wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Groza na kółkach, czyli młodzież jedzie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 stycznia 2007, 19:08
Autor: DOMINIK SMAGA

Burdy, pobicia, a nawet porwanie autobusu - to najnowsze wyczyny młodych pasażerów lubelskiego MPK.

Przewoźnik wypowiedział wojnę chuliganom i wspólnie z policją urządził w weekend bezprecedensową demonstrację siły. To pierwsza taka akcja w naszym regionie.

Piątek, godz. 21. Autobus MPK linii 51 przejeżdża ul. Głuską. Na pierwszym siedzeniu dwaj mężczyźni raczą się piwem. Kierowca wyprasza ich z wozu. Jeden z chuliganów na pożegnanie wybija butelką szybę. Szofer próbuje zatrzymać sprawców, oni odpowiadają gradem ciosów i kopniaków. Ktoś wzywa policję. Funkcjonariusze chwytają bandytów, 20-latka i 26-latka. Młodszy ma przy sobie dwie porcje amfetaminy. Kierowcę opatrują lekarze pogotowia.

W MPK uznali, że miarka się przebrała. W sobotę o godz. 20 autobusem linii 8, oprócz pasażerów, jedzie już sześciu kontrolerów i trzech ochroniarzy. Za nim suną dwa wozy nadzoru ruchu i radiowóz policji. Biletów nie ma 26 pasażerów, czyli niemal wszyscy. To głównie młode dziewczyny, które, jak co tydzień, jadą na dyskotekę w Krężnicy Jarej. – Półtora roku tam jeżdżę i pierwszy raz jest „kontrol” – oburza się jedna z nastolatek. Arogancka, tak jak jej koleżanki. – On ten aparat zaraz straci – rzucają na widok naszego fotoreportera.
Problemy z imprezowiczami na tej trasie to nic nowego. – Piją, palą, rzucają puszkami, klną, wszczynają bijatyki – irytuje się pan Zbigniew, kierowca autobusu. Przynajmniej raz w miesiącu prowadzi sobotnią, wieczorną „ósemkę”. – Zamykam się w kabinie. Ja jestem jeden, a ich kilkunastu – dodaje.
Opowieści mrożą krew w żyłach. – W poprzednią sobotę do kierowcy podeszli dwaj mężczyźni, złapali za kierownicę i kazali wieźć się pod samą bramę lokalu – zdradza Andrzej Satke, dyrektor eksploatacyjny MPK. Bo w soboty „ósemka” dojeżdża tylko do rogatek Lublina, do Krężnicy trzeba iść pieszo.
Podobne sceny rozgrywają się w porannym autobusie linii 25, którym wracają uczestnicy zabawy. Także ten wczorajszy kurs miał specjalną obstawę. – Będziemy powtarzać akcję – zapowiada Stanisław Wojnarowicz, rzecznik MPK.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!