poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Lublin

Heban nie przetrwał roku. Już wiadomo co powstanie w jego miejscu. To duża zmiana

Dodano: 5 lutego 2018, 17:28

Już wiadomo co znajdzie się w sklepie po restauracji Heban przy ul. Chopina.

Ubrania, artykuły domowe, przybory szkolne, zabawki – to będzie można kupić w chińskim sklepie, który powstaje przy ul. Chopina, w miejscu dawnego Hebanu. Chińskie centrum przenosi się z ul. Zana, a jego otwarcie jest planowane na 1 marca. 

Przypomnijmy. W kamienicy przy Chopina 4a od lat 50. mieścił się sklep z meblami. Dwa lata temu nieruchomość od PHU Domar odkupiła firma Movimento. Jej prezesem jest Joanna Chrzanowska-Dyduch, właścicielka hotelu Locomotiva przy ul. Północnej.

W marcu 2017 roku przy Chopina powstał bar Heban. Wystrojem nawiązywał do pamiętnego sklepu o takiej samej nazwie. Można tam było zjeść śniadanie i lunch, organizowano też wieczory muzyczne. Bar został jednak zamknięty na początku tego roku. – Dziękujemy Wam za wspólne kilka miesięcy – taka informacja pojawiła się na profilu Hebana na Facebooku.

Lokal ma już jednak nowego najemcę. Powstaje tam chiński sklep – Jiankang, który przenosi się z ulicy Zana, z budynku gdzie mieści się sklep Komfort.

Asortyment będzie szeroki. – Klienci znajdą odzież dziecięcą, damską i męską, a także torebki, kosmetyki, buty, bieliznę, biżuterię, artykuły gospodarstwa domowego, artykuły techniczne, przybory szkolne, ceraty, firanki, ręczniki czy zabawki. Wszystko w przystępnej cenie – powiedziała jedna z przedstawicielek Jiankang.

Właściciele przygotowują już sklep do otwarcia, które jest planowane na 1 marca. Jiankang będzie kolejnym chińskim centrum w Lublinie. Podobne mieszczą się m.in. przy ul. Wolskiej oraz Witosa.

Ogłoszenie o pracy w nowym sklepie.
Ogłoszenie o pracy w nowym sklepie.
Chińskie Centrum Handlowe mieściło się przy ul. Zana.
Chińskie Centrum Handlowe mieściło się przy ul. Zana. (fot. Google Street View)

Restauracja Heban przed otwarciem

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 dni temu o 00:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na pierwszym piętrze knajpa nazioli....
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2018 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. !!!!
Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2018 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinno się zakazać sprowadzania tego szajsu do Polski. W tych sklepach śmierdzi toksycznym klejem i farbami. Współczuję ludziom, którzy muszą tam pracować. To chyba w akcie desperacji!
Rozwiń
abc
abc (8 lutego 2018 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Jedyne podsumowanie jakie nasuwa mi  się na myśl : to jest właśnie Lublin. Tutaj ludzie kupujący mieszkanie patrzą tylko "ile z metra", nieważna architektura, standard części wspólnej, zagospodarowanie terenu. Ma być mniej niż 5000. Restauracja się nie utrzyma, bo nikt nie wyda tam 100 zł, bo po co jak można za to nakupić schabu i kapusty, że rodzina będzie żarła przez 3 dni. Garderoby też nie ma co odświeżać, bo "kurtka co kupiłem 7 lat temu jeszcze dobra". Samochód to najlepiej oktavia 1.9 tdi - "to samo co A4, tylko taniej". Lublin to jedna wielka "wyprzedaż", w której nie znajdziesz dobrego kursu językowego, dobrych studiów podyplomowych, dobrego mieszkania, dobrej pracy.
 To zapłać z tych wszystkich o których piszesz i będziesz zadowolony
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2018 o 15:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Business is business ;) ale i tak wstyd pani Dyduch!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!