piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Gruzińskie dzieci na koloniach zapomniały o wojnie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 września 2008, 19:52

W ciągu tygodnia zwiedzili cały nasz region. Dla niektórych program zajęć był aż za bogaty.

Jednak chociaż na chwilę pozwolił im zapomnieć o tragedii, która rozegrała się w ich ojczyźnie.

W Lublinie dzieci z Gruzji mieszkały w akademiku Uniwersytetu Przyrodniczego. Opiekowali się nimi wychowawcy z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży, Fundacji Szczęśliwe Dzieciństwo. Swoją pomoc zaoferowało także Polskie Stowarzyszenie Pedagogów i Animatorów KLANZA oraz lubelskie Kuratorium Oświaty.

- Gruzini zwiedzili Nałęczów i Kazimierz Dolny. W Kęble zobaczyli "Salę poznania świata”, chodzili na basen i do kina. Bawili się na festynie w Biskupiaku, jeździli konno i piekli kiełbaski na ognisku - opowiadają wolontariusze.

Dzieci, które przyjechały do Lublina, to mieszkańcy bezpośrednio dotkniętych wojną terenów Gori, Cchinwali i okolicznych wiosek. Część z nich straciła bliskich i domy. Teraz mieszkają w tbiliskim ośrodku dla uchodźców. Kilkutygodniowy pobyt w Polsce miał być formą terapii.

- Dzieciom bardzo się podobały kolonie - mówi Nona Tsikhelashvili, psycholog, która opiekowała się dziećmi. - Wizyta w Polsce coś w nich zmieniła. Są teraz spokojniejsze. Znów na ich twarzach widać uśmiech.

Wczoraj młodzi Gruzini odwiedzili lubelski skansen. Na obiedzie, który jedli w staropolskiej chacie zaserwowano pieczonego świniaka. Chwilę później kolonia oficjalnie się zakończyła.

- Było dużo pracy, ale mimo wszystko nie jesteśmy zmęczeni - mówi Justyna Orłowska, jedna z wolontariuszek z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży. - Podczas tego tygodnia musieliśmy zrezygnować z kilku punktów programu, bo nie starczyło nam czasu. Nasi goście też czasem czuli się już zmęczeni.

Dzisiaj rano dzieci wyjadą z Lublina. Z Warszawy polecą do Gruzji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!