czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Gorączka, biegunka u pacjentów i pracowników szpitala przy ul. Jaczewskiego. To norowirus

Dodano: 30 września 2015, 08:50

Norowirus jest odpowiedzialny za biegunkę i gorączkę, z którą zmagają się pacjenci i personel szpitala przy ulicy Jaczewskiego. Ognisko zakażenia powoli wygasa, ale w placówce nadal obowiązują obostrzenia.

Nieznane zakażenie zaatakowało blisko dwa tygodnie temu. Pierwsze dolegliwości zaczęli zgłaszać pacjenci oddziału kardiologicznego i położniczego SPSK nr 4 w Lublinie.

– Mają oni bardzo nietypowe dolegliwości. U niektórych to dyskomfort związany z biegunką przechodzącą w bardziej lub mniej łagodny sposób. U innych tym objawom towarzyszy gorączka – mówiła Marta Podgórska, pełnomocnik dyrektora szpitala do spraw kontaktów z mediami.

Szybko okazało się, że nie jest to zatrucie pokarmowe. Wykluczono także najbardziej popularne przyczyny zakażenia. Dopiero teraz udało się natomiast ustalić, że za dolegliwości odpowiada norowirus.

– Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową i kontaktową. Być może do szpitala wirus przyniósł pacjent, u którego nie występowały jeszcze objawy, a być może ktoś z odwiedzających oddział – przypuszcza Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Norowirusy bardzo długo przeżywają na przedmiotach, których dotykała osoba zakażona np. klamkach, stolikach, deskach klozetowych. Dlatego tak ważne jest nieustanne czyszczenie wszystkich powierzchni środkami dezynfekującymi.

Objawy choroby utrzymują się około dwóch-trzech dni. Wszystko zależy od ogólnego stanu pacjenta. Osoby hospitalizowane z powodu innych dolegliwości mogą chorować dłużej i ciężej. W programie edukacyjnym o norowirusach rozprowadzanym przez lubelski sanepid można znaleźć informacje, że w przypadku niemowląt, młodszych dzieci, osób osłabionych innymi chorobami oraz osób w starszym wieku zakażenie jest szczególne groźne i może prowadzić do zgonu.

Żeby uniknąć rozprzestrzeniania się zakażenia, szpital zdecydował się o wstrzymaniu przyjęć i wprowadzeniu całkowitego zakazu odwiedzin na oddziałach, na których występuje zakażenie. W innych klinikach obowiązują limity. Jednorazowo u każdego chorego może przebywać tylko jeden gość.

– Ognisko zakażenia wygasa – przyznaje Nikiel. – W piątek stwierdzono nowe objawy u 134 pacjentów szpitala. W poniedziałek było już tylko 22 nowych chorych. Wszystkie osoby, które się z nimi kontaktowały mogą jednak przenieść zakażenie dalej. Dlatego wciąż zalecamy utrzymywanie wzmożonego reżimu sanitarnego.

Czytaj więcej o: Lublin szpital Jaczewskiego
Gość
aa1
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 września 2015 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ten szpital to tragedia ! Opieka beznadziejna, chamstwo itd.

A ja bardzo sobie chwalę jak do tej pory personel i opiekę. Zaznaczam, że wypowiadam się jako pacjent. Ortopedia, ginekologia i reumatologia - nie mam zastrzeżeń. Wyprowadzili moją mamę z bardzo ciężkiej choroby. Inne oddziały - na szczęście nie wiem. Nawet na jedzenie nie można narzekać jak na szpital. Jeśli można mówić o braku opieki, chamstwie i tragedii to ortopedia przy Kraśnickiej. Mam porównanie.

Rozwiń
aa1
aa1 (30 września 2015 o 14:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to po co tam chodzisz??? Nie pasi to nie  chodź tam -  masz inne szpitale.

Rozwiń
Gość
Gość (30 września 2015 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten szpital to tragedia ! Opieka beznadziejna, chamstwo itd.
Rozwiń
Gość
Gość (30 września 2015 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślałem ,że to po tym, gdy zobaczyli kwoty uchodźców dla województwa ;-)))
Rozwiń
Gość
Gość (30 września 2015 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bedzie jak w "The walking death" apokalipsa. :-)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!