czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

TP SA ma w nosie prywatność swoich klientów. Wydzwania do nich nocą i nad ranem. Ale się do tego nie przyznaje i twierdzi, że ktoś się pod nią podszywa.

„Dzień dobry. Zbieram informacje do nowej książki telefonicznej. Chciałam potwierdzić państwa dane” – taką wiadomość usłyszał wczoraj rano w słuchawce telefonu pan Krzysztof z Lublina. Nasz Czytelnik spojrzał na stojący przy łóżku zegarek. Była 7.17. – Mam małe dziecko. Z żoną wstajemy do niego w nocy nawet po kilka razy. Ranek to jedyna pora, kiedy możemy trochę pospać. To, co robi telekomunikacja, to zwykły brak kultury – denerwuje się lublinianin.
Na wyświetlaczu telefonu naszego Czytelnika pokazał się numer z Krakowa, z którego ktoś dzwonił do niego nad ranem. Dzwonimy. W słuchawce słychać głos starszej kobiety.
• Czy to pani dzwoniła dzisiaj rano do naszego Czytelnika?
– To moja córka. Sprawdzała dane do nowej książki telefonicznej. Współpracuje z firmą TP DITEL – odpowiada kobieta. – Ale proszę się nie niepokoić. Będzie dzwonić dotąd, aż zdobędzie potrzebne informacje.
TP DITEL należy do grupy TP SA. Firma zajmuje się wydawaniem książki telefonicznej. Do zbierania danych zatrudnia osoby z zewnątrz. Ale telekomunikacja udaje Greka: My nie dzwonimy do klientów indywidualnych – twierdzi Anna Kopytko i odsyła nas do rzecznika prasowego TP SA.
Dzwonimy. Tym bardziej że to nie jedyna skarga naszych Czytelników na dziwne pory wydzwaniania do abonentów. Pani Wanda z Chełma musiała przerwać wieczorną kąpiel tylko po to, żeby wysłuchać, że TP SA proponuje jej darmowe minuty i tańsze połączenia. Z kolei Marię B. ze Świdnika telefon wyrwał z głębokiego snu. – Była sobota. Już po 22, a tu dzwoni telefon. Myślałam, że stało się coś złego. Przecież o tej porze nikt normalny nie dzwoni. Okazało się, że to pracownik telekomunikacji. Proponował tańsze rozmowy.
– Obawiam się, że to są osoby podszywające się pod naszych pracowników. Nasi konsultanci dzwonią w godzinach pracy, czyli między godz. 8–16. Zawsze się przedstawiają i zostawiają numer telefonu kontaktowego – tylko tyle miała do powiedzenia Dziennikowi Izabella Szum z krakowskiego biura prasowego TP SA. •

Telekomunikacjo, ucz się!

Beata Surmacz z Zakładu Stosunków Międzynarodowych na Wydziale Politologii UMCS, znawczyni zasad savoir-vivre’u

- Człowiek dobrze wychowany powinien wiedzieć,
że telefon przed 8 rano w dzień powszedni to poważne uchybienie. Jeżeli nie znamy osoby, do której dzwonimy, telefonować możemy tylko do godziny 20. Niedopuszczalne są telefony po 22, nawet do znajomych. A w weekendy nie dzwonimy przed 10 i po 20. Poza tym w dniach wolnych od pracy telefony służbowe są dopuszczalne jedynie w wyjątkowych sytuacjach. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!