środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Grobowy prezent dla nielubianego dzielnicowego

Dodano: 19 stycznia 2005, 13:02

Wieniec pogrzebowy z napisem "ostatnie pożegnanie” chciał podarować swojemu dzielnicowemu mieszkaniec Lublina. Narobił sobie tym tylko kłopotów. Wczoraj policja wszczęła w tej sprawie dochodzenie. Właściciel wieńca odpowie za grożenie policjantowi.

Kilka dni temu w II Komisariacie Policji w Lublinie zjawił się 47-letni mężczyzna. Przyniósł wieniec pogrzebowy. Wśród sztucznych kwiatów było kilka wstęg z pożegnalnymi napisami.
- Powiedział, że to podarunek dla jego dzielnicowego - mówi Radosław Zbroński z zespołu prasowego KMP w Lublinie.
- Wyjaśnił, że kwiaty są za to, "że dzielnicowy trzy razy dziennie go legitymuje”.
Dzielnicowy nie mógł odebrać "prezentu”, bo był właśnie na urlopie. Poszukujący go mężczyzna zostawił więc wiązankę u dyżurnego komisariatu. Poprosił, żeby koniecznie trafiła do rąk dzielnicowego.
Mieszkaniec Lublina przewijał się już w policyjnych kartotekach w sprawach dotyczących paserstwa. Stąd dzielnicowy miał go na oku. Wkrótce żartowniś znowu będzie musiał zjawić się w komisariacie. Tym razem na przesłuchanie. Podarowanie wieńca pogrzebowego policja potraktowała za grożenie. Zwłaszcza
że mężczyzna już wcześniej straszył dzielnicowego.
(er)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!