sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków po 25 latach żegna się z urzędem

Dodano: 15 stycznia 2016, 09:39

 Halina Landecka Fot. Maciej Kaczanowski/ archiwum
Halina Landecka Fot. Maciej Kaczanowski/ archiwum

Halina Landecka zrezygnowała ze stanowiska wojewódzkiego konserwatora zabytków. Po 25 latach pracy przechodzi na emeryturę.

Konserwator wystąpiła do wojewody ze stosownym wnioskiem. Dokument został już zatwierdzony przez generalnego konserwatora zabytków. Czwartek był ostatnim dniem urzędowania konserwator.

– Stwierdziłam, że po 25 latach pora odejść i odpocząć – tłumaczy Halina Landecka. – Udało się sporo zrobić, przeprowadzić wiele ważnych realizacji. Jednocześnie przez cały ten czas udało się zachować apolityczność. Opieraliśmy różnego rodzaju naciskom, kierowaliśmy się wyłącznie argumentami merytorycznymi. 

Wśród najważniejszych projektów, zrealizowanych w ostatnich latach, konserwator wspomina przede wszystkim renowację Archikatedry Lubelskiej, klasztoru oo. Dominikanów, obecnego Centrum Kultury czy Zamku Lubelskiego. Restauracji doczekały się również kościoły Powiśla, Twierdza Zamość, budynki lubelskich sądów czy Teatr Stary. Wiele ważnych prac udało się przeprowadzić dzięki dotacjom z Unii Europejskiej. Nie można też nie wspomnieć o renowacji kamienic na lubelskim Starym Mieście.

– Wiele obiektów udało się odnowić, ale sporo jest jeszcze do zrobienia – przyznaje Landecka. – Na przeszkodzie stoi jednak nieuregulowany stan prawny wielu kamienic. To wstrzymuje plany inwestorów.

Nie oznacza to jednak, że renowacja Starego Miasta całkiem wyhamowała. Przykładem może być odnawiana właśnie kamienica przy ul. Dominikańskiej 7. Niebawem remontu powinny się również doczekać dwie kamienice przy ul. Archidiakońskiej.

– Renowacja staromiejskich kamienic to jedna z najpilniejszych spraw, jakie czekają kolejnego konserwatora – ocenia Landecka. – To przecież reprezentacyjna dzielnica Lublina, licznie odwiedzana przez turystów.

Nie wiadomo jeszcze, kto zastąpi Halinę Landecką. Możliwe, że będzie to Dariusz Kopciowski, dotychczasowy zastępca konserwator. – Mogę potwierdzić jego bardzo wysokie kwalifikacje – mówi Landecka.

Decyzja w tej sprawie będzie należała do wojewody. Przemysław Czarnek nie musi od razu powoływać nowego konserwatora. Może wybrać osobę pełniącą obowiązki i poczekać np. na wejście w życie nowej ustawy o służbie cywilnej.

Po przejściu na emeryturę konserwator wciąż będzie wykładała na Wydziale Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej. Dr Halina Landecka pełniła swoją funkcję od 1991 r. Dwa razy została wyróżniona Złotym Krzyżem Zasługi przez prezydenta RP. Dziesięć lat temu otrzymała złotą odznakę "Za opiekę nad zabytkami" przyznawaną przez resort kultury. Przez 25 lat współpracowała z jedenastoma wojewodami.

Czytaj więcej o: Lublin Halina Landecka
Rniez153
Gość
Gość
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rniez153
Rniez153 (21 lutego 2016 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zamienił stryjek siekierkę na kijek - żonglerka stołkami, teraz na jej miejscu siedzi jej wierny pies. I ma takie samo beznadziejne podejście do zabytków w tym mieście, jak ona. Przez takie coś nasz kraj wygląda, jak wygląda - zamiast świeżych twarzy ciągle ten sam beton... Nie będzie żadnych zmian, a tak na to liczyłem...

Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2016 o 02:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Reniu a to jest bardzo proste,w przypadku kobiety i mężczyzny trzeba zacząć praca w wieku 42 lat+25 lat pracy daje na 67 lat czyli wiek emerytalny.Zakładając oczywiście taką optymistyczną wersje że do wieku 42 lat znajdziemy takiego jelenia który będzie nas utrzymywał,potem przez 25 lat dane nam będzie nie przerwalnie pracować.A już na samym końcu to że dane nam będzie wogóle dożyć do tych 67 lat.Proste?proste.

Pani Landecka studia na wydziale architektury Politechniki Krakowskiej ukończyła w 1976 roku i wówczas podjęła pracę zawodową. W tej chwili ma 64 lata i blisko 40 lat pracy zawodowej, w tym 25 lat pracy na stanowisku wojewódzkiego konserwatora zabytków w Lublinie. Nie widzę powodu, aby się dziwić, że odchodzi na emeryturę.

Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2016 o 02:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak to zrobić żeby po 25 latach przejść na emeryturę.

Proszę czytać ze zrozumieniem - pani Landecka pracę zawodową rozpoczęła w 1976 roku. 25 lat pracy dotyczy stanowiska WKZ.

Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2016 o 02:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Jak może odchodzić na emeryturę jak nie skończyła 67 lat ? Czyżby załatwiła sobie wcześniejsze przejście? Wiek 67 lat kobiet jako wiek emerytalny "w całości" miałby obowiązywać dopiero za kilka lat (w tym roku wiek emerytalny dla kobiet to bodajże 63 lata - a pani Landecka ma 64 lata, zaś dla mężczyzn odpowiednio 66 lat).
Rozwiń
Waldus
Waldus (15 stycznia 2016 o 20:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najazd nazistów pod nazwą pis jest widoczny jak na dłoni. Pora tworzyć partyzantkę na nowo.

Czerwoną partyzantkę towarzyszu?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!