wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Gdzie palą pacjenci szpitali? Kryją się nawet pod kołdrą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 stycznia 2013, 18:31
Autor: (IZI)

Pacjentom nie wolno palić nie tylko w budynkach, ale i przed szpitalem (Jacek Świerczyński)
Pacjentom nie wolno palić nie tylko w budynkach, ale i przed szpitalem (Jacek Świerczyński)

Pacjentom nie wolno palić nie tylko w budynkach, ale i przed szpitalem. Przynajmniej w teorii. W praktyce nikt tego do końca nie egzekwuje. – Nie służymy w policji – mówią pracownicy szpitali.

Zakaz palenia w miejscach publicznych obowiązuje już od dwóch lat. – W budynku pacjenci nie palą. Personel jest na to bardzo wyczulony i egzekwuje zakaz, ale nie jesteśmy w stanie dopilnować całego terenu wokół szpitala, bo jest bardzo rozległy – mówi Marta Podgórska, rzecznik prasowy SPSK nr 4 w Lublinie. – Nie jesteśmy w stanie zajrzeć za każdy krzaczek, tym bardziej, że nie dotyczy to tylko pacjentów, ale i osób, które ich odwiedzają albo skracają sobie drogę idąc przez teren naszego szpitala. Nie mamy na etacie pracownika, który zaglądałby wszędzie i pilnowałby wszystkich alejek.

Papieros przed drzwiami szpitala to mniejsze zło. – Z moich obserwacji wynika, że pacjenci nie palą już w budynku. Mamy ogród przy szpitalu. Latem pacjenci wychodzą na dwór na spacer i na papierosa. Nie robimy za policjantów i nie staramy się egzekwować zakazu na dworze – przyznaje Barbara Leńczuk, rzecznik prasowy 1 Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SPZOZ w Lublinie.

Szpital neuropsychiatryczny mówi nawet wprost: w budynku powinny być palarnie. Pacjenci z oddziałów otwartych mogą wyjść na papierosa, ale ci z zamkniętych palą po kryjomu w budynku. Niektórzy nawet kryją się z papierosem pod kołdrą.

– Proszę sobie wyobrazić osobę z zaburzeniami psychicznymi, często daleko mocniej uzależnioną od przeciętnego człowieka, której nagle zakazujemy palenia. Reakcja może być drastyczna. To może skutkować agresją – mówi dr n. med. Marek Domański, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w Szpitalu Neuropsychiatrycznym SPZOZ w Lublinie.

– Przed wprowadzeniem nowej ustawy, zorganizowaliśmy palarnie i w udało nam się ograniczyć palenie poza tymi pomieszczeniami. Zdarzało się, że pacjenci łamali regulamin, ale zwykle się do niego stosowali. Inaczej reagują, kiedy dowiadują się, że w budynku w ogóle nie mogą palić – tłumaczy dr Domański.\

Ale inne szpitale raczej nad palarniami się nie zastanawiają. – Wychodzimy z założenia, że nawet jeśli pacjent powstrzyma się od palenia tylko na czas pobytu w szpitalu, to wyjdzie my to na zdrowie. Nie jesteśmy za tym, żeby tworzyć w szpitalu palarnie – mówi Podgórska. – Kiedy nie było tak restrykcyjnego zakazu palenia, pacjenci palili np. na klatkach schodowych i dym się roznosił. Teraz nie ma już palenia w budynku. Może się zdarzyć, że ktoś zapali w toalecie, ale to rzadkość.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Użytkownik niezarejestrowany
gość
Aśka Lublin
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 maja 2016 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepraszam bardzo a o personelu to nikt nie pomyślał wielu lekarzy i pielęgniarek pali i co mają wytrzymywać w pracy bez papierosa kompletna głupota urzędników zresztą i tak nikt tego nie przestrzega sam jestem ratownikiem medycznym i nałogowym palaczem podczas dyżuru pale na terenie szpitala i jakoś nikt do tej pory nic mi nie powiedział w budynku to rozumiem nie wolno ale przed szpitalem to inna sprawa.
Rozwiń
gość
gość (24 stycznia 2013 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przestańmy wjeżdzać samochodami prywatnymi do centrum z rur wedechowych tak wali że żyć się nie da
:)przecież spaliny i hałas zdrowia nie dodają.Oj ciężko byłby zostawiać swój samochodzik poza centrum.
Miasto bez samochodów i palaczy to niemal uzdrowisko a z fontanną i zielenią wokół uf- pomarzyć.
Ajak dotychczas nałogowi użytkownicy czterech kółek zakazów takich nie mają więc palacze również powinni mieć jakąś swobodę i wyznaczonych miejscach kultyralne palenie bez walających się wokół niedopałków powinno być dozwolone.
Mamy demokrację czy nie?.
Rozwiń
Aśka Lublin
Aśka Lublin (24 stycznia 2013 o 19:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='rupert' timestamp='1358966199' post='724438']
Na Kraśnickich jarają na klatkach schodowych. Osobiście widziałem personel medyczny wychodzący z laboratorium i udający się na fajeczkę na klatkę schodową obok laboratorium. Jak z niego wychodziłem po 10 minutach to palących osób na klatce było już 5. Same lekarki i pielęgniarki.
[/quote]

[quote name='rupert' timestamp='1358966199' post='724438']
Na Kraśnickich jarają na klatkach schodowych. Osobiście widziałem personel medyczny wychodzący z laboratorium i udający się na fajeczkę na klatkę schodową obok laboratorium. Jak z niego wychodziłem po 10 minutach to palących osób na klatce było już 5. Same lekarki i pielęgniarki.
[/quote]
Niestety palą razem z pacjentami i odwiedząjącymi Przejść się nie da taki smród.
Rozwiń
amivisage
amivisage (24 stycznia 2013 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Aleg' timestamp='1359031394' post='724805']
Państwo policyjne tylko zakazy i nakazy...ale nałogowy palacz zrobi wszystko by chociaż parę razy zaciągnąć się dymkiem czy to w szpitalu,dworcu,peronie,przystanku i w wielu innych miejscach a na to czyhają jak sępy "stróże prawa" by wypisać mandacik i pokazać kto w "Polsce" rządzi...
[/quote]
Oj misiu, misu, gdybym był u ciebie na odwiedzinach, to przecież może mi się zachcieć srać i wcale nie musze mieć ochoty biec aż do kibelka, walne ci sraczke na środku korytarza bo przecież mi się chciało i mam ndzieie ze nie czyhałbyś na mnie jak sęp aby mnie ukarać i wywalić z swojego domciu nie dając dokończyć Smirnoffa.
Rozwiń
Aleg
Aleg (24 stycznia 2013 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Państwo policyjne tylko zakazy i nakazy a na wszystko zgadzają się wszyscy,wiem ,że palenie szkodzi ale nałogowy palacz zrobi wszystko by chociaż parę razy zaciągnąć się dymkiem czy to w szpitalu,dworcu,peronie,przystanku i w wielu innych miejscach a na to czyhają jak sępy "stróże prawa" by wypisać mandacik i pokazać kto w "Polsce" rządzi----w każdym razie pod tym względem jest gorzej niż za niedobrej komuny!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!