poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Handlowa partyzantka przy ul. Ruskiej: Mleko i jaja prosto z chodnika

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 listopada 2010, 18:53

Drób i jaja "prosto z chodnika" można kupić bez problemu w Lublinie przy ul. Ruskiej. Czy taki handel jest pod lupą sanepidu?

O tym, co można kupić "prosto z chodnika" w środku Lublina i czy są szanse na zmianę wizerunku ulicy Ruskiej przeczytaj na stronie Mojego Miasta Lublin:

Targ na ul. Ruskiej: Kura i jaja prosto z chodnika

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Michał
Jan Kowalski
rad
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Michał
Michał (22 kwietnia 2011 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LUDZIE ZARABIAJA NA CHLEB Z PRZYMUSU A WY TO ODBIERACIE NIE RAZ PISMAKU BYŁEŚ NA ZAKUPACH NA RUSKIEJ I CO NIE SMAKUJE???!!!!!!!!!!!! TUSKU BEZ MUZGU OBIECYWAŁ IRLANDIE I GDZIE ONA JEST? BO NAPEWNO NIE U MNIE W PORTWELU A TYM BARDZIEJ U LUDZI HANDLUJĄCYMI NA UL RUSKIEJ KOKOSÓW NIE MA WIĘC DAJ ŻYĆ!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Jan Kowalski
Jan Kowalski (22 listopada 2010 o 06:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ręce precz od bab z Ruskiej!
Nie chcesz, nie kupuj, ale nie uszczęśliwiaj innych na siłę.
Żyj i daj żyć innym.
W sklepie nie uświadczysz normalnego chleba i normalnej wędliny, a sok jest tylko z nazwy.
W środku sama chemia.
Nie każdy ma swój ogród czy zagrodę albo rodzinę na wsi.
Pewnie, że znajdą się też nieuczciwi handlarze - gdzie ich nie ma.
To nie znaczy, że trzeba przegonić kobiety, zrobić tak, "żeby nie było niczego".
Rozwiń
rad
rad (22 listopada 2010 o 03:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kura czy kogut sprzedawany dziś na Ruskiej wczoraj jeszcze chodził i jadł pszenicę, a nie leżał 5 miesięcy w lodówce a przed zabiciem wcinał jakieś hormony wzrostu... Jak wspomnieliście dawne czasy to kto w latach 60 czy 70 słyszał o 30 letnim mięsie z zapasów, czy świecącej wędlinie. Komu przeszkadza przykładowa kobieta ze wsi, która zamiast kraść czy iść po zasiłek woli sprzedać kurczaka, jajka czy marchewkę. Oczywiście lepiej złapać taką kobietę wlepić jej mandat bo i tak zapłaci, bo boi się sądu, zamiast szukać złodzieja który jeszcze może jeszcze nam wp...... Do tego dąży nasze państwo? Jeszcze więcej super, hiper czy innych marketów, a ludziom wpajać że piach z butów ich zabije. A Exxx w żywności to do woli mogą stosować. Jak mogą zbadać ich wpływ na ludzki organizm po 30 latach. Kiedyś czosnek w główkach - dziś w tabletkach, rosół z kurczaka zmieścił się w kostce, zamiast kompotu robionego z suszonych owoców lepiej smakuje napój z 3 letnim terminem spożycia. Należałoby zatrzymać się pomyśleć czy nie lepiej dać ludziom miejsce do handlu, bo są sprzedający i kupujący (z własnych doświadczeń ludzie starsi ceniący wiejskie smaki, ale i biedni) których zadowala obecny stan. Zastanawiam się też jak wasze dzieci lub wnuki poznają smak prawdziwego rosołu - z połączenia 115 związków chemicznych? Bo ja pamiętam jeszcze ten z kury...
Rozwiń
Andrzej
Andrzej (22 listopada 2010 o 01:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lublin europejską stolicą kultury ha ha ha ha dobre jaja, toż to zapyziałe miasto
Rozwiń
Luba
Luba (22 listopada 2010 o 00:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Właśnie, wolę kurę z chodnika niż piersi z kurczaka faszerowanego hormonami, rzekomo z tysiącami atestów. Fakt, targowisko powinno być estetyczne i zadaszone, bo straszny na tej Ruskiej sajgon, zero jakiegokolwiek ładu i składu, ale już nie przesadzajmy z tą sterylnością...ja tam lubię sobie kupić jajka od tzw. "Baby", od kiedy nie mam już możliwości, żeby sobie przywieźć od własnej babci.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!