poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Giełda staroci się dzieli, kolekcjonerzy przenoszą się na Stare Miasto

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 kwietnia 2010, 19:38

Od najbliższej niedzieli będą dwie giełdy kolekcjonerów. Pierwsza jak zwykle przy III LO im. Unii Lubelskiej. Druga na Starym Mieście. O tym, kto się utrzyma, zdecydują kupujący.

Przyczyny giełdowej rewolucji nie są do końca wyjaśnione. Władze miasta deklarują, że przeprowadzka niedzielnych targów na Stare Miasto to ich pomysł. A sami kolekcjonerzy mówią o sporach we własnym środowisku.

– Kilka osób było zainteresowanych przejęciem giełdy – mówi Zbigniew Nestorowicz, wiceprezes Lubelskiego Klubu Kolekcjonera, które organizuje targi przy III LO. – Zaczęły się narzekania i psucie tego, co dobrze działa. Nie boimy się konkurencji. To oni będą musieli konkurować z nami.

Sprzedawcy staroci od lat 70. ubiegłego stulecia rozstawiali swoje stoiska przy ogólniaku, a później za Wojewódzką Biblioteką Publiczną. Z czasem opanowali cały plac Wolności oraz chodniki wzdłuż ul. Narutowicza. Handlujących i kupujących przybywa. Zwłaszcza gdy jest ładna pogoda.

Ratusz postanowił zrobić z tym porządek i zakazał handlu na chodnikach i miejskich placach. Jednocześnie padła propozycja przeniesienia giełdy na Stare Miasto. Przyklasnęła jej część kolekcjonerów i powołała stowarzyszenie Lubelska Giełda Staroci. Siedli do rozmów z urzędnikami.

– Ustaliliśmy, że w najbliższą niedzielę rozstawią stoiska wokół Trybunału Koronnego – mówi Mirosław Olejnik, z Wydziału Dróg i Mostów lubelskiego Ratusza. – Będzie również miejsce wzdłuż trzech kamienic, na odcinku między Bramą Krakowską a Rynkiem.

To na początek. Docelowo nowa giełda może być rozszerzona o ul. Grodzką, plac Po Farze i plac Zamkowy. Ale nie wiadomo, ilu sprzedawców pojawi się wokół Trybunału Cześć z pewnością zostanie na dawnym miejscu przy Narutowicza.

– Nie widzę powodów, by się przenosić – mówi Nestorowicz. – Stare Miasto nie nadaje się na giełdę. Trudno tam zapewnić bezpieczeństwo odwiedzającym. Jeszcze trudniej zadbać o bezpieczeństwo antyków. Poza tym, kawiarnie rozstawiają ogródki. Będzie tłok. Przy szkole mamy zamknięty teren z odpowiednim zapleczem.

LKK zapewnia, że będzie respektować ograniczenia nałożone przez Ratusz. Miejsca wokół ogólniaka i biblioteki powinno wystarczyć dla wszystkich. Nie musimy tarasować chodników.

– Nasz patrol pojawi się przy III LO już w sobotę w nocy, kiedy handlowcy rozkładają stoiska – mówi Ryszarda Bańka, rzecznik lubelskiej Straży Miejskiej. – Będziemy informować o ograniczeniach. Jeśli ktoś się do nich nie dostosuje, zostanie ukarany mandatem.

Przedstawiciele LKK zapowiadają, że nie zrezygnują z handlu przy "Unii”, bez względu na rozwój giełdy na Starym Mieście.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Andrzej
Lokis
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Andrzej
Andrzej (31 maja 2010 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lokis napisał:
Gdaize Ty człowieku widziałeś takie markety, chyba pod Bonn albo Monachium, nie w Lublinie. Bzdury jak na razie to opwiadacie o niskich cenach stoisk i 100% rezerwacji Już po miesiącu, dopiero druga giełda, szydło wyszło z worka.

Zmierz sobie odległość od Bramy Krakowskiej do szkoły. Tesco ma tyle długości. Oświeć mnie i czytelników o co ci konkretnie chodzi w dalszej części bo z tego co piszesz to ni huhu.
Rozwiń
Lokis
Lokis (30 maja 2010 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Andrzej napisał:
W dużych marketach stoiska są w większej odległości od siebie jak "te dwie giełdy" więc zastanów się co piszesz i nie pisz bzdur. Właściciele knajpek mają coś mieć przeciw potencjalnym klientom ?

Gdaize Ty człowieku widziałeś takie markety, chyba pod Bonn albo Monachium, nie w Lublinie. Bzdury jak na razie to opwiadacie o niskich cenach stoisk i 100% rezerwacji Już po miesiącu, dopiero druga giełda, szydło wyszło z worka.
Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2010 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Zbigniew traci władzę ...
Rozwiń
Andrzej
Andrzej (24 kwietnia 2010 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W dużych marketach stoiska są w większej odległości od siebie jak "te dwie giełdy" więc zastanów się co piszesz i nie pisz bzdur. Właściciele knajpek mają coś mieć przeciw potencjalnym klientom ?
Rozwiń
Andrzej
Andrzej (24 kwietnia 2010 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W dużych marketach stoiska są w większej odległości od siebie jak "te dwie giełdy" więc zastanów się co piszesz i nie pisz bzdur. Właściciele knajpek mają coś mieć przeciw potencjalnym klientom ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!