wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Głodowe posiłki w szpitalach w Lublinie. Dietetyk: Słabe pieczywo, brak warzyw i owoców

Dodano: 19 marca 2015, 10:30

10 g masła, 10 g miodu i rogalik. Tak według naszego czytelnika wyglądała kolacja w klinice położnictwa i patologii ciąży w SPSK1 w Lublinie. Sprawdziliśmy też, co dostają ciężarne w innych szpitalach.

Jak wyglądają posiłki w lubelskich szpitalach? Wyślij nam zdjęcie na alarm24@dziennikwschodni.pl

- Czy tylko na tyle wystarczy składka zdrowotna, którą co miesiąc regularnie wpłacamy do budżetu państwa? - oburza się nasz Czytelnik. - Przynosiłem żonie owoce i warzywa, wodę. Niestety, wiele kobiet było spoza Lublina, nikt ich regularnie nie odwiedzał i zmuszone były karmić się resztkami serwowanymi przez szpitalną kuchnię. Widocznie zakup, obranie i zaserwowanie pomidora czy ogórka graniczy tutaj z cudem.

Dyrekcja szpitala przy ul. Staszica w Lublinie nie chciała się ustosunkować do tych zarzutów. Na pytania przesłane mailem również nie doczekaliśmy się odpowiedzi.

Sprawdziliśmy, co dostają pacjentki oddziałów ginekologiczno-położniczych w innych szpitalach.

- Mamy różne diety w zależności od stanu zdrowia pacjentki, m.in. dietę cukrzycowa, w której jest dodatkowe śniadanie i kolacja. Są też diety skonstruowane na zasadzie wykluczenia niektórych produktów np. silnie alergizujących - mówi Małgorzata Jankowska, kierownik działu żywienia w SPSK4 przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. - Jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań, w ramach diety podstawowej pacjentka dostaje cztery posiłki.

W podobny sposób układany jest jadłospis w wojewódzkim szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie i wojewódzkim szpitalu w Białej Podlaskiej. Oba szpitale zrezygnowały z własnych kuchni i korzystają z usług firm cateringowych.

- Pacjentki dostają posiłki m.in. w ramach diety wegetariańskiej, cukrzycowej czy wątrobowej. Mogą być też diety bezglutenowe czy bezlaktozowe, jeśli ktoś nie toleruje tych składników - mówi Joanna Marzec, dietetyk ze szpitala przy al. Kraśnickiej.

- Pacjenci mają do wyboru dwa rodzaje posiłków i diety w zależności od ewentualnych schorzeń lub preferencji - informuje Joanna Kozłowiec, rzecznik szpitala w Białej Podlaskiej.

Tak karmią w szpitalach

Lublin, SPSK4
Śniadanie: płatki kukurydziane 50 g z mlekiem 300 ml, ser biały ze szczypiorkiem 70 g, masło 12 g, pieczywo 100g, jabłko i kakao.
Obiad: zupa jarzynowa 400 ml, pieczeń rzymska 75 g, ziemniaki 140 g, szpinak mrożony 140 g i kompot wieloowocowy 200 ml.
Podwieczorek: babka jogurtowa i herbata owocowa
Kolacja: szynka drobiowa 60g, pieczywo mieszane 120 g, masło
12 g i herbata

Ocena dietetyka: Jadłospis jest prawidłowo zbilansowany: zawiera odpowiednie ilości białka, tłuszczów i węglowodanów. Owoce i warzywa pokrywają dzienne zapotrzebowanie na witaminy i składniki mineralne. Jedynym czynnikiem do poprawy jest wprowadzenie tłuszczów roślinnych i choćby niewielkiego dodatku świeżych warzyw do kolacji

Lublin, wojewódzki Szpital specjalistyczny
Śniadanie: zupa mleczna z płatkami jęczmiennymi 300 ml,
pieczywo białe 100 g, masło 10 g, dżem 50 g
Obiad: zupa ogórkowa 300 ml, pieczeń rzymska 80 g, ziemniaki 160 g, marchewka z groszkiem 130 g
Kolacja: pieczywo 100 g,
masło 10 g, wędlina drobiowa 50 g, sałata 30 g.

Ocena dietetyka: Ten jadłospis zawiera zbyt mało posiłków. Minimum dla kobiet ciężarnej to cztery. W diecie jest też za mało warzyw i brakuje owoców. Stosowanie takiej diety przez dłuższy okres może prowadzić do niedoborów witamin i składników mineralnych. Bardzo niska jest też ilość nabiału, co może odbić się niekorzystnie na stanie kości i zębów przyszłej mamy.

O opinię na temat posiłków poprosiliśmy dietetyka, Marzenę Chudek.

Czytaj więcej o: Lublin zdrowie szpital spsk1
Gość
folkatka
pacjent
(66) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 stycznia 2016 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oddział ginekologiczny w szpitalu na Staszica (styczeń 2016) 3 posiłki dziennie: -przykładowe śniadanie: zupa mleczna, drożdżówka, jogurt, herbata -obiad: zupa, bitki, surówka, ziemniaki innym razem kapuśniak, naleśniki, kompot wszystkiego dają duże porcje, jedzenie ładnie podane nie ma co narzekać (wiadomo, że potrawy są słabo doprawione a napoje bez cukru co jest normalne w szpitalach)
Rozwiń
folkatka
folkatka (5 października 2015 o 22:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jest taka anegdotka o Marku Twainie. Zdarzylo mu się lezeć w szpitalu, gdzie, razu pewnego, przyniesiono mu na obiad niewielką porcję kleiku. Zapytał się: "Tylko tyle...?". Po wszystkim, zawołał salową: "No, skoro juz podjadlem, to może bym coś poczytał? Moze być znaczek pocztowy."

Mój kuzyn w warszawskim szpitaku dostal na sniadanie jedna kromkę chleba i jedną parówkę. Niech mi ktoś powie, ze jest to wystarczajace dla dorosłego mężczyzny,

Rozwiń
pacjent
pacjent (5 października 2015 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szpitalne posiłki nie są porcjami głodowymi,ale niesmaczne,zazwyczaj chłodne,mało urozmaicone.W Warszawie nigdy nie było warzyw,ani owoców natomiast w Chełmie skromniutko,ale były codziennie.Dodam tylko,że wszystkie potrawy bez soli i cukru-masakra.

Rozwiń
Andrzej
Andrzej (5 października 2015 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja leżałem w szpitalu w świdniku.Obiadek cieplutki, urozmaicony z surówkami ze świeżych warzyw, duże porcje. do kolacji codziennie były świeże warzywa, sałata, pomidor, papryka.      Śniadanie było skromniejsze ale co dzień była dodana zupa mleczna

Rozwiń
ferdynand
ferdynand (30 marca 2015 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja proponuję artykuł: " Posiłki w lubelskich więzieniach i aresztach".

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (66)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!