wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Handlarze nie chcą kamer na targu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 sierpnia 2008, 20:45

Jeden z kupców z targu Pod Zamkiem zamontował przy swoim stoisku kamery. - Nie zgadzamy się na takie praktyki - mówią jego sąsiedzi.

- To jakiś wideoterrorysta - mówił mężczyzna, który zadzwonił do naszej redakcji. - Filmuje wszystko co się dzieje w alejce. Skąd mamy wiedzieć, czy nie zagląda naszym klientom do portfeli. Sprawdziliśmy.

Kamery faktycznie wiszą. Rejestrują wszystko, co dzieje się przy jednym ze stoisk z konfekcja damską. Zapytaliśmy właściciela o cel zamontowania kamer.

- To moja sprawa, zamontowałem kamery bo zdarzały się kradzieże. Proszę kontaktować się z prezesem - mówił mężczyzna, wyraźnie zdenerwowany pytaniami. Kazał nam wyjść z jego budki, kiedy zwróciliśmy uwagę na monitor z obrazem z kamer.

Bardziej rozmowna była sąsiadka mężczyzny.

- Żadnych kradzieży nie było, poza tym jest tutaj ochrona - mówi Daniela Chęć. - Nie zgadzam się, aby mnie podglądano. Skąd mam wiedzieć, kto to później ogląda.

Zdaniem kupców, kamery zostały zamontowane bez ich zgody. Tymczasem prezes targowiska, twierdzi, że zarząd wydał zgodę na ich zamontowanie. - Dostaliśmy podanie od tego mężczyzny. Stwierdził, że chce się chronić przed złodziejami - mówi Krzysztof Kurys, prezes zarządu firmy "Podwale”, która zarządza targowiskiem.

- Przystaliśmy na te propozycję. Mężczyzna sam sfinansował zakup i montaż urządzeń. Nie ma też mowy o podglądaniu innych kupców.

Prezes opowiedział nam jednak o konflikcie jaki powstał między kupcami "drugiej” alejki. - Zdarzały się awantury - mówi. - Handlowiec zamontował kamery, bo chciał mieć ewentualny dowód, na ataki ze strony sąsiadów.

Kupcy złożyli protest do zarządu targowiska. - Żądamy usunięcia kamer - mówi Chęć. Pod pismem podpisały się trzy osoby.

Zarząd sprawdził, co faktycznie rejestrują kamery. - Ze względu na budowę alejki, zdarza się, że gdzieś rogiem łapie kamera inne stoisko - mówi Kurys. - Jest to jednak kwestia wyregulowania kamer. Nie będą one usunięte. Każdy z kupców ma prawo zamontować monitoring swojego stoiska.

Kamery niezgody

Na Targu pod Zamkiem ponad 200 kupców prowadzi handel lub usługi. Codziennie zdarzają się tam konflikty, jednak zdaniem zarządu, tak nasilonego sporu jeszcze nie było.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~gość~
figo
ProRock
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gość~
~gość~ (13 sierpnia 2008 o 15:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie handlowali by gdyby nie mieli klientów !!!!!
Rozwiń
figo
figo (13 sierpnia 2008 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tam wszyscy handluja woda i papierochami od ukraincow i to na dodatwk wcale sie z tym nie kryja zauwazcie kolo aparatow telefonicznych co sie dzieje cala chmara handlarzy przejsc sie nie da bo proponuja te specyfiki ale teo nikt nie widzi ani szanowny PAN PREZES ani policja i straz miejska
Rozwiń
ProRock
ProRock (13 sierpnia 2008 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tym co protestują przeciwko kamerom powinien przyjżec się inspektor z Urzędu Skarbowego. Od dawna wiadomo ,że połowa albo więcej ich dochodów z handlu to dochody nieopodatkowane. Tylko po co im protest w sprawie kamer - sami sobie bat na tyłek kręcą!!!
Rozwiń
nick
nick (13 sierpnia 2008 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam się z wami wszystkimi co napisaliscie wcześniej. To towarzystwo co protestuje kręci na lewo jakieś interesy i obawiaja się , ze jak bedzie monitoring to skończą się lewe dochody z wódy i ruskich fajek. Taki sam problem jest na ul. Ruskiej. Zarząd targowiska chciał ,zeby zamontowac monitoring to odrazu były protesty kupców ,że im to nie jest potrzebne wiadomo z jakich powodów. Pozdrawiam
Rozwiń
~tom~
~tom~ (13 sierpnia 2008 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chyba normalny napisał:
Gdyby przeciwko kamerom zbuntowali się złodzieje, mógłbym to zrozumieć. Czego obawia się taka sąsiadka? Że niechcący nagra się że sprzedaje więcej niż wykazuje w książce przychodów? Że zatrudnia pracowników na lewo? Że sama podkrada sąsiadowi towar? A może handluje ruska wódą i papierosami? Takie miejsca powinny powinny byś w całości monitorowane, wtedy złodziejska swołocz nie czułaby się bezkarnie. Przecież tam codziennie okradani są ludzie.

Na bank handlują wódą i papierosami bez akcyzy- to samo od razu pomyślałem
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!