czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Lubelski Węgiel "Bogdanka" chce usypać górki zjazdowe przy okolicznych szkołach. W gminie kręcą nosem. Woleliby obiekt sportowy z prawdziwego zdarzenia.

Kopalnia zamierza usypać wzniesienia przy pobliskich szkołach. Mają być wykorzystywane do uprawiania sportów zimowych. Stok każdej z nich ma mieć długość ok. 70 metrów. Bogdanka chce zapłacić za transport materiału i wykonanie obiektów.
– Propozycję budowy kierujemy do samorządów gmin i dyrektorów szkół. Powstanie górek zależy od tego, czy udostępnią grunt – mówi Mirosław Taras, rzecznik prasowy kopalni. – Maluchy z okolicznych miejscowości nie mają gdzie jeździć na sankach czy nartach. Nie każdego z rodziców stać na wysłanie swoich pociech w góry. Małe sztuczne wzniesienia z powodzeniem wystarczą na pierwsze lekcje nauki jazdy na nartach i będą frajdą dla dzieciaków.
– Może i to dobry pomysł, jednak ważniejsze jest zagospodarowanie hałdy i budowa na zwałowisku obiektu sportowego z prawdziwego zdarzenia – mówi Tomasz Kuna, kierownik referatu strategii i rozwoju gospodarczego Urzędu Gminy w Puchaczowie.
Jeśli część odpadów zamiast na hałdę trafi do szkół, składowisko zostanie zamknięte później. A tym samym opóźni się przekształcenie go w obiekt sportowy z prawdziwego zdarzenia – uważają w gminie.
– Składowisko zamiast straszyć, powinno zamienić się w atrakcję turystyczną. Jest opracowana koncepcja, ujęta w planie zagospodarowania przestrzennego, by na stoku północno-wschodnim powstał tor narciarsko-saneczkowy, na obrzeżach ścieżki spacerowo-rowerowe, a na szczycie taras widokowy z kawiarnią. Teraz składowisko jest usypane w połowie. Jeśli będzie tam trafiać mniej odpadów, to jego zamknięcie i powstanie sportowego obiektu przeciągnie się z 5 do kolejnych 20 lat – wyjaśnia Tomasz Kuna.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!