poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Handlarz bronią wesprze lubelską kulturę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 grudnia 2008, 16:10

32-letni Volodymir N., który wpadł w Lublinie z transportem broni, chce się dobrowolnie poddać karze. Uzgodnił z prokuratorem, że będzie to półtora roku więzienia. Przekaże też 23 tys. zł na odbudowę zabytków w Lublinie.

Ukrainiec wpadł w kwietniu na ul. Zbożowej w Lublinie. Policja zatrzymała do kontroli jego opla. Dzielnicowy zwrócił uwagę, że auto ma bardzo obciążony bagażnik. Zobaczył tam pistolety maszynowe, karabin przeciwlotniczy, wyrzutnię rakietową, u której brakowało mechanizmu spustowego, części do moździerza, taśmy do karabinów. Było tam też fabrycznie nowe urządzenie służące do wyrabiania nabojów karabinowych.

Prokuratura oskarżyła Ukraińca o handel i nielegalne posiadanie broni. Biegli ocenili, że niektóre karabiny i pistolety były sprawne. Mężczyzna wiózł też sporo elementów broni oraz eksponaty zabytkowe m.in. indyjską szablę z XIX wieku, pistolet wyprodukowany w XVIII wiecznej Francji, starą broń z Turcji i Bałkanów. Handlując takimi eksponatami Ukrainiec naruszył też ustawę o ochronie zabytków.

Volodymir N. przyznał, że transport broni kupił w Pradze. Miał go dostarczyć na Ukrainę.

- Dobrowolnie poddał się karze - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Będzie to półtora roku pozbawienia wolności oraz nawiązka 23 tys. zł na rzecz Komitetu Odbudowy Zabytków w Lublinie.

Od kwietnia Ukrainiec przebywa w areszcie. Prokuratura skieruje do sądu wraz z aktem oskarżenia wniosek o skazanie go bez procesu na uzgodnioną wcześniej karę.
(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~xyz~
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~xyz~
~xyz~ (16 grudnia 2008 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ukraińcy i inni zza Buga to plaga!. Zamknąć granice przed tą szarańczą!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!