niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Gang z Lublina zmuszał do żebractwa w Finlandii, wykorzystał 70 osób

Dodano: 12 lutego 2016, 16:11
Autor: jsz

Jedenastu mężczyzn odpowie przed sądem za handel ludźmi. Gang miał werbować mieszkańców naszego regionu do pracy w Skandynawii. Na miejscu byli oni zmuszani do żebractwa.

Sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Lublinie. Proces Marcina G. i jego kompanów miał się rozpocząć w środę. Ruszy jednak dopiero z początkiem marca. Wszystko dlatego, że jednemu z oskarżonych nie wyznaczono obrońcy. 

Jak ustalili śledczy, gang wykorzystał ponad 70 osób. Członkowie grupy publikowali ogłoszenia w mediach. Oferowali pośrednictwo w uzyskaniu pracy w Finlandii. Miała ona polegać na sprzedaży wyrobów z drewna w zamian za kilka tysięcy złotych miesięcznie. Na ogłoszenia odpowiadali zwykle bezrobotni.

Na miejscu okazywało się, że muszą chodzić od domu do domu i zbierać datki. Polacy nie znali języka fińskiego. Dlatego „pracodawcy” wyposażali ich w kartki ze specjalnym tekstem. Była to prośba o pieniądze na leczenie dla siebie lub bliskich, czy też kontynuowanie nauki.

Finowie, którzy przekazywali datki otrzymywali w zamian drewniane figurki lub obrazki. Z ustaleń prokuratury wynika, że oskarżeni wynajmowali mieszkania dla swoich „pracowników”, ustalili dla nich rejony działania i rozwozili ich we właściwe miejsca. Później żebracy rozliczali się z pieniędzy.

Za każdą figurkę oddawali oskarżonym od 5 do 8 euro. Członkowie grupy nie przyznali się do winy.

Czytaj więcej o: Lublin sąd prawo
Gość
Gość
sucz
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lutego 2016 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tez tak się nabralem ale to bylo 1997r
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za dziady, pewnie sami bawili się w najlepsze za krzywdę bliźnich. Skąd biorą się takie gnidy ludzkie? Wstyd w takich momentach za ludzkość, za Polskę, za Lublin, tfuj, śmierdzi. W kościołach powinni co niedziela na kazaniach takie rzeczy piętnować, skoro niektóre owieczki tak daleko błądzą
Rozwiń
sucz
sucz (12 lutego 2016 o 17:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tez bym tak pojechał

Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Szejcari też są takie wycieczki. Z każdego sprzedanego obrazka oddają ludzie 20 franków plus do tego koszty paliwa i mieszkania i biznesik się kreci.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!