wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Helena Pietraszkiewicz odwołana za złamanie ustawy antykorupcyjnej

Dodano: 17 września 2009, 15:22
Autor: (drs)

Helena Pietraszkiewicz straciła posadę dyrektora Domu Pomocy Społecznej Kalina. Ze stanowiska odwołał ją prezydent Lublina za to, że naruszyła przepisy ustawy antykorupcyjnej.

Prawo mówi jasno, że osoba na tym stanowisku nie może prowadzić działalności gospodarczej. A Helena Pietraszkiewicz 18 lipca zarejestrowała własną firmę. Zamierza zajmować się pośrednictwem w obrocie nieruchomościami.

Zgodnie z ustawą Pietraszkiewicz poinfromowała prezydenta o założeniu własnej firmy. Miała na to miesiąc i tego terminu dotrzymała.

Od chwili powiadomienia przez Pietraszkiewicz o swojej działalności prezydent Lublina miał miesiąc na odwołanie dyrektorki ze stanowiska. Dziś, w ostatnim dniu tego terminu prezydent odwołał Pietraszkiewicz.

"Prezydent dodaje, że swoją decyzję uznaje - wobec opinii prawników i w związku z własną analizą sprawy - za słuszną i jedynie możliwą. Pragnie jednak dodać, że była to decyzja trudna, ponieważ ustawę, o której mowa, uważa za nazbyt restrykcyjną. Dura lex, sed lex, mówi" - czytamy w komunikacie Biura Prasowego Ratusza.
Czytaj więcej o:
Wieśniak
Wieśniak
Gość
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wieśniak
Wieśniak (20 września 2009 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Nadal podtrzymuję wszystko to co napisałem. Cieszę się,że przyjął Pan moje argumenty chociaż nie wszystkie. Nadal zapewniam Pana ,że to co napisałem to prawda w 100&. Mógłbym wspomnieć jeszcze o innych dokonaniach i osiągnięciach tej ekipy np. o torze rowerowym, o rozpoczynaniu budowy mieszkań komunalnych/ z opóżnieniem z powodu protestów mieszkańców, którzy los najuboższych i bezradnych mają gdzieś/. o borykaniu się z rewaloryzacją kamienic miejskich/z powodu nieuregulowanych stosunków własnościowych, , niekiedy jedna kamienica ma kilkunastu właścicieli/. Jak widać jest dobra wola władz i cięzka praca w pokonywaniu barier których jest wiele.
Prywatnie zaś radzę Panu nie kierować się w ocenach artykułami prasowymi bo dziennikarze potrafią wypaczyć każde osiągnięcie. dla nich dobrą wiadomością jest zła wiadomość bo można ją dać na pierwszą stronę i podnieść wskażnik zakupów ich pisemka a liczą się tu pieniądze, których nie zarabiają wiele.
A propos, przeglądu kadr, to jak powiedziałem decyduje tu kryterium merytoryczne i wbrew pozorom wcale nie jet łatwo znależć kompetentnych ludzi w tej ogromnej masie psychologów, politologów,socjologów, którzy głośno krzyczą, że nie mają pracy. Brakuje fachowcóew: architektówi inżynierów o dużych kwalifikacjach bo ci znajdują dużo lepiej płatną pracę w przemyśle.
Dziękuję za zrozumienie i przyjęcie mojej wypowiedzi oraz przyznamie mi racji , bo powiem Panu,że też niewielu ludzi potrafi to uczynić . Tacy zawsze będą twierdzić ,że białe jest czarne a czarne jest białe. Pozdrawiam.

W tym przypadku trochę winy ponosi sam Pan Prezydent. Bo winien swoje racje przedstawiać periodycznie w TV Lublin. Nawet w spotkaniach ze swimi adwersarzami i mieszkańcami Lublina.. Byłoby to bardzo ciekawe i lepsze niż te telenowele. Wszak płacimy za abonament RTV. Będąc w jednym z państw unijnych, gdzie rządzi prawica , akurat mieszkałem w mieście, w którym merem był komunista. I właśnie On co tydzień miał swoje okienko w regionalnej TV. Czasami sam a czsami w towarzystwie. Jestem pewny, że ten Pan po kolejnych wyborach będzie dalej merem.
Rozwiń
Wieśniak
Wieśniak (20 września 2009 o 14:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Wracając do Pani Pietraszkiewicz - właśnie jej funkcja baaardzo kolidowała z prowadzeniem działalnosci gospodarczcej polegającej na handlu nieruchomościami. Mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, że w domu opieki społecznej prowadzony jest tzw. wywiad środowiskowy pensjonariusza, w kt ma on obowiązek przedstawić swoją sytuację materialną. Jeżeli posiada majątek powinien go zbyć by pokrywać w większym stopniu koszty swojego pobytu. Jak myślicie - do kogo zwróciłby się wówczas pensjonariusz? Poszedłby do biura nieruchomości na Lipową czy Okopową????? Czy może do Pani P., która jest na miejscu i dobrze doradzi???

