poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Gwałciciel z Internetu

Dodano: 24 maja 2006, 22:25

35-letni właściciel sklepu z komputerami umówił się przez Internet z 14-letnią lublinianką. Wywiózł ją za miasto i zgwałcił. Wczoraj został aresztowany.

Waldemar Ch. podpisywał się w Internecie "Daniel - 25”. Z nastolatką zaczął rozmawiać na Gadu-Gadu już kilka miesięcy temu. Już raz udało mu się z nią umówić. Do kolejnego spotkania doszło w ubiegłą sobotę. Przyjechał po dziewczynkę samochodem. Wyjechali z Lublina. Po drodze mężczyzna kupił dwa piwa. Zatrzymał auto w Krężnicy Jarej.
- Tam - zeznała dziewczynka - zgwałcił mnie. Potem wróciliśmy do miasta.
W niedzielę 14-latka opowiedziała o wszystkim matce, a ta zaalarmowała policję. Funkcjonariusze ustalili adres komputera "Daniela - 25”. W poniedziałkowe popołudnie Waldemar Ch. został zatrzymany we własnym mieszkaniu. Okazało się, że ma żonę i dwójkę dzieci. Teraz grozi mu do 10 lat więzienia.
Przyznał, że na czacie internetowym rozmawiał z nastolatką i przedstawiał się jej jako 25-latek - mówi Witold Laskowski, z biura prasowego KMP w Lublinie. Zaprzeczał jednak, że zgwałcił dziewczynkę. Twierdził, że 14-latka oddała mu się dobrowolnie. Prokuratura nie dała mu wiary. Za wiarygodne uznała zeznania, które ofiara gwałtu złożyła w obecności psychologa i sędziego.
- Postawiliśmy Waldemarowi Ch. zarzut dokonania gwałtu na 14-latce - mówi Małgorzata Samoń, prokurator rejonowy w Kraśniku. - Na nasz wniosek sąd aresztował go na trzy miesiące.
Policja alarmuje: rodzice nie zdają sobie sprawy, jakie zagrożenia niesie za sobą niekontrolowany dostęp dzieci do Internetu. - Na naszych spotkaniach w szkołach podstawowych nawet siedmiolatki opowiadają, że rodzice w ogóle nie interesują się tym, czego ich pociechy szukają w sieci - mówi Jolanta Wąsowska, policyjny psycholog z Komendy Miejskiej w Lublinie. - Rodzice sądzą, że jeśli dziecko siedzi w swoim pokoju przy komputerze, to jest zupełnie bezpieczne. Jak pokazuje przykład zgwałconej 14-latki, nie ma nic bardziej błędnego.

RODZICE POWINNI

• Przestrzec dzieci, że osoby, z którymi rozmawiają nie muszą być tymi, za które się podają.
• Zakazać im podawania własnych danych i informacji o zwyczajach rodziców, np. kiedy nie ma ich w domu.
• Zakazać umawiania się z nieznajomymi przez Internet, a jeśli już do tego dojdzie, nie pozwolić dziecku pójść samemu na spotkanie.
Wybrane z porad opracowanych przez policyjnych psychologów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!