środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Handlarz urządził sobie dziuplę w Carrefourze. Nielegalne papierosy w szafkach

Dodano: 25 września 2015, 14:23

Szafki depozytowe, w których handlarz trzyma kontrabandę. Proceder kwitnie, choć wiedzą o nim władze sklepu, policja i służba celna
Szafki depozytowe, w których handlarz trzyma kontrabandę. Proceder kwitnie, choć wiedzą o nim władze sklepu, policja i służba celna

Pod samymi drzwiami sklepu Carrefour przy alei Andersa w Lublinie można kupić papierosy z przemytu. Klienci są oburzeni, bo handlarz przechowuje towar w szafkach depozytowych supermarketu

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Szafki depozytowe w Carrefour ustawione są w tzw. wiatrołapie. Tuż obok znajduje się stanowisko ochrony. – Pracownicy i ochrona sklepu doskonale wiedzą, że mężczyzna handlujący przed sklepem nielegalnymi papierosami przechowuje w tych szafkach swój towar – mówi proszący o anonimowość Czytelnik, który – jak twierdzi – od wielu miesięcy próbuje ukrócić nielegalny proceder.

Pierwszy mail do sieciówki w tej sprawie miał wysłać jeszcze w kwietniu. Podał w nim nawet numery szafek, w których chowane są nielegalne papierosy. Denerwuje się, że od tego czasu nic się nie wydarzyło, a handel kontrabandą kwitnie.

Sprawdziliśmy. Pojechaliśmy na miejsce w środę po godz. 15. Handel kwitł w najlepsze. W końcu handlarz zorientował się, że jest obserwowany i zniknął.

– Jesteśmy w stałym kontakcie z policją i Urzędem Celnym w Lublinie, które już kilkukrotnie dokonywały kontroli szafek klientów na terenie naszego obiektu. Ostatnia taka kontrola odbyła się w ubiegłym tygodniu. Uczuliliśmy również firmę zajmującą się ochroną naszego sklepu o zwracanie szczególnej uwagi na osoby, które próbują prowadzić handel na terenie naszego parkingu oraz o niezwłoczne zgłaszanie takich przypadków do odpowiednich służb – poinformowało nas biuro prasowe Carrefour Polska.

O tym, że nielegalne papierosy przechowywane są w sklepowych szafkach, doskonale wiedzą też policjanci. Zresztą personalia mężczyzny, który je sprzedaje, też znają dobrze. Spisywali go wielokrotnie.

– Tylko w ostatnim czasie 30-letni Piotr R. zatrzymywany był trzy razy – przyznaje podkom. Andrzej Fijołek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Ten człowiek ze sprzedaży papierosów bez polskich znaków akcyzy uczynił już sobie źródło stałego dochodu.

Jego sprawę znają też celnicy, którzy regularnie kontrolują szafki w sklepie. Podobnie jak policjanci zabierają papierosy. Wypisują mandaty od 175 do 3,5 tys. zł. Tak działo się wielokrotnie. Jak zauważają policjanci, mężczyzna zwykle grzywny nie płaci. Kara zamieniana jest wtedy na kilku-kilkunastodniową odsiadkę. Na swoim koncie Piotr R. ma ich już kilka. Niedawno spędził za kratami dwa miesiące. Po wyjściu znów zajął się jednak handlem papierosami.

– W woj. lubelskim dziennie przeprowadzamy tysiące podobnych kontroli – mówi podkom. Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowa Izby Celnej w Białej Podlaskiej. – Każdego dnia funkcjonariusze celni stwierdzają średnio ponad 100 przypadków łamania prawa, związanych głównie z nielegalnym obrotem wyrobami tytoniowymi. Tylko w pierwszych trzech tygodniach września funkcjonariusze celni zatrzymali w Lublinie i okolicach ponad 10 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.

Celnicy znajdują najczęściej nielegalne papierosy na prywatnych posesjach, w samochodach stojących przy sklepach, bazarach czy na parkingach. Ale zdarzało się, że znajdowali papierosy w śmietnikach, na drzewach, w szczelinach muru, w beczkach po kapuście, na kartoflisku, w betoniarce, w łóżkach, w maglu.

Żeby posiadanie i sprzedaż papierosów bez polskiej akcyzy były przestępstwem, a nie wykroczeniem, handlujący musiałby zostać zatrzymany z ponad 600 paczkami nielegalnych papierosów. W sytuacji, gdy grozi mu tylko grzywna, handel kontrabandą jest dla niego bardzo opłacalnym interesem, z którego nie zrezygnuje.

Czytaj więcej o: Lublin papierosy Carrefour
Jaś
rambo
to ja
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jaś
Jaś (26 września 2015 o 19:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Są drogie żeby ludzie zrezygnowali z nałogu, za skutki którego płacimy wszyscy. To nie jest przecierz zdrowe wręcz chore palacz truje się za swoje ale leczy już za nasze. Czy to jest w porządku??? A co do tych handlarzy przecierz wiadomo czyj to biznes pod Carrefour-em Gumy no i jeszcze ten Ukrainiec przy farmedzie.

Rozwiń
rambo
rambo (26 września 2015 o 15:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

handel papierosami na Radości to tylko przykrywka tam kwitnie też handel narkotykami alkoholem psychotropami i dopalaczmi nie jedną osobę wciągneli w łamanie prawa dla ich pożytku 

Rozwiń
to ja
to ja (26 września 2015 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Podejdź do nich i daj im nauczkę jak jesteś taki kozak. Nikomu oni nie przeszkadzają ani nie wadzą, ale zawsze znajdzie się jakiś jeden cymbał co wyżej sra, niż dupę ma.

przeszkadzają to mało powiedziane zatruwają powietrze brudasy i ćpuny 

Rozwiń
to ja
to ja (26 września 2015 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

 A Tobie tak samo się nudzi w domu , że obserwujesz ludzi pod osiedlowym bazarkiem . Pilnuj swojej dupy a nie czyjąś się zajmujesz . 

już niedługo skończy się wam ta idylla myślicie że jesteście bosami osiedla nędzne pijaczyny i brudasy które mają żółte papiery nawet psychotropami potraficie handlować

Rozwiń
VVV
VVV (26 września 2015 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

na Radości kiło aldika handlowali a teraz stoją przy Lewiatanie za osielowym bazarkiem jeszcze lepsze miejsce bo blisko do samochodu po towar no inie są na oku tylko oni schowani cwaniacy wyglądają czy jakiś cywil nie idzie a znają już więc jeden drugiemu daje cynk i udawanie że sobie stoją dobrze przetrzepać te samochody

Podejdź do nich i daj im nauczkę jak jesteś taki kozak. Nikomu oni nie przeszkadzają ani nie wadzą, ale zawsze znajdzie się jakiś jeden cymbał co wyżej sra, niż dupę ma.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!