środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Gazetką w Żuka. Prezydent Lublina złożył zawiadomienie do prokuratury

Dodano: 16 marca 2017, 15:33
Autor: Dominik Smaga

Prezydent Lublina chce ścigania autorów wymierzonej w niego gazetki podrzucanej do skrzynek pocztowych na terenie miasta. Dziś złożył zawiadomienie w prokuraturze. Jego zdaniem gazetki mają znieważać jego samego i inne osoby wymienione w publikacji, pod którą nikt się nie podpisał.

Anonimowa gazetka opatrzona jest wielkim tytułem „Murem za stołkami Żuka”. Wymienione są w niej zarobki osób na kierowniczych stanowiskach w Urzędzie Miasta, prezesów miejskich spółek, czy też dyrektorów niektórych placówek kultury podległych prezydentowi. Wymieniono też zarobki radnych zatrudnionych w miejskich spółkach i radnych zasiadających w Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Dodajmy, że zarobki wspomnianych są jawne, wpisane do ich oświadczeń majątkowych i były wcześniej publikowane.

Wydźwięk gazetki podrzuconej do skrzynek na listy jest jednoznaczny: osoby stojące „murem za Żukiem”, w tym radni koalicji Platformy Obywatelskiej i Wspólnego Lublina, popierają prezydenta, bo mają w tym finansowy interes.

Oburzony publikacją prezydent Lublina złożył dziś w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez autorów gazetki. – Anonimowość tych materiałów dobitnie wskazuje, iż ich celem było zdyskredytowanie i znieważenie funkcjonariuszy publicznych – pisze Krzysztof Żuk do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Wskazuje, że z gazetki wynika, że prezydent, radni i określone osoby pełniące funkcje w miejskich jednostek „są największymi beneficjentami miejskiej kasy”.

Żuk dodaje też, że w publikacji „wprost sugeruje się, że środki publiczne są wykorzystywane na ich ‘utrzymywanie’”. – Tu należy zaznaczyć, iż otrzymywanie pensji za pracę lub też diet z tytułu pełnionej funkcji nie jest „korzystaniem z miejskiej kasy”, a wynagrodzeniem za wykonywanie powierzonych zadań – podkreśla Żuk w swym zawiadomieniu.

Prezydent dodaje też, że wyliczenia zawarte w gazetce są nierzetelne, bo dane o zarobkach za rok 2016 to „subiektywnie przeprowadzone szacunki”, gdyż nie ma jeszcze oświadczeń majątkowych za miniony rok, a czas na ich składanie jeszcze nie upłynął.

– Informacjami nierzetelnymi posłużono się także w odniesieniu do członków rodzin osób wskazanych w materiale, przy czym i w tym zakresie zostały podane dane nieprawdziwe odnośnie np. miejsca ich pracy, czy też pełnionej funkcji – pisze prezydent. Zauważa też, że dane o zarobkach zsumowano z trzech lat, ale pokazano tak, że czytelnik może odnieść wrażenie, że chodzi o kwoty z jednego roku.

Czytaj więcej o: Krzysztof Żuk
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(121) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 marca 2017 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Napisałbym coś, ale się boje ze zaraz poleci z tym do prokuratury.
Rozwiń
Gość
Gość (23 marca 2017 o 11:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
by sie juz mei ośmieszał i nie kompromitował
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2017 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"... wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach."
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2017 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i niech ktoś powie że to nie prawda , czy mówienie prawdy to zniewaga? przecież wszystko jest takie jawne , od dawna wiadomo że ręka rękę myje
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2017 o 12:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Diabeł się w ornat ubrał ogonem na mszę dzwoni. Może by lepiej napisał, że nie zbudował wokół siebie sitwy.Ulotka mało czytelna i sporo w niej brakuje. Choćby sponsorów kampanii.Zastanawiające co w niej robi pani Mieczkowska, opłacana przez Marszałka. Czyżby pokłosie plotki znanej na pół Lublina. Jeżeli jest ona prawdziwa to temat na zarzuty nie cieńsze niż "rady nadzorcze" z tabloidami w tle
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (121)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!