poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Gwałciciel grasuje w Lublinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 listopada 2004, 22:22

Jego najmłodsza ofiara ma 13 lat, a najstarsza - 23. Pierwszy
raz zaatakował przed ponad tygodniem. W poniedziałek grasował
na Kalinowszczyźnie. Szuka go cała lubelska policja.

Do wczoraj policja sprawę napadów trzymała w ścisłej tajemnicy. W poszukiwaniach bandyty bierze udział kilkudziesięciu policjantów. Pracują w dzień i w nocy.
W poniedziałek wieczorem zboczeniec pojawił się w okolicy ul. Tumidajskiego w Lublinie. Około godz. 18 podszedł do dwóch dziewczynek stojących przed blokiem. Przedstawił się jako policjant z sekcji narkotykowej. Zaciągnął je na klatkę schodową. Jedną wysłał na ostatnie piętro. Drugiej kazał stać tyłem do ściany z podniesionymi rękami. Dotykał dziewczynkę po całym ciele. Tłumaczył, że szuka narkotyków. Spłoszył go jeden z mieszkańców. Kilkanaście minut później - na ul. Dembowskiego - zaczepił inną trzynastolatkę. Scenariusz był taki sam. Wciągnął ją na klatkę. Tym razem dotykał jej intymnych części ciała.
Po godz. 21 nastąpiło najgorsze. Zboczeniec pojawił się na ul. Unickiej. Tam dopadł kolejną ofiarę - 23-letnią kobietę. Znów przedstawił się jako policjant. Zaprowadził ją do bloku przy ul. Lwowskiej. Tam zgwałcił.
Mieszkańcy ul. Tumidajskiego nie słyszeli o zboczeńcu. Podobnie na ul. Dembowskiego. - Czasami są rozróby, ale żeby dzieci molestować, to pierwsze słyszę - usłyszeliśmy od jednej z mieszkanek. - Dobrze, że mi pan to powiedział. Sama pójdę dzisiaj po córkę do szkoły.
Policja ma już portrety pamięciowe sprawcy. Różnią się one jednak od siebie. Ofiary zboczeńca były zbyt przerażone, żeby zapamiętać szczegóły jego wyglądu.
To nie pierwszy napad w Lublinie na nastoletnie dziewczynki w ostatnim czasie. 21 i 22 listopada zboczeniec grasował w rejonie ulic Podzamcze i Nieopodległości. Policja nie chce ujawnić jednak szczegółów. Wiadomo jedynie, że zatrzymała wtedy podejrzanego mężczyznę, ale ten miał alibi. Niewykluczone, że to ten sam sprawca, który zaatakował przedwczoraj.

Osoby, które go rozpoznają lub mają jakieś informacje na jego temat, proszone są o kontakt z policją, tel. 532-17-37, 442-01-10, 0 801-801-997.

Policyjni rysownicy przygotowali portret pamięciowy gwałciciela.
Sprawca ma ok. 34-35 lat. Ubrany był w długi ciemny płaszcz i dżinsowe spodnie. Na nogach miał buty z kwadratowymi czubami. Wzrost ok. 165-175 cm. Czarne krótkie włosy, czesane do tyłu. Ostre rysy twarzy z wystającymi kośćmi policzkowymi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!