

Pomysł zakładający 8-milionowe wsparcie dla fundacji i tak nie miałby raczej szans w głosowaniu. Zwłaszcza że prezydent nie mógłby nawet liczyć na poparcie "swoich” radnych PO. – To zły pomysł, lepiej by miasto samo to zbudowało, bo wtedy będzie czerpać z tego pożytki. Nie podoba mi się, że biznesmeni obiecywali co innego, a co innego wyszło – mówi Wojciech Krakowski, szef klubu PO.
Czytaj więcej o:
sterNIK
gabi
czyt
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sterNIK
sterNIK (19 czerwca 2013 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pomysł dobry, ale niezrealizowany Fundacja płaci prawie 10 tys za kawałek terenu i w 100% przekazuje srodki z dzialalnosci na cele statutowe,,,,

szkoda ze Pan dziennikarz nie pokusil sie o wstawienie nowej wizualizacji, która jest na stronie fundacji,,, przykre to ze nic sie tu nie zmieni w tym miescie ,,,, zalew powinien byc nasza wizytówką a tam nawet toalet nie ma

Łaski fundacja nie robi, że płaci za dzierżawę, bo nie musiała tego trzeciego z kolei "przetargu" wygrywać.  Za obecny stan tego terenu miasto powinno nałożyć na fundację stosowne kary, bo z umowy się nie wywiązała.

Zastanawiające w ogóle jest jakim sposobem rzeczona fundacja otrzymała środki pomocowe z UE, które były i są koronnym argumentem w sięganiu po wsparcie projektu do kasy miasta.

Wprowadzenie przez prezydenta swoich przedstawicieli do rady fundacji bez stosownej uchwały rady miasta też świadczy o tym, że od samego początku było to wszystko zaocznie ustalane i układane.

Ta fundacja uniemozliwiła innym podmiotom zajęcie się tym terenem więc niech teraz wypije piwo, którego sobie sama naważyła.

Rozwiń
gabi
gabi (19 czerwca 2013 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pomysł dobry, ale niezrealizowany Fundacja płaci prawie 10 tys za kawałek terenu i w 100% przekazuje srodki z dzialalnosci na cele statutowe,,,,

szkoda ze Pan dziennikarz nie pokusil sie o wstawienie nowej wizualizacji, która jest na stronie fundacji,,, przykre to ze nic sie tu nie zmieni w tym miescie ,,,, zalew powinien byc nasza wizytówką a tam nawet toalet nie ma

Rozwiń
czyt
czyt (19 czerwca 2013 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja bym na miejscu prezydenta oddał ten kawałek terenu za przysłowiową złotówkę na 20 lat pod warunkiem zainwestowania prywatnych pieniędzy na poziomie 8 mln - mogą sobie potem zarabiać, użytkować to i czekać na zwrot. Ciekawe czy wtedy biznes się domknie.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!