Strzał w 10 ( dychę ). W Warszawie był przypadek, że mąż ( 60 letni ) Pani Dyrektor Domu Starców ożenił się z 93 letnią pensjonariuszką i zgarnął cały majątek nowej żony. W naszej prasie powyższe zastrzeżenie winno być od razu podane i nie byłoby tyle złośliwości i szukania w całym dziury. Widać komuś zależy, żeby jeden drugiegi gryzł.
Rozwiń
Gość
Gość (20 września 2009 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wracając do Pani Pietraszkiewicz - właśnie jej funkcja baaardzo kolidowała z prowadzeniem działalnosci gospodarczcej polegającej na handlu nieruchomościami. Mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, że w domu opieki społecznej prowadzony jest tzw. wywiad środowiskowy pensjonariusza, w kt ma on obowiązek przedstawić swoją sytuację materialną. Jeżeli posiada majątek powinien go zbyć by pokrywać w większym stopniu koszty swojego pobytu. Jak myślicie - do kogo zwróciłby się wówczas pensjonariusz? Poszedłby do biura nieruchomości na Lipową czy Okopową????? Czy może do Pani P., która jest na miejscu i dobrze doradzi???
Rozwiń
Gość
Gość (20 września 2009 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wieśniak napisał:
Nie pochodzę ze środowiska Pl. Studiowałem poza Lublinem. Prezyjmuję wszystkie punkty do wiadomości bo przyzna mój adwersarz, że prasa(?) powyższego nie rozpowszechnia. Po wnikliwym przestudiowaniu zgadzam się z powyższym w 85%, czyli nie w 100%. Dla mnie teren PL to także ul. Nadbystrzycka. Czy kandydat na senatora nie ma prawa się reklamować wg mnie ma . Mnie chodziło o to, że były w tej sprawie protesty zamieszczone w prasie (dokładnie nie pamiętam czy NSZZ Solidarność PL czy innej organizacji PL) dotyczące wykorzystania stanowiska prorektora do reklamowania się na terenie PL. Przecież jest archiwum prasowe do sprawdzenia. Od tego okresu minęło już parę ładnych lat i mogę się mylić ale nie w 100%. Taki tekst w prasie lubelskiej w tamtym czasie czytałem. Co do pozostawienia w UM Lublin ludzi Pis to niestety mam inne zdanie gdyż są to ludzie Pana Prezydenta Bryłowskiego. Znajomi pracownicy z Ratusza mieli wielki żal, że Pan Pruszkowski zamiast pogonić to towarzystwo to Ich tolerował. A Ci mu odpłacali donosami do tzw. prasy lubelskiej. Dziękuję Panu Wasilewskiemu, że zwolnił Pana Fijałkowskiego bo On się znał na sprawach mikeszkaniowych jak byk na gwiazdach. Prezydent wg mnie powinien rozejrzeć się w około i jeszcze raz dokonać przeglądu kadr. Obecność niektórych ludzi z nadania koalicji różowo-czerwonej to strata dla tego grodu a także niebezpieczeństwo donosów do swego furera ( a ten mały jest bardzo mściwy i potrafi to wykorzystać ). Na tym kończę i obiecuję, że będę b.krytycznym ale obiektywnym obserwatorem poczynań obecnego Pana Prezydenta.

Nadal podtrzymuję wszystko to co napisałem. Cieszę się,że przyjął Pan moje argumenty chociaż nie wszystkie. Nadal zapewniam Pana ,że to co napisałem to prawda w 100&. Mógłbym wspomnieć jeszcze o innych dokonaniach i osiągnięciach tej ekipy np. o torze rowerowym, o rozpoczynaniu budowy mieszkań komunalnych/ z opóżnieniem z powodu protestów mieszkańców, którzy los najuboższych i bezradnych mają gdzieś/. o borykaniu się z rewaloryzacją kamienic miejskich/z powodu nieuregulowanych stosunków własnościowych, , niekiedy jedna kamienica ma kilkunastu właścicieli/. Jak widać jest dobra wola władz i cięzka praca w pokonywaniu barier których jest wiele.
Prywatnie zaś radzę Panu nie kierować się w ocenach artykułami prasowymi bo dziennikarze potrafią wypaczyć każde osiągnięcie. dla nich dobrą wiadomością jest zła wiadomość bo można ją dać na pierwszą stronę i podnieść wskażnik zakupów ich pisemka a liczą się tu pieniądze, których nie zarabiają wiele.
A propos, przeglądu kadr, to jak powiedziałem decyduje tu kryterium merytoryczne i wbrew pozorom wcale nie jet łatwo znależć kompetentnych ludzi w tej ogromnej masie psychologów, politologów,socjologów, którzy głośno krzyczą, że nie mają pracy. Brakuje fachowcóew: architektówi inżynierów o dużych kwalifikacjach bo ci znajdują dużo lepiej płatną pracę w przemyśle.
Dziękuję za zrozumienie i przyjęcie mojej wypowiedzi oraz przyznamie mi racji , bo powiem Panu,że też niewielu ludzi potrafi to uczynić . Tacy zawsze będą twierdzić ,że białe jest czarne a czarne jest białe. Pozdrawiam.
Rozwiń
Wieśniak
Wieśniak (20 września 2009 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
No i widzać, że Pan od 64 lat z Lublina "wieśniak", umię ładnie napisać Pan prezydent (wcześniej to było "kryształek") . Jeszcze ta "srula", no i inne

Proszę zrozumieć, że spojrzenie wyborcy jest trochę skrzywione i może się różnic od spojrzenia na daną osobę przez przyjaciela tej osoby. Takie jest życie. Zapewniam Pana,że jestem fanatykiem Lublina. Nie raz w pokoju akademickim walczyłem na pięści z najlepszymi kolegami z roku bo Lublin jest jeden tak jak matka. Akapit o podmywaniu mnie dotyczy a raczej moich dzieci więc mam święte prawo do używania. Łączę pozdrowienia .Jak będzie okazja to się przypomnę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!