niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Groził nożem znajomemu: "Ja cię k...wa zabiję!". Potem zabrał dwa jogurty i ciastko


30-latek z Białej Podlaskiej odpowiada przed sądem za napaść. Według śledczych, wdarł się do mieszkania znajomego i grożąc mu nożem zabrał dwa jogurty i ciastko. Ukradł też mięso z szaletu miejskiego.

– Wybaczyłbym chłopakowi gdyby przyszedł i przeprosił. Przecież były święta. Tego przykładania noża do szyi mu jednak nie daruję – mówił w piątek przed sądem 51-letni Michał S., ofiara napastnika.

30-letni Daniel K. na początku tego roku wyszedł z więzienia. Niespełna trzy miesiące później zaatakował znajomego 51-latka. Tego dnia w samotności wypił pół litra whiskey. W nocy nabrał ochoty na papierosa. Postanowił więc pójść do Michała S. Dobijał się do jego mieszkania, po czym – jak wynika z akt sprawy – wyłamał drzwi i wdarł się do środka. Popchnął gospodarza na łóżko, złapał go za gardło i potrząsał nim krzycząc: – Ja cię k…wa zabiję! Już nie żyjesz! – Uderzył mnie w twarz. Miał jakieś pretensje. Próbowałem go uspokoić – relacjonuje Michał S.

Napastnik miał chwycić leżące w pobliżu dwa noże. Przyłożył je do szyi Michała S. – Widziałem już śmierć – wspominał 51-latek. – Ja leżałem, a on stał nade mną. Potem zagroził, że jak wezwę policyjne k…wy, to mnie zabije.

Daniel K. miał później wypić dwa jogurty i zjeść ciasto przygotowane dla siostrzenicy 51-latka. Nie zważał na protesty Michała S. Zabrał też należącego do mężczyzny laptopa. Kiedy napastnik został zatrzymany okazało się, że ma na sumieniu nie tylko wizytę u Michała S. W lutym włamał się do szaletu miejskiego w Białej Podlaskiej. Wszedł do środka przez okno i ukradł wart 5 zł kawałek mięsa.

– To była smażona łopatka przygotowana dzień wcześniej. Nie zjadłem jej, bo był piątek, a włamanie było w sobotę. Leżała więc na talerzu – tłumaczył na początku procesu dzierżawca szaletu.
Daniel K. przyznał się do włamania, ale w sądzie zaprzeczył, by zjadł jakiekolwiek mięso. Tłumaczył, że szukał tylko drewna na opał. 30-latek nie przyznał się również do napaści na Michała S.

Sprawą Daniela K. zajmuje się Sąd Okręgowy w Lublinie. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.

Czytaj więcej o: sąd
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 października 2016 o 19:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakiś łakomczuch! teraz w mamrze żarcie dobre!
Rozwiń
Gość
Gość (11 października 2016 o 18:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ,,lepszy"gość pije łyskacza i zagryza łopatką
Rozwiń
Gość
Gość (11 października 2016 o 18:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ku źwa ! to po co rosić łopatkę jak się nie zje ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!