sobota, 24 czerwca 2017 r.

Lublin

Grypa idzie ze Wschodu

Dodano: 25 lutego 2003, 20:55

Chociaż w przychodniach panuje, tłok lekarze mówią, że to jeszcze nie epidemia grypy. – Przyjmujemy wielu chorych z przeziębieniami i infekcjami grypopodobnymi, ale prawdziwej grypy jeszcze nie ma – mówią lekarze w Lublinie.

Chorzy mają typowe objawy chorobowe dla tej pory roku, takie jak gorączka, kaszel i katar. A oprócz tego często towarzyszą im dolegliwości przewodu pokarmowego, czyli wymioty, bóle, brzucha, biegunka.
Zdaniem Józefa Mroza, lekarza z NZOZ „Vivamed” w Lublinie, pogoda – na przemian mróz i odwilż – sprzyja zachorowaniom, bowiem huśtawka aury obniża odporność naszych organizmów.
Piotr Jastrzębski, lek. med. z Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej „Twój Lekarz” w Łęcznej mówi, że grypę faktycznie już widać. – Chorują osoby młode i na co dzień zdrowe, które się nie zaszczepiły – dodaje.
Według sanepidu o epidemii nie ma jednak mowy. – W tym roku zanotowaliśmy w naszym województwie 237 przypadków grypy, w tym 60 u dzieci. Były tylko dwa powikłania w postaci zapalenia oskrzeli. Nikt nie trafił do szpitala – usłyszeliśmy wczoraj w dziale epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Ostatnio najwięcej zgłoszeń o zachorowaniach mamy z Łęcznej i Białej Podlaskiej.
Jeżeli epidemia grypy dotrze do Polski, to wszystko wskazuje na to, że przyjdzie od strony naszych południowych i wschodnich sąsiadów. Tam bowiem grypa zbiera już potężne żniwo. (step)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!