poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Lublin

Furmanik zyskał pół roku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lipca 2006, 09:50

Sześć miesięcy – przynajmniej tyle zostanie jeszcze na wolności profesor Franciszek Furmanik, były kierownik kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej PSK-4 w Lublinie. Wczoraj Sąd Rejonowy w Lublinie przesunął mu termin stawienia się w zakładzie karnym.
Prawomocny wyrok w sprawie Furmanika zapadł na początku czerwca. Potem sąd wyznaczył profesorowi termin dobrowolnego stawienia się w zakładzie karnym. – Ale skazany złożył wniosek o odroczenie wykonania kary, więc nie wysyłaliśmy nakazu przymusowego osadzenia – mówi Katarzyna Żmigrodzka-Kopeć, przewodnicząca III Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Lublinie.
Wniosek profesora został uwzględniony – Sąd Rejonowy doszedł do wniosku, że Furmanik jest zbyt chory, żeby teraz iść do więzienia.
Po upływie pół roku doktor znowu będzie mógł ubiegać się o przesunięcie kary.
Przypomnijmy. Profesor najpierw został skazany na dwa i pół roku więzienia. Potem sąd odwoławczy zmienił wyrok na rok i osiem miesięcy więzienia. To kara za wymuszanie łapówek od pacjentów. Chorzy musieli profesorowi płacić za skierowanie na operację. Jeszcze w trakcie procesu lekarz odsiedział osiem miesięcy. Od listopada ubiegłego roku jest na wolności. (er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!